Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Szczekanie kiedy się nudzi.
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Mój pies robi...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lunorka
Giga Forumowicz



Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 1286
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:42, 07 Wrz 2011    Temat postu: Szczekanie kiedy się nudzi.

Proszę o radę jak powinnam się zachować w sytuacji, kiedy pies uznaje, że jest nudno i zaczyna szczekać piskliwym, ale bardzo donośnym głosem.
Wyjaśniam. Z psem chodzę prawie wszędzie. Czasami na trasie takiego spaceru spotykam kogoś i chcę porozmawiać. Kiedy rozmawiamy po minucie Zojka uznaje że jest nudno bo nic się nie dzieje i zaczyna szczekać. Jak powinnam zareagować, kiedy nie ma jak i gdzie odesłać ja na miejsce. Zignorować też trudno bo szczek ma wyjątkowo przenikliwy.
Strasznie mnie to wkurza, bo np. nie mogłam obejrzeć DCDC bo jak tylko usiadłam to ona musiała szczekać i ludzie się czepiali.
Dawanie komendy do warowania lub siadania nic nie pomaga, ona umie szczekać na leżąco też.
Akurat wtedy pies była wyjątkowo wybiegany i zmęczony, po godzinnym szkoleniu z posłuszeństwa, ale to nie ma wpływu na to zachowanie Zojki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8072
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:04, 08 Wrz 2011    Temat postu:

Lunorka napisał:
Akurat wtedy pies była wyjątkowo wybiegany i zmęczony, po godzinnym szkoleniu z posłuszeństwa, ale to nie ma wpływu na to zachowanie Zojki.

Podejrzewam, że problemem jest u Was brak przełącznika PRACA / KONIEC PRACY.
Ćwiczysz z psem i co potem? Macie komendę "koniec", po której masz psa całkowicie w D?
Czy Wy cały spacer coś robicie? Czy trening jest na każdym spacerze? Czy trening jest tylko małym elementem spaceru, a reszta to eksploracja środowiska psa?

Na tą konkretną sytuację ja bym spróbowała umówić się z jakimiś znajomymi tylko po to, żeby postać w miejscu, pogadać, a jak pies zacznie szczekać - zupełnie bez reakcji stać i słuchać szczekania.
Dopiero jak się uspokoi, to pożegnać się i odejść sobie do domku.


Ostatnio zmieniony przez Ala od Jazza dnia Czw 14:04, 08 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andromeda
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 1402
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kingston upon Hull
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:24, 08 Wrz 2011    Temat postu:

MOżesz też dziłać nim akcja się zacznie. Podchodzi znajomy, rozawiacie i wiesz, że po 3 minutach rozmowy pies zacznie koncert. Niczym go zacznie, rzucasz smaczek, odczekujesz i znów rzucasz. Z czasem wydłużasz czas pomiędzy smaczkami, potem mieszasz to z pochwałami i ignorowaniem. Miałam ten problem z Maxem on skomlał donośnie, parę lekcji ze smaczkami i ostatnio pies na mnie spojrzał najpierw siadł,po chwili rozmowy spojrzał znów i się położył.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arleta




Dołączył: 05 Wrz 2011
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ze wsząd ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:29, 08 Wrz 2011    Temat postu:

Lunorka, moim zdaniem najlepiej byłoby nie reagować na jej szczekanie. Wiem, ze nie zawsze jest to możliwe, ale możesz poprosić kogoś znajomego o pomoc, ostrzegając go, ze może to trochę potrwać. Wink
Czy próbowałaś jej zwyczajnie zamknąć pyszczek jakąś zabawką? Oczywiście nie jak zacznie szczekać, ale to zachowanie jak sama zauważyłaś możesz przewidzieć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lunorka
Giga Forumowicz



Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 1286
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:30, 08 Wrz 2011    Temat postu:

Zabawki ignoruje, smaczki i kości też, tzn. weźmie ale puszcza i dalej swoje.
Zoja zna słowo na koniec ćwiczeń.
To nie dokładnie tak że zaraz po zajęciach szczekała. To było tak, że po lekcji przywołania siedzieliśmy i omawialiśmy wyniki, i psy grzecznie, zmęczone leżały przy właścicielach, tylko Zojka usiadła i zaczęła szczekać i to 20 sekund po tym jak usiedliśmy. Puściłam ją i pętała się wokoło obgryzając patyki.
Potem pojechałam na DCDC i jak tylko doszliśmy na miejsce i stanęłam za ludźmi żeby pooglądać to Zoja znowu szczekała, kiedy chodziłam było cicho, jak tylko przystanęłam to szczekanie. Zauważyłam że kilka innych borderów tez tak reagowało, ale reszta była spokojna.
To opis konkretnej sytuacji, ale Zojka potrafi tak zawsze jak tylko uzna że potrzebuje rozrywki.
Faktem jest, że mam niezdyscyplinowanych domowników i kilka razy jak szczekała na szufladę to "w nagrodę" dostała z szuflady piłkę, ale tego już nie ma (szuflada na klucz - uniemożliwienie zachowania Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andromeda
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 1402
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kingston upon Hull
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:47, 08 Wrz 2011    Temat postu:

To ją pogłaszcz, uśmiechnij się do niej i powiedz np. zaraz, Wszytko przed wydarzeniem czyli przed 20 sek, Możesz zacząć też umawiać takie spotania by zaćżac do 15sek pogaduszek, i stopniowo wydłużać czas, Wtedy psu się nie znudzi tak odrazu a ty z czasem będziesz mogła spokojnie stanąc i pogadać Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zofija
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 1654
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 21:11, 08 Wrz 2011    Temat postu:

A rozmawiałaś o tym na szkoleniu? Pewnie dziewczyny/chłopaki coś by na to poradzili, bo widzieli Zojkę w akcji Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8072
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 8:33, 09 Wrz 2011    Temat postu:

Lunorka napisał:
To było tak, że po lekcji przywołania siedzieliśmy i omawialiśmy wyniki, i psy grzecznie, zmęczone leżały przy właścicielach, tylko Zojka usiadła i zaczęła szczekać i to 20 sekund po tym jak usiedliśmy. Puściłam ją i pętała się wokoło obgryzając patyki.

Czyli musisz ją nauczyć nie robić NIC Smile Nieumiejętność psa wyciszenia się oraz rozładowanie emocji poprzez gryzienie patyków to są właśnie oznaki pracoholizmu, który wielu borderomaniaków zachwyca, ale dla samego psa wcale nie jest zdrowy...

Cytat:
To opis konkretnej sytuacji, ale Zojka potrafi tak zawsze jak tylko uzna że potrzebuje rozrywki.

Może być też tak, że ona nie wie, że można odpocząć gdzieś indziej, niż w domu...
Może porobiłabyś sobie takie sesje z odpoczynku na dworze? Nauczyła ją wpierw spokojnie leżeć(nie waruj, tylko takie uwalenie się jak bądź) w domu i potem stopniowo, z wydłużaniem czasu na dworze.
Najpierw próbuj jakieś łatwe i bliskie domu sytuacje - przy domu, na jakiejś znanej przez nią działce, itp.. Dopiero potem dodawaj inne miejsca, wydłużaj czas - a na końcu dodaj rozproszenia w postaci ludzi i psów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
martita
Super Forumowicz



Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 776
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łomża/Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 9:22, 09 Wrz 2011    Temat postu:

Ja uwazam, ze przyczyna zachowan Zojki sa bledy wychowawcze roznego typu. Porozmawiaj o tym ze swoim szkoleniowcem.
I na serio nie wiem dlaczego nikt z Was nie zasugerowal Lunorce, aby przerywala neg. zachowanie. Osobiscie, nie bylabym w stanie olewac psa, ktory mi non stop ujada, bo sie nudzi. Pokaz, ze Ci sie to nie podoba. Gdy sie uspokoi, nagrodz ja za to. Poza tym przyda sie jeszcze wiele roznych cwiczen z uspokajania. Niestety borderom czesto sie wlacza ujadacz, (choc z aussikami jest gorzej), jednak zabiegi profilaktyczne, czyli zapobieganie takim zachowaniom sa najwazniejsze i to powinnas wykonywac z Z. od szczeniecia i do znudzenia. Trener znajacy rase, powinien Ci to przekazac na poczatku Waszej przygody ze szkoleniem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zofija
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 1654
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 9:44, 09 Wrz 2011    Temat postu:

Lunorka napisał:
To było tak, że po lekcji przywołania siedzieliśmy i omawialiśmy wyniki, i psy grzecznie, zmęczone leżały przy właścicielach, tylko Zojka usiadła i zaczęła szczekać i to 20 sekund po tym jak usiedliśmy. Puściłam ją i pętała się wokoło obgryzając patyki.

Więc dałaś jej to, co chciała, wzmocniłaś jej zachowanie Wink
Albo gdzieś po drodze nie odrobiłaś lekcji z wyciszania, albo oni teraz zmienili metody. U nas było tak, że dla psów sygnałem przerwy w zajęciach było, że właściciele zmieniali pozycję ze stojącej na siedzącą: na krześle, piłeczce, wszystko jedno. I wtedy psy miały nieregulaminowo leżeć, być miziane relaksująco, od czasu do czasu za grzeczne leżenie smaczek. Ale odpoczynek był że tak powiem obowiązkowy, i nie było w tym czasie okazji do łażenia i szukania rozrywek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8072
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:05, 09 Wrz 2011    Temat postu:

Cytat:
I na serio nie wiem dlaczego nikt z Was nie zasugerowal Lunorce, aby przerywala neg. zachowanie.

Hmm... wiem, jak często właściciele źle to robią, z czego wychodzi przekrzykiwanie się z psem..
Ale nie znam Lunorki i jej psa, dostosowuję odpowiedź do opisanej sytuacji Wink

Fakt, że przerywanie zachowania jest ok, ale nie w każdym przypadku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lunorka
Giga Forumowicz



Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 1286
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:17, 09 Wrz 2011    Temat postu:

Zachowanie próbowałam przerywać, ale tak jak piszecie było to przekrzykiwaniem psa. Myślę, że racja jest w tym, że Zoja nie umie odpoczywac na zewnątrz, tam zwykle chodzimy i coś robimy albo tylko chodzimy, za to mało stoimy w miejscu.
Wiem, że zwalniając ją utrwaliłam zachowanie, ale jej szczekanie jest na prawdę straszne, wierzcie mi, i trudno je zignorować.
W domu, moja mama mimo wielu próśb robi tak, ze piesek szczeka na cos co chce a ona co prawda nie daje tego psu, ale odwraca się do psa i pyta "co chciałaś", wiec Z. ma w nagrode uwagę. Taka sytuacja była kilka minut po tym jak prosiłam, zeby ignorowac szczekanie psa i nawet na nia nie patrzeć. Ale wiecie jak trudno wyszkolic ludzi Wink
Na szkoleniu były zmiany pozycji kiedy był zaznaczany koniec pracy, Zoja ma tez zawsze zaznaczany koniec pracy komendą "koniec", ale na zewnątrz to oznacza koniec ćwiczeń idziemy dalej, wiec myślę, że brak na spacerach siedzienia w miejscu u nic nie robienia. W domu nie m z tym problemu, a pies po prostu kładzie się o obserwuje otoczenie, oczywiście pod warunkiem, ze ja siedzę, inaczej łazi za mną i kładzie się w pomieszczeniu gdzie ja siedzę.
Czy nie ma szybkiej i skutecznej metody na to? Pomyślcie proszę, a ja równiez porozmawiam ze szkoleniowcami którzy widzieli zachowanie Zoi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
martita
Super Forumowicz



Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 776
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łomża/Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:24, 09 Wrz 2011    Temat postu:

Jak masz dobrze zrobiony przerywacz i nagradzasz dobre zachowanie wytrwale i konsekwentnie, poza tym cala reszta, o ktorej pisalismy, to powinno podzialac. I nie chodzi o przekrzykiwanie sie z psem. Pies ma wiedziec, ze to mi sie nie podoba, po "nie", albo EE i juz. Wczesniej sygnal powinien byc ekstra wypracowany. Nie wytrzymalabym z ujadajacym psem. Moja co prawda niewiele szczeka, bo jej na to nie pozwalam, jednak jak sie wkrecala swego czasu, bardzo mi sie to nie podobalo i wkurzaly mnie rady innych, zebym jej dala sie wywrzeszczec i ignorowala zachowanie. Pies musi wiedzieć, ze Nie to Nie i juz!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lunorka
Giga Forumowicz



Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 1286
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:50, 09 Wrz 2011    Temat postu:

Zoja ładnie reaguje na przerywacz, ale nie jestem pewna czy mnie usłyszy w przypadku szczekania, zobaczymy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
martita
Super Forumowicz



Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 776
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łomża/Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:00, 09 Wrz 2011    Temat postu:

Lepiej na zywo, a nie tak netowo...no ale sprobuj potem stopniowo przedluzac czas od zamkniecia ujadaczki Wink do nagradzania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Mój pies robi... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin