Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

sikanie w domu - znaczenie terenu
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Problemy wychowawcze
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anetia




Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:39, 19 Sty 2009    Temat postu: sikanie w domu - znaczenie terenu

Mój dwuletni yorczek zaczął ostatnio znaczyć teren w domu. obsikuje meble, futryny i nogi od stołu. Nie mam pojęcia jak go oduczyć?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8297
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:28, 19 Sty 2009    Temat postu:

Czy york jest psem wystawowym, wybitnym, ma być/jest reproduktorem?
Jeśli odpowiedź na te pytania brzmi "nie", to go wykastruj - to najszybszy sposób na oduczenie tego typu nawyków. Jako samiec(posiadający widać duuużo testosteronu) ma silną potrzebę znaczenia własnego terenu. To instynkt. Ciężko by było z tym wygrać w inny sposób, niż obniżyć mu poziom hormonów(kastracja daje też inne pozytywne skutki - np pies jest mniej pobudliwy, mniej skłonny do awantur, nastawiony bardziej na właściciela, nie interesuje go tak świat siuśków na trawniku, tylko pańcia z piłeczką Wink )
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szum




Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:43, 08 Kwi 2009    Temat postu:

ja też miałam taki problem z moim yorkiem sikał wszędzie na dywan,chodniczki i inne rzeczy.ja kupowałam podkładki które to wchłaniają.teraz już nawet się odzwyczaił i sika na dworzu,w piwnicy,czasami zdaży mu się w domu.możesz użyć bardziej domowego sposobu, kiedy nasika wytrzeć to i położyć w miejscu gdzie chcesz aby sikał wtedy będzie czuł gdzie ma to robić.....
nigdy nie używaj drastycznych metod.....to twój piesek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magda i Luzer
Giga Forumowicz



Dołączył: 28 Lip 2008
Posty: 1000
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Konin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:18, 08 Kwi 2009    Temat postu:

szum napisał:
możesz użyć bardziej domowego sposobu, kiedy nasika wytrzeć to i położyć w miejscu gdzie chcesz aby sikał wtedy będzie czuł gdzie ma to robić.....


to chyba nie jest skuteczna metoda Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8297
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:51, 08 Kwi 2009    Temat postu:

Magda napisał:
to chyba nie jest skuteczna metoda

Znaczy, jest, ale :
1) chcesz nauczyć psa robić na gazetę/szmatę/pieluchę/inne cudo
2)masz psa, który sika w jednym ulubionym miejscu w domu

Jako że większość psów leje, gdzie popadnie i okres gazetowy szybko się kończy, myślę, że nie ma sensu się tak bawić, tylko od razu przyzwyczajać psa do robienia na dworze Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magda i Luzer
Giga Forumowicz



Dołączył: 28 Lip 2008
Posty: 1000
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Konin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:55, 08 Kwi 2009    Temat postu:

Ala od Jazza napisał:
myślę, że nie ma sensu się tak bawić, tylko od razu przyzwyczajać psa do robienia na dworze Smile

to miałam na myśli mówiąc, że nie jest tak skuteczna jak właśnie nauczenie od razu na dworze Smile
a chyba każdy tutaj szuka najskuteczniejszego sposobu Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szum




Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:33, 08 Kwi 2009    Temat postu:

o to chodziże szmatę można na dworzu położyć.....

a kiedy domowników w domu nie ma to piesek sam ma wyjść na dwór?...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magda i Luzer
Giga Forumowicz



Dołączył: 28 Lip 2008
Posty: 1000
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Konin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:40, 08 Kwi 2009    Temat postu:

domownicy mają zadbać o to, żeby piesek nie musiał sam wychodzić na dwór Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arden
świeżątko



Dołączył: 04 Kwi 2009
Posty: 102
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 0:01, 09 Kwi 2009    Temat postu:

szum napisał:
o to chodziże szmatę można na dworzu położyć.....

a kiedy domowników w domu nie ma to piesek sam ma wyjść na dwór?...
Nie chciałabym, żeby moja 30-kg suka sikała w domu tylko dlatego, że nie mogła sama się wyprowadzić - skończyłoby się to potopem w pokoju, jak sądzę Wink Ale ze mam psa, i jestem tego świadoma, to dbam żeby nigdy nie zostawał w domu sam na dłużej, niż jest w stanie fizycznie wytrzymać... Spacery nie są jakimś szczególnym zaskoczeniem, wiedziałam że muszę z psem wychodzić w jakichś konkretnych odstępach czasu, nie? A nie sądzę zeby yorka - i jego właścicieli - obowiązywały jakieś szczególnie różne zasady w tej kwestii... może poza tym, że po yorku jest mniej sprzątania, jak coś się "zdarzy" Wink

Poza tym mam wrażenie że tutaj nie został dostrzezony właściwy problem - to nie szczeniak, przecież ten pies nie sika dlatego, że nie wytrzymuje do spaceru! On znaczy z premedytacją... myślę, że tutaj trzeba by poszukać, co mogło zachwiać jego pewnością siebie... i pomyśleć nad kastracją, bo to chyba jedyne pewne rozwiazanie jest, niestety.


Ostatnio zmieniony przez Arden dnia Czw 0:02, 09 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8297
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 8:25, 09 Kwi 2009    Temat postu:

Arden napisał:
A nie sądzę zeby yorka - i jego właścicieli - obowiązywały jakieś szczególnie różne zasady w tej kwestii... może poza tym, że po yorku jest mniej sprzątania, jak coś się "zdarzy"

No, i york krócej trzyma Smile Jednak mniejszy pęcherz ma Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arden
świeżątko



Dołączył: 04 Kwi 2009
Posty: 102
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:43, 09 Kwi 2009    Temat postu:

Ala od Jazza napisał:
No, i york krócej trzyma Smile Jednak mniejszy pęcherz ma Wink
Serio?
I nie pytam złośliwie - moi bliscy znajomi mają sukę-kundelka, jakieś 3kg w obroży Wink - jest maleńka. Oboje pracują zawodowo, sucz wytrzymuje w krytycznych sytuacjach i po 8-10 godzin w domu, jak wracają zaraz jest długi spacer. Zastanawiam się teraz czy tylko ona jest jakas "specjalna" i mają się cieszyć, że im się tak trafiło? Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
martita
Super Forumowicz



Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 799
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łomża/Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:23, 09 Kwi 2009    Temat postu:

Ala od Jazza napisał:
No, i york krócej trzyma Jednak mniejszy pęcherz ma

York tez pobiera mniej wody i mniej pokarmu Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zofija
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 1708
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 13:14, 09 Kwi 2009    Temat postu:

martita napisał:
Ala od Jazza napisał:
No, i york krócej trzyma Jednak mniejszy pęcherz ma

York tez pobiera mniej wody i mniej pokarmu Wink

Oraz produkuje mniej siku Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8297
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 7:42, 10 Kwi 2009    Temat postu:

Arden napisał:
Serio? (..)wytrzymuje w krytycznych sytuacjach i po 8-10 godzin w domu, jak wracają zaraz jest długi spacer.


Martita napisał:
York tez pobiera mniej wody i mniej pokarmu


Zofija napisał:
Oraz produkuje mniej siku


Znaczy, może nie na przykładzie yorka, ale na Jazzie(ostatecznie też do kurdupli należy).
Dla Jazza max to 10h, po 11 godzinach zastaliśmy kałużę na panelach.

A dla porównania doberman znajomych wytrzymuje powyżej 12 godzin bez sikania. I w sumie bez problemu, nie jest "na granicy".
Jak Jazz wypije całą miskę wody, to po max 3,4 godzinach już jest na granicy.

Czyli myślę, że jednak ma to jakieś znaczenie Wink

Jak był malutki, to musiałam z nim wychodzić co godzinę dwie, żeby zdążyć przed nim Wink
A koleżanka, która miała goldena mogła wychodzić co 2,3 godziny. Czyli miała i tak godzinę zapasu Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zerduszko
Giga Forumowicz



Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 1718
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 11:51, 10 Kwi 2009    Temat postu:

To raczej nie zależ od wielkości psa Rolling Eyes Ja jeszcze tej granicy mojej su nie odkryłam. Zresztą jamnikowaty szczyl, którego miałam kilka dni 5 h trzymał bez problemu. Może o stosunek wielkości pęcherza do wypijanej wody bardziej Wink

Ps. Uważacie, ze takie trzymanie po 12 h jest normalne??
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Problemy wychowawcze Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin