Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dog argentyński - pierwszy dzień

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Rozwój psa, dorastanie i tematy pokrewne / Wychowanie szczeniąt
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Darkabso




Dołączył: 20 Mar 2013
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 21:32, 20 Mar 2013    Temat postu: Dog argentyński - pierwszy dzień

Witam. Od dzisiaj mam doga argentyńskiego (pies). Wiem, że jest to duże i z charakterem psy. Wiem także jaką odpowiedzialność na siebie wziąłem. Pierwszy kontakt był bardzo dobry. Przyszedł radośnie powąchał mnie, pogłaskałem go i wszystko było ok. Nie odczułem raczej charakteru dominanta. Wróciliśmy do domu, dałem mu wszystko obwąchać, dałem trochę jedzenia i wody. Chciałem go wyprowadzić na zewnątrz zakładałem szelki i tu zdziwienie zaczął warczeć. Trochę się wystraszyłem, kuzyn krzykną aby dostał klapsa i odruchowo to zrobiłem. Wcale ani mi to się nie podobało ani jemu. Do teraz mam wyrzuty sumienia że to zrobiłem. Nigdy w życiu nie uderzyłem psa. Jak ściągam to też warczy. Na ręce da się wziąć. Wiem, że to n ie jest łatwy pies do wychowania. Zresztą u nas w domu psy są od zawsze. Nie takie duże ale były. Wiem, że nie chodził jeszcze ani na smyczy, również obroży nie miał zakładanej. Co zrobić, aby tolerował szelki? Postanowiłem najpierw dać mu do powąchania, a później jak założę dać mu smakołyk. Jak się przyzwyczai do wszystkich idę z nim na szkolenie posłuszeństwa oraz na tresurę psa myśliwskiego. A może lepiej obroże dla tak duzego psa? Zdecydowałem się na szelki bo na pewno się nie wyrwie. Może warczał również przez stres jaki przeżył dzisiaj. Mam się tym przejmować i w miare "krótko" go trzymać? Nie mówię oczywiście o biciu. Z góry dziękuję za porady.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SleepingSun
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 1506
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:38, 20 Mar 2013    Temat postu:

a o czym mówisz w kwestii krótkiego trzymania?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Darkabso




Dołączył: 20 Mar 2013
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 21:55, 20 Mar 2013    Temat postu:

Chodzi o to, aby wiedział co mu wolno a co nie. Dlatego idę na szkolenie PT. Poprzedni pies był (posokowiec bawarski) i po szkoleniu przyjemnie było z nim wyjść na spacer. Nie mogę przeżyć tego uderzenia...... Człowiek głupi jak but.......
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Margaret
Administrator



Dołączył: 20 Lut 2011
Posty: 1782
Przeczytał: 81 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Opole
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:47, 20 Mar 2013    Temat postu:

Dog argentyński to pies jak każdy inny. Ma trudniejszy charakter i jest większym wyzwaniem szkoleniowym, co nie znaczy, że nie jest możliwe dobre jego ułożenie. To jest dopiero szczeniak, powoli uczy się co wolno, a co nie i jak reagować w określonych sytuacjach. Nie trzeba bić psa, żeby był posłuszny- trzeba mu za to dać do zrozumienia czego się od niego oczekuje poprzez konsekwencję. Wykaż się cierpliwością i opanowaniem, a na pewno osiągniesz sukces Wink

Co do szelek, niech pies ma same dobre wspomnienia z nimi związane. Póki co jest to jakiś obcy dziwny przedmiot, który zakładają nie wiadomo po co i który ogranicza ruchy. Pokaż je psu, daj smakołyki. Zakładaj do zabawy i do karmienia. Żadnych gwałtownych ruchów, wkładania na siłę- stopniowo je zakładaj, nie zapinając wszystkich pasków, a nagradzając cierpliwość psa i spokój. Możesz mu wyklikać wkładanie np. głowy w otwór szelek i zainteresowanie nimi. Z czasem pies zacznie się ciszyć na sam widok szelek i ich zakładanie będzie się psu dobrze kojarzyło. Możesz też ignorować warczenie i odejść. Psa omija możliwość zdobycia nagrody. Kilka minut później spróbuj znowu. Jeśli zachowa się prawidłowo, pochwal go i sowicie go nagródź- jeśli nie- próbujesz znowu za jakiś czas. Szczeniak szybko zrozumie, co traci Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Darkabso




Dołączył: 20 Mar 2013
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 23:01, 20 Mar 2013    Temat postu:

Dzięki wielkie za wskazówki. Jak tylko będę miał jakieś pytania to napisze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dardamell
Super Forumowicz



Dołączył: 20 Lip 2012
Posty: 738
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:06, 21 Mar 2013    Temat postu:

Darkbaso, w moim odczuciu, robisz duży błąd już na samym wstępie.
Otóż myślisz o nim jak o dogu argentyńskim gdy tak naprawdę powinieneś myśleć o nim jak o psie. Oczywiście musisz pamiętać, że to jest DA, że będzie duży, silny, stanowczy. Ale przede wszystkim jest to pies, następnie jest to samiec a dopiero na trzecim miejscu jest to dog argentyński. Na razie jest to zwyczajny szczeniak, dogiem argentyńskim będzie dopiero później.
Czy masz go krótko trzymać, hmm... Ja mam sukę rottweilera, "dominującą" i nie trzymam jej krótko, traktuję ją jak każdego innego psa, od czasu do czasu patrząc na nią wpadnie mi do głowy myśl, że to rottek, ale są to bardzo rzadkie momenty. Twój pies to obecnie szczeniak, psi szczeniak, który na dzień dzisiejszy ma predyspozycje do pewnych zachowań, ale to, jakie będzie miał cechy w przyszłości zależy w dużej mierze jeszcze od Ciebie. Warcząc zrobił to, co psy robią naturalnie, on przecież nie miał możliwości zasygnalizowania w inny sposób, że nie podoba mu się to, co robisz. W tym momencie powinieneś przestać i pomyśleć nad innym sposobem założenia mu tych szelek. Moja suka też ich nie cierpi, nie cierpi również obroży materiałowej. Jedyne, co wkłada z chęcią to metalowy półzacisk (zaciska się do obwodu karku psa, tak, żeby nie zsunął się przez uszy, ale też żeby nie podduszał psa), wiec na tym chodzimy na spacery.
Masz wyrzuty sumienia, że dostał klapsa. I dobrze, że je masz i mam nadzieję, że będziesz je miał do końca życia. Nie dlatego żeby było Ci z tym źle ale dlatego żebyś więcej tego nie zrobił tylko szukał innych rozwiązań.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Darkabso




Dołączył: 20 Mar 2013
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 10:47, 22 Mar 2013    Temat postu:

Sprawę już rozwiązałem. Trochę cierpliwości i można dużo osiągną (no i drobne przekupstwo). Piesek ma się dobrze, jest radosny i cały czas śpi i je. A jak się obudzi to rozrabia. Smile Właśnie zauważyłem, przez te kilka dni, że źle podchodziłem do niego. Teraz jest traktowany po prostu jak dziecko, które musi narozrabiać. Smile Uwielbia molestować skórę z dzika, która leży na ziemi Smile Ale zastanawiam się co dla niego będzie lepsze. Szelki, obroża, czy może łańcuszek (dławik)?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8044
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:42, 22 Mar 2013    Temat postu:

A co to oznacza, że lubi molestować?
Gwałci ją? Jeśli tak, to nie pozwalaj na to. Jednocześnie daj coś na rozluźnienie nerwów - np. gryzaka czy KONGa wypełnionego czymś smakowitym. Gwałcenie jest zazwyczaj oznaką zbyt dużych emocji. A pozwalanie na to szczenięciu uczy go takiej strategii radzenia sobie ze stresem. Wiele jest takich psów, które jak tylko coś się dzieje, gwałcą nogi opiekunów, przedmioty, itp.

Cytat:
Szelki, obroża, czy może łańcuszek (dławik)

Dławik to narzędzie samo w sobie awersyjne - ma za zadanie odciąć dopływ powietrza, gdy pies ciągnie na smyczy. Zaciskanie się łańcuszka powoduje mikrourazy tchawicy oraz urazy odcinka szyjnego kręgosłupa. To bardzo niebezpieczne narzędzie, zwłaszcza dla szczeniąt, które jeszcze mają słabe mięśnie karku. Poza tym, jeśli pies ciągle się poddusza, to cały otaczający świat kojarzy się źle - wyobraź sobie, że chcesz poznawać świat, ale ciągle towarzyszy Ci temu uścisk na szyi lub łańcuch wpijający się w szyję?

Najlepsze są szelki, ale te trzeba wybierać razem z psiakiem, żeby były dobrze dopasowane, no i najlepiej kupić takie, które będą jak najdłużej "rosły" razem z nim Smile
Miękka zwykła obroża też jest ok, ale jednak na niej pies tez może się nieźle zawiesić Wink

Pamiętaj, że sam "strój", w jakim chodzi pies nie gwarantuje Ci nauki chodzenia na smyczy. Dlatego proponuję poczytać ten artykuł: [link widoczny dla zalogowanych]
Nie ma tam co prawda opisanego pierwszego etapu zachęcania psa do chodzenia na smyczy w ogóle, ale zasady ogólne pozostają takie same - konsekwentnie pilnujesz nienapinania smyczy, itp.

Ja z moim szczeniakiem zaczynałam tak, że najpierw w domu dopinałam smycz i zachęcałam (bez jakiejkolwiek manipulacji smyczą! Wtedy szczeniak najpewniej zrobi "osiołka" i się zniechęci, bo go coś ciągnie) do przejścia kroczku, dwóch razem ze mną. Jak to zrobił, dostawał smaczka Smile Z czasem wydłużałam ilość kroków, bardzo chwaliłam jak szedł, a po kilku krokach dopiero smaczek.
Na dworze bywało gorzej, bo zaczęły sie rozproszenia - ale byłam twarda. Jak szczyl robił "osiołka", to go przeczekiwałam - kucałam sobie i go zachęcałam do przyjścia. Jak przyszedł (a tym samym poluźnił smycz), nagradzałam sowicie i szłam razem z nim tam, dokąd chciał dojść.
Czasem jednak mój mały Cliffi siadał i zaczynał wyć w ramach manifestu (serio, brzmiało, jakbym go ze skóry obdzierała..), co także przeczekiwałam, natomiast po takiej akcji nie było już pójścia tam, gdzie chciał, tylko szliśmy w inną stronę. Po paru krokach ze mną, dostawał pochwałę i nagrodę.


Ostatnio zmieniony przez Ala od Jazza dnia Pią 11:44, 22 Mar 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dardamell
Super Forumowicz



Dołączył: 20 Lip 2012
Posty: 738
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:50, 22 Mar 2013    Temat postu:

Darkabso, ja mogę pozwolić sobie na łańcuszek, bo moja suka ciągnie tylko od wielkiego święta, może z trzy czy cztery razy jej sie zdarzyło.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Darkabso




Dołączył: 20 Mar 2013
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 13:40, 22 Mar 2013    Temat postu:

Z molestowaniem chodziło mi o gryzienie uszów, ogona i ryja skóry dzika. Smile Gryzaków ma kilka. Do wyboru do koloru. Nastawiam się na szelki. Na razie ma ładne miękkie szeleczki i będzie w nich chodził. Dzięki za poradę dotyczącą chodzenia ze smyczą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
michal-doberman
świeżątko



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 60
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Głogów, Wrocław, Zielona G.
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 18:16, 16 Cze 2015    Temat postu: szkolenie doga argentyńskiego

Może dla innych czytelników którzy mają młodego Doga Argentyńskiego pomocny będzie ten artykuł: [link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Rozwój psa, dorastanie i tematy pokrewne / Wychowanie szczeniąt Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin