Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Uporczywe szczekanie na klatce schodowej owczarka
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Mój pies robi...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krzychu_SC




Dołączył: 20 Paź 2014
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:26, 05 Lis 2014    Temat postu:

Jakie miasto takie usługi... Smile w Czewie nie ma nic.. ale zobaczymy co i jak jutro..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MikaSC




Dołączył: 23 Paź 2014
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 23:10, 05 Lis 2014    Temat postu:

Chcieliśmy jechać na konsultacje do np. Katowic .... tylko z Jerrym to męka szczeka,wyje, auto demoluje jak jechaliśmy z nim ponad 30 km do tresera to w między czasie musieliśmy zatrzymać się 2 razy, bo tak się źle zachowywał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wolkata
Super Forumowicz



Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 552
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław/Elbląg
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 8:58, 06 Lis 2014    Temat postu:

to tak samo jak przy spacerach zakładacie smycz bez ciągu dalszego - tak samo przyzwyczaja się do samochodu - wsiadacie do samochodu bez ciągu dalszego i wysiadacie, potem krótkie trasy itd itd.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacol123
Administrator



Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 4101
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:57, 06 Lis 2014    Temat postu:

W samochodzie KLATKA się sprawdza idealnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wolkata
Super Forumowicz



Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 552
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław/Elbląg
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:07, 06 Lis 2014    Temat postu:

jako rozwiązanie długoterminowe, trwałe i docelowe bo taki trening klatkowy dłużej musi trwac w przeciwnym razie pies znienawidzi
chodziło mi raczej o doraźne rozwiązanie potrzeby dojechania np. do Katowic
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacol123
Administrator



Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 4101
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:12, 06 Lis 2014    Temat postu:

wolkata napisał:
jako rozwiązanie długoterminowe, trwałe i docelowe bo taki trening klatkowy dłużej musi trwac w przeciwnym razie pies znienawidzi
chodziło mi raczej o doraźne rozwiązanie potrzeby dojechania np. do Katowic

Pasy bezpieczeństwa?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wolkata
Super Forumowicz



Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 552
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław/Elbląg
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:23, 06 Lis 2014    Temat postu:

jako środek bezpieczeństwa tak tak tak bezwzględne minium
pies wariuje w aucie (jak misała Mika), nie kazdego stać żeby z biegu zakupić klatkę, potem jeszcze trzeba odpowiednio długo przyzwyczaić psa do klatki, a oni chcą jechać do tresera co jest w obecnym stanie jak armagedon, myslę że takie wchodzenie, posiedzenie wyjście, przyzwyczajenie krótkimi trasami może pomóc doraźnie, a w perspektywie zakup klateczki i trening odpowiednio długi żeby psa nie zrazić zaraz na samym starcie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krzychu_SC




Dołączył: 20 Paź 2014
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:47, 06 Lis 2014    Temat postu:

Też próbowaliśmy tak i ciężko było.. mój pies jest po prostu uparty i tyle.

Pas bezpieczeństwa mamy, zakupiliśmy no i niby nie ma aż takiej możliwości się obracania czy coś, ale szczeka, piszczy i wyje nadal..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wolkata
Super Forumowicz



Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 552
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław/Elbląg
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:56, 06 Lis 2014    Temat postu:

on nie jest uparty tylko nie radzi sobie z pobudzeniem, przeciez on tego nie robi Wam na złość,
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
agata i gofer
Giga Forumowicz



Dołączył: 22 Maj 2012
Posty: 1402
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Czarnów k. Konstancina
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:24, 06 Lis 2014    Temat postu:

Można też przez zwykłe szelki przypiąć psa nie specjalnym "psim" pasem, tylko zwykłym pasem samochodowym. To daje większy stopień unieruchomienia psa. Ja tak robię ze względu na chorobę lokomocyjną - jak przypinam w ten sposób swojego psiaka, to on - nie mogąc za bardzo wstawać - kładzie się lub siedzi i wtedy nie telepie nim tak bardzo i dużo większa jest szansa, że nawet długa podróż przejdzie spokojnie. Może takie większe unieruchomienie pomoże też w opanowaniu nadmiaru emocji?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wolkata
Super Forumowicz



Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 552
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław/Elbląg
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:53, 07 Lis 2014    Temat postu:

i jak było Krzychu?

Agata, skrępowanie wieksze psa akurat u nas wzbudza większa panikę i dyskomfort, nie zawsze jest to wyjście, trzbe zobaczyć jak pies reaguje,
na chorobę lokomcyjną tez klatka jest wyjsciem - zasłaniasz ją pokorwcem. Mozna też zasłonić tylne szyby boczne. Piesek musi być na czczo przed jazdą, musi byc wyspacerowany wtedy jest mu łatwiej zasnąć i siedziec w jednej pozycji, kilka osób mi poradziło żeby podać zwykły aviomarin - po konsultacji z wetem powiedziała że psu to nie zaszkodzi ale niekoniecznie zadziała - u mnie nie zadziałało akurat. Sa też dostepne leki na chorobe lokomocyjną dla psów w formie tabletek lub zastrzyków - polecam na długie jazdy, one akurat działaja bardzo fajnie.


Ostatnio zmieniony przez wolkata dnia Pią 11:05, 07 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
agata i gofer
Giga Forumowicz



Dołączył: 22 Maj 2012
Posty: 1402
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Czarnów k. Konstancina
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:55, 07 Lis 2014    Temat postu:

Pewnie, że zawsze trzeba zobaczyć, jak pies reaguje. U nas akurat to zadziałało bardzo dobrze. Słyszałam także, że fizyczne ograniczenie możliwości ruchu czasem przynosi fajne efekty, jeśli chodzi o pomoc psu w opanowaniu emocji. Stąd podrzucenie pomysłu - do przetestowania.

No właśnie, jakie tam wieści, Krzychu?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ruda




Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zielona góra

PostWysłany: Nie 19:58, 09 Lis 2014    Temat postu:

Też mam owczarka,który lubi gadać. Co prawda nie ma w niej aż takich emocji jak na filmikach pokazanych przez Krzycha.
Ja na nich widzę owczarka,który nie ma nerwicy ,a brak konstruktywnego zajęcia,zasad.
Bo skoro drę się w niebo głosy,ciągnę i w nagrodę wychodzę sobie na spacer to dlaczego mam tego zachowania nie powtarzać?
To samo czekanie na suczkę przed blokiem-coraz głośniej pies piszczy,uruchamia się,w końcu suczka przychodzi.następnym razem zrobi to samo,bo jest tego efekt.
Ze strony przewodnika nie ma żadnej reakcji.
Nie wiem jak jest na co dzień, bo nie znam psa,a porady przez neta czasem mogą zaszkodzić.
Ja bym się ostro wzięła za psa. Zasady,konsekwencja,regularne treningi,żarcie zamiast w misce do kieszeni i skarmianie w nagrodę.
Fajnie gdyby udało się znaleźć dobrego trenera w Częstochowie.
Trzymam kciuki
Very Happy
Polecam blog z filmikami jak motywować psa i wprowadzanie samokontroli oraz rezygnacji.
[url] [link widoczny dla zalogowanych] [/url]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
miki
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 2149
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nowa Sól
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:27, 09 Lis 2014    Temat postu:

Jestem bardzo ciekawa jak tam wieści po spotkaniu z nowym szkoleniowcem?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krzychu_SC




Dołączył: 20 Paź 2014
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:10, 12 Lis 2014    Temat postu:

Nie odpisywałem, ponieważ nie mam aktualnie dostępu do internetu.

Na spotkaniu było ok, wytłumaczył nam bardzo dużo treser, podpowiedział jak mamy pracować na razie i ćwiczymy skupiania na sobie oraz musimy wyeliminować patyki. Jak Jerry będzie się skupiał na mnie umawiamy się na następne spotkanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Mój pies robi... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
Strona 6 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin