Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nowa sztuczka ;)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Szkolenie klikerowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ra
świeżątko



Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 22:32, 22 Lip 2007    Temat postu: Nowa sztuczka ;)

Właśnie wymyśliłam nową sztuczkę, ale jeszcze nie mam pomysłu jak ją wyklikać Wink
Sztuczka polega na tym, że piesek miałby odbijać nosem balonik, tak jak foka piłkę. Zabawa polega na tym że balonik ma nie spaść na ziemię Smile
Czy psy na sprężynkach podejmą wyzwanie? Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sybla
Super Forumowicz



Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 682
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 22:35, 22 Lip 2007    Temat postu:

U nas by było jak u Kubusia Puchatka...pękłeś mój balonik...zębami Smile ale spróbuję - jutro kupie zapas balonów i do roboty!

23. 07. 07 Mam zapas 100 balonów Smile Zaczęliśmy od targetowania balonika, ciężko jest, bo mały traktuje to jak piłkę i chce łapać zębami. Za nami 2 króciutkie sesje, po 10 powtórzeń. W drugiej klikałam tylko mocniejsze pacnięcie balonika od dołu nosem. Trzymam nad psem, żeby mu było łatwiej. Strat w balonikach szt. 1 Twisted Evil , ale mały miał minę, jak kłapnął a balon pękł - nie przestraszył się, tylko szukał "piłeczki" strasznie zdziwiony tymi strzępkami w trawie Laughing . Jak dopracujemy uderzanie balona nosem, to go chyba przywiążę na jakimś sznurku...znaczy balonik, bo wieje okropnie i zabawka ucieka. Najfajniejsze miny to mają przechodnie, chyba zastanawiają się z jakiego cyrku sie urwaliśmy Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ra
świeżątko



Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 13:11, 23 Lip 2007    Temat postu:

No proszę, szybko poszło! Lecę po baloniki! Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Barbaras
Gość






PostWysłany: Pon 14:27, 23 Lip 2007    Temat postu:

Czy ktoś może pamięta Uncje Tutor Gratus, Beauceronke z Krakowa? Uncja startowała wiele razy w zawodach. I właśnie ona podrzucała balonik noskiem, ślicznie to wyglądało Smile
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sybla
Super Forumowicz



Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 682
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 16:57, 23 Lip 2007    Temat postu:

A może ktoś ma to na filmie lub wie, gdzie znaleźć?
Jesteśmy po 2 kolejnych sesjach. Na dworze targetowanie Smile i pacnięcie balonika łapą Twisted Evil - strat w balonach łącznie 2 Wink. W domu przywiązałam balon do nitki - efekt świetny, po uderzeniu nosem, nawet leciutko, balon lata, na razie bez ładu i składu w różnych kierunkach, ale jakiś postęp jest.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
irena & indiana
Giga Forumowicz



Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 1874
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Pon 17:21, 23 Lip 2007    Temat postu:

Sybla & Haki napisał:
W domu przywiązałam balon do nitki - efekt świetny, po uderzeniu nosem, nawet leciutko, balon lata, na razie bez ładu i składu w różnych kierunkach, ale jakiś postęp jest.

My się czasem bawimy balonikiem w domu na zasadzie: ja odbijam, piesio odbija. Indiana bardzo lubi tą zabawę. I w ogóle nie startuje do balonika z łapami, zupełnie jakby wiedział, że są niezbyt trwałe. Próbuje podbić nosem, a jak nie jest w stanie, odsuwa się i czeka na moją reakcję. Więc strat balonowych nie mamy Smile. Jest tylko jeden kłopot z tymi balonikami, on je obszczekuje Embarassed. Dlatego nie możemy się tak bawić za często w domu, przez wzgląd na uszy sąsiadów Wink. A na dworze nie próbowałam. Czy Haker też szczeka na balony?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sybla
Super Forumowicz



Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 682
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 17:40, 23 Lip 2007    Temat postu:

Zupełnie nie szczeka, ale za to próbuje złapać i wiadomo, jak to sie kończy... Więc tu jest dla nas cala trudność - doprowadzić do tego żeby odbijał. On w ogóle jest malo delikatny, swoja drogą ciekawe, kiedy załapie, że balony są nietrwałe...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
irena & indiana
Giga Forumowicz



Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 1874
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Pon 17:51, 23 Lip 2007    Temat postu:

Sybla & Haki napisał:
swoja drogą ciekawe, kiedy załapie, że balony są nietrwałe...

Macie 100 sztuk, baza pod badania naukowe przygotowana Laughing
Ir. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sylwia
Giga Forumowicz



Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 1966
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 18:56, 23 Lip 2007    Temat postu:

Kora to zwierze łajzowate i chyba 10 balonow nie wystarczy...może by tak jakas trwalsza rzecz..np. mieciutka pilka.
Poszukam i dam znać Very Happy
Poki co nasza nowa sztuczka to wylegiwanie sie na kocu Embarassed
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Barbaras
Gość






PostWysłany: Pon 19:24, 23 Lip 2007    Temat postu:

Obserwujcie uważnie psiaki podczas zabawy balonikami. Na nasze podwórko przywiało kiedyś weselny balonik od sąsiadów, Figa go oczywiście "pękła" i zanim zdążyłam zareagować zeżarła go. Nie przyszło mi do głowy że może tak zrobić, przecież to niejadalne. Martwiłam sie czy coś złego z tego nie wyniknie, na drugi dzień sprawdziłam jej toalete, balonik był tylko kolor nieco zmienił.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sybla
Super Forumowicz



Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 682
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 10:17, 24 Lip 2007    Temat postu:

O tym nie pisałam, bo dla mnie jest oczywiste, że muszę pilnować. Haki jako szczeniol był jak odkurzacz, co w zasięgu, to wessane. Teraz jest ciut lepiej, ale refleks mi się wyrobił i baloniki zdążę zabrać Smile No i mamy wyrobioną komendę "wypluj to", co się super przydaje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sylwia
Giga Forumowicz



Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 1966
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:41, 24 Lip 2007    Temat postu:

Jak Kora była szczeniorem musialam jej reke do gardła wsadzać....dlatego boje sie tego balonika...bo to paskud jest, my sle nad jakąś piłka.
Albo poki Kora nie nauczy się byc delikatna i aby nie marnowac balonikow, może nadmucham woreczeki...co myslicie?


Ostatnio zmieniony przez Sylwia dnia Nie 16:02, 13 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sybla
Super Forumowicz



Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 682
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 11:53, 24 Lip 2007    Temat postu:

No nie wiem, woreczki też są delikatne i też je można łyknąć Smile, po prostu pilnuj resztek i ćwicz szybkość reakcji - własnej!Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erna*
Gość






PostWysłany: Wto 12:42, 24 Lip 2007    Temat postu:

My tylko na razie bawiliśmy się balonikiem Razz
[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Hummer nauczył sie rozbrajać baloniki, przytrzymuje jedną łapą i ciągnie zębami, aż peknie Wink
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sybla
Super Forumowicz



Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 682
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 13:28, 24 Lip 2007    Temat postu:

A Haker doszedł do wniosku, że już mu się nie podoba, jak balonik spada na pysiol Sad i teraz je olewa totalnie albo robi to samo, co kolega Hummer.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Szkolenie klikerowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 1 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin