Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

nieprawidłowe interakcje z innymi psami

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Problemy wychowawcze
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
halima




Dołączył: 10 Lut 2017
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 11:28, 24 Lut 2017    Temat postu: nieprawidłowe interakcje z innymi psami

Dzień dobry,
Mam pewien problem z 5-miesięczną suczką, która od 2 miesięcy mieszka z nami. Jest to kundelek przygarnięty z fundacji, który wcześniej przebywał w schronisku. Generalnie nie ma z nią szczególnych problemów, ale niepokoi mnie jedna rzecz. Mała jest dosyć dominującym typem jeśli chodzi o interakcje z innymi psami. Od zawsze dużo przebywała z innymi psami (najpierw siłą rzezy w schronisku, potem w domy tymczasowym mieszkała z 2 innymi psami, od kiedy jest z nami codziennie bawi się z psami sąsiadów, umawiamy się na spacery z innymi szczeniakami itd.), ale sposób, w jaki się z nimi bawi nieco mnie niepokoi. Niezależnie od tego, czy bawi się z psem swoich rozmiarów czy większym, cały czas włazi innym na głowę (dosłownie), jeśli jest w stanie to od razu próbuje przycisnąć innego psa do ziemi, jest bardzo zaczepna, czasem warczy. Chciałabym jak najszybciej skorygować takie zachowanie, czy macie może jakieś rady? Problemem jest też to, że jeśli idziemy w wizytę do znajomych, którzy mają psa, albo jeżeli do nas przychodzą goście z innym psem, mała często posikuje w różnych miejscach (mimo, że normalnie sika tylko na matę, a i to jedynie wtedy, gdy musi długo zostać sama), a zdarzyło jej się też załatwić. Z czego to może wynikać?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jowita10503
Super Forumowicz



Dołączył: 17 Lut 2015
Posty: 831
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:02, 24 Lut 2017    Temat postu:

Sikanie - komunikacja między psami, może być sygnał uspokajający.
Nie pozwalaj na negatywne zachowania względem innych psów, reaguj zanim bądź przerywaj zabawę jak się pojawią. Może zabawa trwa za długo, jest zbyt nakręcająca? Może zmniejszyć częstotliwość takich zabaw, nie codziennie, a więcej Wy zaoferujcie ciekawe zajęciu psu?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
halima




Dołączył: 10 Lut 2017
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 18:25, 25 Lut 2017    Temat postu:

Dzięki za rady. Akurat ciekawych zajęć w domu zapewniamy jej chyba aż nadto:) Ilość spotkań z innymi psami w ostatnich dniach ograniczyłam <bardziej>, ale prawdę powiedziawszy nie jestem przekonana czy nie dopuszczanie do zabaw jest antidotum na problem
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kawo




Dołączył: 05 Lut 2017
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 17:08, 11 Mar 2017    Temat postu:

Nasza półroczna bokserka ma to samo. Nieważne czy pies większy, mniejszy - wszystkie depcze i zawsze musi wygrać. Jak któryś ją za bardzo sprowokuje oszczekiwaniem na przykład to zaczyna warczeć (i jeszcze niestety nie wiem czy to powarkiwanie w zabawie czy już agresja...), ale jak trafi się silniejszy lub równy (starszy bokser, szczeniak akity, whippet nawet)- to się ładnie bawi albo poddaje, ale ze słabszymi bywa ciężko... Szczególnie konfliktowo robi się w grupie psów, dopóki zabawa jest 1 na 1 to jest ok. Dodam, że bawić się chce z absolutnie każdym psem i nie rozumie jeszcze odmowy, zignorowania czy nawet strachu (ja lepiej rozpoznaję CSy niż ona chyba...) Co z tym zrobić? Czy nie robić i czekać aż może wyrośnie? Wiadomo, że awantury przerywać i nie dopuszczać do zabawy na smyczach bo zaplątanie może "zagęścić" atmosferę, ale czy jakoś reagować na to jej zadeptywanie? Czy zrozumie w końcu psią etykietę?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
halima




Dołączył: 10 Lut 2017
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 13:14, 13 Mar 2017    Temat postu:

jeśli odkryjesz coś w temacie to proszę podziel sięSmile Mimo lektury kilku książek nie znalazłam odpowiedzi na ten problem a nie chcę, żeby ten mały dzikus był skazany na zabawy tylko z kilkoma psami
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kawo




Dołączył: 05 Lut 2017
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:27, 13 Mar 2017    Temat postu:

halima napisał:
jeśli odkryjesz coś w temacie to proszę podziel sięSmile Mimo lektury kilku książek nie znalazłam odpowiedzi na ten problem a nie chcę, żeby ten mały dzikus był skazany na zabawy tylko z kilkoma psami


Obiecuję, że jak odkryję cokolwiek to się podzielę. Szkoleniowcy też nas zapewniają, że "tak już ma i wyrośnie/nauczy się", ale kurczę nie chciałabym JA czegoś zepsuć przy kolejnym spotkaniu z pieskiem.
Pamiętam oczywiście - bez stresu, luźna smycz, nie dotykać psa (bo dotyk może wywołać niespodziewaną reakcję), przerywać jak "za mocno", próbować odwrócić uwagę zabawką i pójść w inną stronę... Ale moja mądrala na widok piesa od razu przypada do ziemi i ani ją ruszyć - a ciągać po ziemi jej nie zamierzam, ani tym bardziej szarpać. Barowanie - super pomysł, omijanie łukiem też, tylko jak je wykonywać jak w okolicy pies za psem i opcję minięcia się mamy na chodniku szerokości 1,5m i nie ma jak obejść psa, bo z jednej strony płot osiedla, a z drugiej ulica... Dobrze, że póki co to chęć zabawy. Ale musi zawsze deptać (tak wiem, bokser, bardzo manualny pies) ? Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jowita10503
Super Forumowicz



Dołączył: 17 Lut 2015
Posty: 831
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:44, 13 Mar 2017    Temat postu:

KAWO Jak najwięcej ćwiczeń na szkoleniu przy innych psach, na początku najlepiej przy psie wyszkolonym, który nawet w przypadku zaczepiania ze strony Twojego ignoruje i nie daje się zachecić do zabaw, stopniowo w coraz liczniejszej grupie. Nie wyrośnie z tego sam ani nie przejdzie, jedynie moze z wiekiem dojść frustracja z racji tego, że przestaniesz pozwalać na przywitania z psem, co często wygląda jak agresja, sfrustrowany pies szczeka i wyrywa do drugiego czworonoga. Nie pozwalaj psu samodzielnie decydować, wprowadź hasło na przywitanie z psem i takie które oznacza, ze przywitania nie będzie. Pilnuj by na smyczy nie dochodziło do szaleństw i zabaw z innym psem, jedynie przywitanie, obwąchanie. Powodzenia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kawo




Dołączył: 05 Lut 2017
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:26, 13 Mar 2017    Temat postu:

Dziękuję za odpowiedź!
Tak, wszystko to co opisałaś to stosujemy. Niestety nie posiadamy znajomego psa na tyle opanowanego, ale ćwiczyliśmy dopóki chodziliśmy na zajęcia indywidualne do jednej pani (u tej pani zakończyliśmy już cykl szkoleniowy) z jej psiakami. Najszybciej była w stanie się uspokoić przy zupełnie spokojnej labradorce (dogoterapeutka - jak widać nie tylko dla ludzi Smile ), przy innym dominującym psiaku rozumiała sygnały i wykładała się brzuchem do góry po czym zaczynała go obskakiwać na nowo. Pamiętamy też, że to jest szczeniak i to bardzo energicznej rasy i pewnie u niej to wygląda "bardziej" niż u innych, na przykład mniejszych psiaków, ale jest to spory problem (chociażby dlatego, że nie możemy jej wprowadzić do "rodzinnego" pieska - 9 letniej suczki beagle, bo ona się boi tego jej obskakiwania i warczy z daleka, a niestety nie jest wyszkolona i ja nie ufam, że uda się ją odwołać w razie zaostrzenia).
Do tej pory, (mamy ją od 3ciego miesiąca życia, teraz ma ponad 6) szkoliliśmy ją na zajęciach indywidualnych, żeby zbudować więź i żeby móc zrobić cokolwiek (przy psach jest w 100% rozproszona) i zastanawiamy się, czy to już czas na porządne zajęcia w grupie, czy dalsze etapy nadal indywidualnie. Jakby się udało "wytrzasnąć" takiego psa opanowanego to by było super, ale nie znamy żadnego takiego...
Tak czy siak, będziemy próbować, dzięki za poradę Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jowita10503
Super Forumowicz



Dołączył: 17 Lut 2015
Posty: 831
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:31, 13 Mar 2017    Temat postu:

Poszukajcie dobrego szkoleniowca, nie takiego, który mówiłby że to minie. On Wam poradzi i poprowadzi przez kolejne etapy:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kawo




Dołączył: 05 Lut 2017
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:55, 13 Mar 2017    Temat postu:

Bardzo się staramy odnaleźć dobrego szkoleniowca, ale w Gdańsku i okolicach jest sporo szkół i opinii o nich, jak jedną nam wiele osób polecało (bo pytaliśmy - gdzie ten pies się tak świetnie nauczył wszystkiego?) to się okazało, że większość psów na zajęciach ma zakładaną kolczatkę "bo są niesforne i to tylko na czas szkolenia"....
Pani u której się szkoliliśmy (uważam, że dobry szkoleniowiec z miłością do psów) dała nam sporo "narzędzi" do pracy z psiną, ale tego problemu nie udało się nam rozwiązać porządnie, ani do końca zrozumieć co mamy zrobić - bo raz przyprowadzała swoje wspaniałe psy na naszą lekcję i to był ekstra sposób, a raz dziwiła się, że nie chcemy puścić psa w grupę innych psów, że taka izolacja to nic dobrego. A ja uważam, że zabawa jest jak jest jeden na jednego, a nie w grupie nieodwoływalnych szczeniorów, gdzie łatwo o awanturę. Także szukamy dalej Smile
Przepraszam za takie rozpisanie się!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Problemy wychowawcze Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin