Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Szczeniak szkolenie pozytywne

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Rozwój psa, dorastanie i tematy pokrewne / Wychowanie szczeniąt
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sebuk




Dołączył: 29 Paź 2017
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 0:08, 30 Paź 2017    Temat postu: Szczeniak szkolenie pozytywne

Witam wszystkich. Od dwoch tygodni jestesmy w posiadaniu malej suczki 9 tygodniowej, zwykly kundelek. Postanowilismy zaczac ja szkolic od poczatku pobytu. Zakupilsmy ksiazke Pameli Dennison ,,szkolenie pozytywne psow dla zoltodziobow,, Bardzo nam sie spodobal pomysl zeby nie karac psa tylko nagradzac. Wprowadzilismy juz w domu ze ignorujemy ja gdy robi cos zlego, nagradzamy za dobre zachowanie , reaguje na klikera, przestalismy uzywac slowa ,,nie,,jestesmy na etapie zachowania kontaktu wzrokowego. Niestety jest problem mocnego gryzienia, z ktorym nie mozemy sobie poradzic, ignorowanie nie dziala a z racji ze gryzie mocno musimy wchodzic na kanape albo wychodzic z pokoju i zamykac drzwi, co jej niestety nie uspokoja a doprawadza do tego ze siusia w tym pomieszczeniu gdzie jest. I tu mam pytanie czy to zamykanie to dobry pomysl? bo moze za krotko to robimy dawanie zabawek skutkuje na chwile jesli gryzie dlonie , na stopy i nogawki w ogole nie dziala. Probowal ktos szkolic tak szczeniaka tym szkoleniem pozytywnym? Zauwazylem tez, ze za kazdym razem jak zaczyna szalec i grysc to szczerzy zeby, podobno to oznaka strachu lub stresu, ale nie moge jeszcze powiedziec co moze byc przyczyna tych emocji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
agata i gofer
Giga Forumowicz



Dołączył: 22 Maj 2012
Posty: 1415
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Czarnów k. Konstancina
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:39, 30 Paź 2017    Temat postu:

Po pierwsze, wydaje się, że szczeniak został zbyt wcześnie zabrany od matki i to może być przyczyna większego natężenia problemu gryzienia. Zwykle to matka uczy szczeniaka kontrolowania siły gryzienia i w ogóle takiej samokontroli związanej z gryzieniem. W tej chwili przyjmuje się, że szczeniaki powinny pozostawać z matką do ukończenia 8 tygodni. Szczeniaki w ogóle gryzą, bo to jest ich sposób poznawania świata, a także może być strategią radzenia sobie z nadmiarem emocji. Ignorowanie tu raczej nic nie pomoże - mogłoby pomóc, gdyby gryzienie było metodą uzyskiwania uwagi człowieka, ale nie wtedy, kiedy na przykład jest próbą rozładowania frustracji i stresu. W tej drugiej sytuacji sugerowałabym konsekwentne przekierowywanie gryzienia z rąk, nóg, czy ubrań na zabawki i gryzaki.

Druga rzecz: szkolenie pozytywne nie polega na ignorowaniu zachowań niepożądanych. Owszem, ignorowanie może działać, ale tylko wtedy, kiedy zachowanie niepożądane jest próbą wymuszenia np. uwagi człowieka czy jedzenia. Jeśli takie zachowania się ignoruje, to pies szybko się uczy, że jego strategia nie działa i zaprzestaje takiego "nieskutecznego" zachowania. Natomiast kiedy zachowanie niepożądane ma imnne podłoże, ignorowanie nic nie pomoże, a raczej przeciwnie. Co nie znaczy, że gdy pies przejawia zachowanie niepożądane, powinniśmy go tego zachowania "oduczać" awersyjną korektą (moim zdaniem, w ogóle nie istnieje coś takiego jak oduczanie). Jeśli chodzi o praktyczne sposoby radzenia sobie z zachowaniami niepożądanymi, to po pierwsze jest coś takiego jak kontrola środowiska, czyli uniemożliwianie psu zachowań niepożądanych - po takim uniemożliwieniu należy psu od razu zaproponować zachowanie alternatywne w danej sytuacji, które jest dla nas akceptowalne i natychmiast nagrodzić psa, jeśli podąży za tą alternatywą. Drugą możliwością jest skierowanie psa na jakieś zachowanie uniemożliwiające dane zachowanie niepożądane ZANIM zacznie przejawiać owo zachowanie niepożądane. Nie ma też powodu do rezygnacji z sygnału 'nie' - trzeba tylko nauczyć psa, co on znaczy. Ma to być tzw. komenda uniemożliwiająca - chodzi o to, żeby nauczyć psa, że po takim sygnale, to, co pies chciał uzyskać poprzez zachowanie niepożądane, i tak jest dla niego nieosiągalne, choć pozornie wydaje się dostępne. Na forum gdzieś tu powinien być opis, jak się tego uczy - można szukać pod hasłem 'sygnał braku nagrody' albo 'komenda 'uniemożliwiająca'. A na bardziej ogólnym poziomie, zawsze warto przyglądać się jaka realna potrzeba psa stoi za każdym zachowaniem niepożądanym - bo za każdym takim zachowaniem stoi jakaś realna potrzeba. I wtedy trzeba psu pomóc zaspokajać tę potrzebę w taki sposób, który dla nas i dla psa będzie ok.


Ostatnio zmieniony przez agata i gofer dnia Wto 16:45, 02 Sty 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sebuk




Dołączył: 29 Paź 2017
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:49, 30 Paź 2017    Temat postu:

Ok dziękuje za odpowiedź.:)Chyba jeśli trochę wariuje to chce sie bawic lub jeść. I tu mam pytanie czy przy takim charakterku ze tak szybko wariuje lepiej sie bawic krótko po 2-3 minuty kazda zabawką czy dłużej jedna?Bo mamy takiego fifroka do przeciągania, piłeczkę piszczałkę do rzucania i takie kólko gryzak. Z kolei jak bardzo daje sie we znaki to chce na dwór kupe. I jak Pani napisała po tej realnej potrzebie suczka uspokoiła sie:) Mam następne pytanie czy po tym jak sie uspokoi mam ja nagrodzic smakołykiem lub gestem, że jest grzeczna? Z gryzieniem będziemy walczyć gryzakami a co do komendy "nie" nic nie moge znaleśćSmile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
agata i gofer
Giga Forumowicz



Dołączył: 22 Maj 2012
Posty: 1415
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Czarnów k. Konstancina
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:09, 31 Paź 2017    Temat postu:

Tu masz pokazane, jak uczyć komendy "nie": www.youtube.com/watch?v=SZ-CRwWSyJA

W ogóle na kanale John Dog na youtube znajdzioesz sporo przydatnych filmików wszkoleniowych.

Generalnie zasada w szkoleniu pozytywnym jest taka, że każde zachowanie nagrodzone będzie powtarzane przez psa - więc jeśli chcesz, żeby psiak jakieś zachowanie powtarzał, to oczywiście je nagradzaj. Dotyczy to także spokojnego zachowania czyli nierobienia nic w pewnych sytuacjach - jak najbardziej warto nagradzać taki spokój.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Rozwój psa, dorastanie i tematy pokrewne / Wychowanie szczeniąt Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin