Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Spacery, pranie, kradzieże

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> szczeniaki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
AsiaW




Dołączył: 15 Kwi 2014
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 14:05, 18 Paź 2014    Temat postu: Spacery, pranie, kradzieże

Mój piesek ma nie całe 8 miesięcy. Mam z nim kilka problemów. Na ogół jest zamkniety w kojcu. W ciagi dnia jest często wypuszczany. Codziennie chodzę z nim na spacery, a przynajmniej próbuję. Nie mogę sobie z nim poradzić, cały czas ciągnie, kiedy się zatrzymam on siada, kiedy ruszę on znów ciągnie, zatrzymuje sie on siada i znów ciągnie. Co mam zrobic by to wyeliminować. kiedy tak ciagnie to normalnie czasem szarpie jakby mi miał rękę wyrwać, a ludzie się przyglądają że nie moge poradzic sobie z małym pieskiem.
Kolejnym problem mojego pieska jest sciąganie prania, robię to codziennie dlatego w tym czasie musi wy zamknięty trwa to czasem kilka godzin. Jeśli go wypuszczę to natychmiast biegnie i sciąga wszystko co pobadnie szarpie gryzie i brudzi. Nie mam pomysłu co z tym zrobic. On jest mądry nie moge temu zaprzeczyć, umie wiele (siad, leżeć, podaj łapę, piątka, fikołek, turlaj się, daj głos, pokaż ogon, wsydz się).
Kradzieże, zaden but żadna rękawiczka, cały czas trzeba go pilnować, doniczki muszą stać wysoko bo inaczej juz ich nie ma i pisek wala się po całym podwórku nie mówiąc juz o kwiatach. Zabiera wszystko słoiki, buty, szmatki, poduszki, gazet. A najgorsze jest to że zjada też wszystko, skarpetki, foliówki, ścierki małe, szmatki, chusteczki i papierki. Jestem zdziwiona ze nigdy jeszcze nie był po tym chory wszystko potem wydala Confused .
Próbuję poradzic sobie ze skakanie, choć teraz jest lepiej, ale na mnie prawie wcale nie skacze,a na innych nie potafi sie uspokoić. Działa na niego słoik, bo jak na prawdziwego psa przysłao boi się wody. W taki sposó próbowałam go odzyczaić tego. Kiedy skakał lałam go wodą z przezroczystego słoika. Potem wystarczyło pokazac mu słoik i juz sie opanowywał. ale przecież nie bedę każemu kto wchodzi na moje podwórko słokia dawać.
Mieszkam na wsi, obok drogi Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lunorka
Giga Forumowicz



Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 1286
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:27, 18 Paź 2014    Temat postu:

Ten czarno-biały piesek z twojego awataru to ten z problemami?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wolkata
Super Forumowicz



Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 561
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław/Elbląg
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:51, 18 Paź 2014    Temat postu:

Lunorka, wydaje mi się że wiesz w czym problem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lunorka
Giga Forumowicz



Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 1286
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 9:58, 19 Paź 2014    Temat postu:

U mnie nie było takich problemów. Ja zdawałam sobie sprawę z czym będę miała do czynienia i plan co robić z psem od początku.
Jednak jeżeli faktycznie twój pies ma dużo wspólnego z border collie to wiem skąd się biorą wasze problemy. Border collie to pies do pracy z człowiekiem. Nie nadaje się do kojca bo jak widzisz odreagowuje to później kiedy jest poza nim.
Po pierwsze trzeba nauczyć psa odpoczywać, czyli wypracować czas na zajęcia, zabawę, ćwiczenie i czas na odpoczynek kiedy zupełnie sie psem nie zajmujesz. Wtedy mógłby być w kojcu. Druga sprawa to, ze bordery kochają ludzi a że bestyjki są piekielnie inteligentne to zrobią wszystko, żeby zwrócić na siebie uwagę swojego człowieka. Tu wracamy do sprawy nauki że są momenty pracy i odpoczynku.
Masz 8 miesięcznego psiego podrostka, który sprawdza co mu wolno a co nie.
Trzeba schować wszystko co można schować w szafkach. Nauczyć psa słowa "nie rusz", gdzieś na forum jest jak to najlepiej zrobić, i stosować kiedy dobiera się do kwiatków.
Z tym zjadaniem wszystkiego to uważaj, bo pies może kiedyś się zatkać i będzie duży problem, to jest niebezpieczne dla życia psa.
Ogólnie to twój pies się nudzi i znajduje sobie własne rozrywki. Trzeba się więcej nim zajmować. Spróbuj znaleźć jakieś szkolenie posłuszeństwa albo treningi agility. Takie wspólne zajęcia powodują że wasza komunikacja będzie lepsza.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aga_Fina_Mela
forumowicz



Dołączył: 22 Cze 2014
Posty: 332
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:16, 19 Paź 2014    Temat postu:

tu masz filmik z tym jak z psem demolką radził sobie Jacek Gałuszka, tak mi się skojarzyło z powyrywanymi kwiatami Wink

https://www.youtube.com/watch?v=tVy5Eeehy_o
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
AsiaW




Dołączył: 15 Kwi 2014
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 14:28, 19 Paź 2014    Temat postu:

Tak to ten pies, mieszaniec w duzej mierze lablador
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bellis
Super Forumowicz



Dołączył: 23 Paź 2013
Posty: 742
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 15:16, 19 Paź 2014    Temat postu:

Wygląda jak border collie na tym zdjęciu co nie zmienia faktu, że pies musi mieć jakieś zajęcie bo sobie sam znajdzie niekoniecznie takie jakie będzie Ci się podobać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
AsiaW




Dołączył: 15 Kwi 2014
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:42, 20 Paź 2014    Temat postu:

No nie wiem bawie sie z nim az mu sie odechce bigam na spacerach i jest w max zmeczony
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Harley
Super Forumowicz



Dołączył: 25 Mar 2013
Posty: 546
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 15:28, 21 Paź 2014    Temat postu:

1) nie bawisz się z psem do upadłego lub aż jemu się odechce - wtedy jest nadmiar zabawy, a pies nie uczy się jak się uspokoić. Ty musisz zdecydować kiedy jest koniec.

2) bieganiem męczysz psa na pół godziny, bo męczysz go tylko fizycznie. Co gorsza psy budują kondycję szybciej niż ludzie i będzie Ci coraz trudniej. Zmęcz psa intelektualnie, daj mu zadanie. Labradory też były psami pracującymi. Mojego psa najskuteczniej męczą ćwiczenia związane z samokontrolą lub takie, gdzie pobudzenie jest przeplatane ze spokojem/czekaniem(ostatnio ćwiczymy aport formalny i daje to Samarze w kość intelektualnie).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wolkata
Super Forumowicz



Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 561
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław/Elbląg
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:38, 21 Paź 2014    Temat postu:

albo szukanie w domu przedmiotów Smile widze że ten możdżek az kipi od myslenia pod kopułką
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> szczeniaki Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin