Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Uporczywe szczekanie na klatce schodowej owczarka
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Mój pies robi...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krzychu_SC




Dołączył: 20 Paź 2014
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:04, 20 Paź 2014    Temat postu: Uporczywe szczekanie na klatce schodowej owczarka

Witam

Mam pewien problem ze swoim 4 letnim owczarkiem niemieckim, problem mianowicie polega na tym, że przed wyjściem na spacer bardzo się ekscytuje, podnieca itd i strasznie szczeka na klatce schodowej wychodzac na spacer.

Nie wiem co już mam zrobić Sad próbowałem już wielu sposobów i nic na niego nie działa, jest strasznie upartym psem i odpornym na wszystko.. a już mam problem z sąsiadami.. bo np. nie mogę wyjść z nim po godzinie 22 tak jak kiedyś sobie spacerowaliśmy nie raz w nocy.. Proszę o pomoc.

Z góry dziękuje za odpowiedź.
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wolkata
Super Forumowicz



Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 561
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław/Elbląg
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:59, 20 Paź 2014    Temat postu:

ja uczyłam komendy ciiiii - jak sie bawiłam np. szarpakiem - zaczyna szczeka ciiii zamykał się - pochwała i szarpak
a czego próbowałeś ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
miki
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 2186
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nowa Sól
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:27, 20 Paź 2014    Temat postu:

Nie wiem jak wygląda moment wyjścia ale nie nakręcaj psa dodatkowo. Myślę że dobrym sposobem było by pokazanie psu że jesli szczeka to nie wyjdzie czyli wychodzimy z nim na klatkę i po pierwszym szczeknięciu natychmiast zawracamy i wchodzimy z powrotem do domu.
Mój Rubin też miał ciągoty do szczekania na klatce ale wystarczyło że raz szczekną a natychmiast zawracałam do domu. Teraz on już wie czym to skutkuję i jeśli czasami wymsknie mu się jakieś małe szczeknięcie to się zatrzymuje ( ja po szczeknięciu mówię "eee" co znaczy że jestem niezadowolona) i patrzy na mnie przepraszająco i już nie szczeknie drugi raz.
Taka nauka trochę trwa i wymaga uporu od człowieka ale myślę ze pies w końcu załapie że gdy szczeknie to zamiast iść dalej zawróci do punktu wyjścia.
Ogólnie pies musi się nauczyć kontrolować swoje emocje są na to różne ćwiczenia które w tym pomagają. Jeśli pies szczeka, ekscytuje się, szalej i dostaje to co tak bardzo chce czyli wyjście na spacer to takie zachowanie się utrwala.


Ostatnio zmieniony przez miki dnia Pon 20:29, 20 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krzychu_SC




Dołączył: 20 Paź 2014
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:30, 22 Paź 2014    Temat postu:

Witam
Wiem, że ciężko tak ocenić przez internet więc myślę, że mogą pokazać filmiki jak się on zachowuje.. szczekanie jego uporczywe nie tylko jest przy zejściu po klatce schodowej ale też w innych sytuacjach..

Zejście po klatce schodowej - pies jest na drugim piętrze..
https://www.youtube.com/watch?v=wlZxY3fWdss&list=UU5xXolPLLl_3m0-hKwSr4mg

Zejście po klatce schodowej - pies jest na 1 piętrze..

https://www.youtube.com/watch?v=LyGEcqR2DK8&list=UU5xXolPLLl_3m0-hKwSr4mg&index=3

Zachowanie Jerrego w aucie..

https://www.youtube.com/watch?v=apaTnCEufjc&index=2&list=UU5xXolPLLl_3m0-hKwSr4mg

Zachowanie jak widzi suczkę z którą mieszka..

https://www.youtube.com/watch?v=ooyRDqLY5ks&list=UU5xXolPLLl_3m0-hKwSr4mg

Ostatnio jeden treser doradził mi żeby spróbować na szarpak..próbowaliśmy ponieważ Jerruś uwielbia wszelkiego rodzaju zabawki, szarpaki, kamienie i patyki i niestety nic to nie dało przed wyjściem na spacer bawił się był nakręcony bardzo a na klatce schodowej wypluł szarpak i miał go gdzies
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
miki
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 2186
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nowa Sól
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 23:58, 22 Paź 2014    Temat postu:

Ja mam wrażenie że pies jest zbyt pobudzony i dodatkowe nakręcanie go na cokolwiek nie jest dobrym pomysłem. Każdy pies jest inny ja wiem że jak Rubin szczeka to jest u niego oznaka sporej ekscytacji i jeśli jest to np. w zabawie to natychmiast zabieram zabawkę i przerywam zabawę ale tak robiłam od początku więc problem nigdy się nie rozwinął.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wolkata
Super Forumowicz



Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 561
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław/Elbląg
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:15, 23 Paź 2014    Temat postu:

szarpak jest dobry - ale ja bym szarpała żeby troszkę spuścił pary, chwila spokoju a potem wyszła
oczywiście że on zrobi dokładnie to czego sie nauczył - wypluje szarpak i zacznie szczekać bo przeciez na klatce sie nie bawi szarpakiem tylko szczeka
czy on szczeka jak chce rzeczy ? np. piłkę albo właśnie szarpak?
jesli tak to naucz że dostanie tylko jeśli się zamknie
a próbowałeś tego co radziła miki - zaczyna szczekać wyjazd do domu?
powinien po kilku razach załapać
czy on wyłazi z domu pierwszy ? wybiega przed ciebie ?
jesli tak - to naucz że wyłazi tylko jeśli idze za tobą, troche to potrwa ale nie będzie taki rozbiegany na klatce - skupi się żeby tylko móc wyjść


Ostatnio zmieniony przez wolkata dnia Czw 9:33, 23 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krzychu_SC




Dołączył: 20 Paź 2014
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 9:24, 23 Paź 2014    Temat postu:

Nie szczeka na szarpak, ani na nic innego typu zabawka, patyk, kamień. Np. na spacerach gdy wezmę patyk to siada, albo waruje i sie patrzy na mnie ale nawet nie szczeknie.
To z tym wychodzeniem mogło by pomoc tylko ze mam druga suczkę owczarka niemieckiego w domu.. i tez to jest troszkę utrudnione.. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krzychu_SC




Dołączył: 20 Paź 2014
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 9:24, 23 Paź 2014    Temat postu:

Nie szczeka na szarpak, ani na nic innego typu zabawka, patyk, kamień. Np. na spacerach gdy wezmę patyk to siada, albo waruje i sie patrzy na mnie ale nawet nie szczeknie.
To z tym wychodzeniem mogło by pomoc tylko ze mam druga suczkę owczarka niemieckiego w domu.. i tez to jest troszkę utrudnione.. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wolkata
Super Forumowicz



Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 561
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław/Elbląg
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:38, 23 Paź 2014    Temat postu:

no rozumiem że to problem - ale robisz sesje szkoleniowe nie wtedy kiedy akurat pies jest przetrzymany za długo i musi wyjśc bo się zsika, i nie wtedy kiedy musisz z obydwoma wyjść
np. weekend, idziesz na dwór, psy sie załatwiają, wracasz
mija godzina - zaczynasz ćwiczyć wyłażenie z domu, nawet jeśli ma to trwac godzinę
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
agata i gofer
Giga Forumowicz



Dołączył: 22 Maj 2012
Posty: 1430
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Czarnów k. Konstancina
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:54, 23 Paź 2014    Temat postu:

Krzychu, czy dobrze widzę na filmiku, że Twój psiak chodzi w kolczatce?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bellis
Super Forumowicz



Dołączył: 23 Paź 2013
Posty: 742
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:52, 23 Paź 2014    Temat postu:

Ja z moim starym psem po prostu czekałam aż się uspokoi. Ponieważ zachowanie miał bardzo utrwalone zejście z nim na dół zajmowało czasami nawet ponad pół godziny ale powoli dawało to skutek. Zakładam smycz pies: szczeka, szczeka, szczeka aż się uspokoi. Próbuje otworzyć drzwi, jeśli zaczynał szczekać przestawałam robić to co robiłam i zastygałam w bezruchu bez kontaktu wzrokowego. Uspokajał się to dalej, jeśli zaczynał wariować to znów robiłam słup soli. Z metody zrezygnowałam ponieważ kiedy psiak więcej czasu spędzał z rodzicami to następował regres więc stwierdziłam, że nie będę się bawić w syzyfowe prace.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
miki
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 2186
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nowa Sól
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:00, 23 Paź 2014    Temat postu:

Można zacząć wychodzić z psami osobno, poprosić kogoś by wyszedł i uważam że jeśli już się podejmie decyzję i zacznie tą metodę z zawracaniem to nie można odpuścić. Chodzi o to że nie może być tak że raz się śpieszymy, olewamy to że pies szczeka i schodzimy z nim a raz mamy wenę i zaczynamy cwiczenie. Pies nie zrozumie o co chodzi jeśli raz będzie tak a raz inaczej, by to zadziałało to zawsze po szczeknięciu powinna być reakcja czyli nie wyjdziesz puki szczekasz.
Trzeba więc sobie na spokojnie zaplanować oraz wziąć zapas czasu i nie wychodzić w ostatniej chwili gdy psu się bardzo chce, dodatkowo można robić bardzo częste wychodzenia w ramach ćwiczeń, na końcu gdy uda się wyjść w ciszy to np pobawić się chwilę z psem po czym wrócić i zacząć całą operację od początku. Zrobić z wychodzenie coś troszkę nudnego jeśli będzie wychodził np 10 razy pod rząd to może się uspokoi i nie będzie dla niego to takie ekscytujące.
Są psy co po prostu lubią szczekać i już. Nie wiem czy psiak umie szczekać i milknąć na komendę to może też pomóc.
To nie jest łatwi oduczyć psa takiego zachowania które jest utrwalone, wymaga teraz od Ciebie dużo cierpliwości i samozaparcia oraz czasu może nawet bardzo dużo czasu a może pies cię zaskoczy pozytywnie i szybko "załapie" ale nie wiesz puki nie spróbujesz. Tylko nie można się denerwować i poddawać po kilku nie udanych próbach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wolkata
Super Forumowicz



Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 561
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław/Elbląg
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:16, 23 Paź 2014    Temat postu:

no dlatego mówię że nie może byc to pierwsze ćwiczenie wtedy kiedy akurat psy musza wyjść, czyli cwiczysz pierwszy dzien np cały dzień
, jesli jarzą pierwszego dnia o co chodzi, to i tak pewnie drugiego dnia też spróbuja szczekać - ale cały proces nastepnego dnia trwa jakby krócej bo już kojarzą o co chodzi
moj np probuje czasem wybiegac do dziś ze schodów - ale w ułamku sekundy zapala mu się lampka że póki ciągnie to nie zejdzie, ale ten pierwszy cykl to był cały dzień właśnie schodzenia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krzychu_SC




Dołączył: 20 Paź 2014
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 14:16, 23 Paź 2014    Temat postu:

Byliśmy dzisiaj na konsulatacji u jednego tresera psów i zdiagnozował po zachowaniu Jerry Lee, że ma nerwicę.. i to taką dość poważna.

I na razie plany takie mamy, iść do homopaty wziąść jakieś kropelki bądź tabletki uspokające.
I drugi raz kastracja (znaleźć drugie jajko)bo to też może być przyczyna jego zachowania.

Agataq_i_gofer tak chodzi na kolczatce i na obroży. Ale więcej chodzi w obroży
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
agata i gofer
Giga Forumowicz



Dołączył: 22 Maj 2012
Posty: 1430
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Czarnów k. Konstancina
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:10, 23 Paź 2014    Temat postu:

Ja nie używam kolczatki, bo awersyjne narzędzia mi osobiście nie leżą. Z tego, co wiem, profesjonalni szkoleniowcy stosujący narzędzia awersyjne kolczatki używają jedynie do korekty w czasie treningu, a nie jako normalną obrożę spacerową. Nie jestem specjalistą, ale mnie się wydaje, że zwłaszcza w przypadku takiego łatwo się pobudzającego psiaka jak Twój kolczatka to nie jest najlepszy pomysł. Nie sądzę, by wbijające się w kark kolce sprzyjały samouspokajaniu sie psa. Jeśli psiak ciągnie na smyczy lub zdarza mu się gwałtownie do czegoś szarpnąć, to dużo lepszym rozwiązaniem są dobre szelki z zapięciem z przodu. Mówię z własnego doświadczenia - sama mam psiaka, którego kontrola na smyczy nie była łatwa i który waży 35 kg podczas gdy ja ważę 50. Szelki z zapięciem z przodu umożliwiły mi bezproblemową kontrolę nad psem na smyczy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Mój pies robi... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 1 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin