Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

sunia WYRYWA trawę...

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Mój pies robi...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
czupisek




Dołączył: 25 Paź 2011
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gorzów Wlkp.

PostWysłany: Wto 22:29, 25 Paź 2011    Temat postu: sunia WYRYWA trawę...

witam wszystkich forumowiczów :) jestem wraz z mężem właścicielką prawie 2-letniej suni Ziji (czarnej labradorki-mix) :P jest cudownym psiakiem, wymarzonym :) chętnie się uczy i ogólnie łatwo ją zmotywować. mamy z nią jednak następujący problem... może opiszę od początku...Ziję kupiliśmy od człowieka, który prowadził wg tego co mówił "domową hodowlę"...kiedy ją odebraliśmy była jednak bardzo wystraszona, w ogóle nie chciała wychodzić na dwór, kiedy było ciemno nie było o tym mowy (miała wtedy 2,5 miesiąca). Okazało się później, że przez ostatni miesiąc pobytu u niego była przetrzymywana w ciemnej piwnicy, jako ostatnia, która została do sprzedaży z miotu. Z czasem zachowanie się unormowało, choć strachliwa jest do dziś. Z tym sobie jednak radzimy...jest jednak coś z czym nie możemy...a należy zaznaczyć, że zachowuje się tak od początku (może tak zaczęła odreagowywać stres lub strach?). do rzeczy...przynajmniej raz dziennie chodzimy z nią na dłuuugi spacer, połączony z socjalizacją z innymi psami, nauką oraz zabawą w parku. I wtedy się zaczyna...kiedy psy są spuszczone, biegają, bawią się, Zija przeważnie staje na uboczu i WYRYWA TRAWĘ (czasami się też bawi, lecz po drugiej cieczce zdecydowanie rzadziej). Jest wtedy bardzo nakręcona, po prostu wyrywa kępkę, trzęsie nią, wypluwa i wyrywa nową. i tak w kółko. chodziliśmy z nią wcześniej na szkolenie (oczywiście pozytywne) i tej jednej rzeczy nie mogliśmy jej oduczyć. wg tego co radzono nam na szkoleniu, próbowaliśmy kiedy gryzła trawę, mówić "nie" i przywiązywać na jakiś czas na lince do pobliskiego drzewka, czekać aż się uspokoi, spuszczać...ale zaraz zachowanie się powtarzało. czasem mam wrażenie jakby to robiła z nudów. lecz kiedy rzucam jej np kółko, ona przynosi, kładzie koło mnie lecz zanim podniosę czasem zdąży wyrwać kępkę. nie wiem już co robić, przecież kiedyś może się natknąć na szkło w trawie...
jeżeli ktoś z Was miał kiedyś podobny problem lub ma pomysł jak sobie z nim poradzić, będę bardzo wdzięczna za radę :)
pozdrawiam Marta i Zija :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lullaby81
forumowicz



Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 275
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:42, 26 Paź 2011    Temat postu:

Rozumiem, że ona tej trawy nie zjada, tylko wyrywa ją, tarmosi i wypluwa?

Osobiście chyba bym nie wpadła na to, by w takiej sytuacji psa przywiązywać do drzewa, ale gdy zaczyna skubać trawę spróbowałabym powiedzieć "nie" i odwróciła jej uwagę zabawką. Może kup szarpak i pozwól psu się na nim "powyżywać".
Gdy pies zaczyna skubać, mówisz nie i odwracasz jej uwagę obojętnie czym(klaskaniem, zabawką, smakołykiem itd.)Gdy zwróci na ciebie uwagę, nagradzasz ją i zachęcasz do wspólnej zabawy.
Łatwo nie będzie, bo pewnie ta trawa jest dla niej sama w sobie samonagradzająca, ale warto spróbować chyba.

Wspólne przeciąganie i szarpanie może rozładuje jej energię. W domu może daj jej jakąś zabawkę behawioralną i dawaj jakiś żwacze suszone, żeby mogła się rozładować.
Ćwicz z nią posłuszeństwo, pobaw się może w tropienie.

Czy ona zachowuje się tak także wtedy, gdy jesteś z nią sama na spacerze czy tylko w obecności tych psów?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
czupisek




Dołączył: 25 Paź 2011
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gorzów Wlkp.

PostWysłany: Śro 19:33, 26 Paź 2011    Temat postu:

Dokładnie tak. Trawy nie zjada. Czasem sobie poskubie i zje, ale to już na spokojnie. odwracać uwagę zabawkami i przysmakami próbowałam, kiedy jej rzucam kółko jest jakiś czas dobrze, lecz jak się zmęczy to albo sama idzie gdzieś dalej, kładzie kółko na ziemi i wyrywa trawę znajdującą się obok kółka, albo kiedy ja mówię jej żeby odpoczęła bo widzę, że ma dość, to ona też zaczyna wyrywać, chyba po to, żeby zwrócić na siebie moją uwagę. to całe zachowanie nie zależy właśnie od tego czy jest zmęczona czy nie...zachowuje się tak kiedy jesteśmy same jak i przy psach.
kiedy z nią ćwiczę komendy, to jest na tym skoncentrowana i nie wyrywa, ale chciałabym żeby bawiła się z psami, lub też żeby w spokoju sobie pobiegała, powęszyła...nie możemy z nią iść na żadną działkę, gdzie wiadomo dba się o trawę, bo wygląda jakby stado dzików przeszło...hm może z wiekiem jej to przejdzie? nie wiem...próbowaliśmy też jej zachowanie całkiem ignorować z nadzieją, że jej się znudzi, ale niestety - nie nudzi się...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lullaby81
forumowicz



Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 275
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:15, 26 Paź 2011    Temat postu:

Nie wiem na pewno, mogę jedynie przypuszczać, że to skubanie trawy oznaczać może tak jak piszesz, chęć zwrócenia na siebie twojej uwagi.
Zaproponowałam zabawę szarpakiem, a nie bieganie za kółkiem, dlatego, że to właśnie przypominałoby to takie potrząsanie kępkami trawy.
To trochę tak jak wyżywanie się na patykach Smile

Generalnie jeśli bardzo ci na tym zależy, żeby pies przestał to robić, bo często bywacie w miejscach, gdzie takie przeoranie trawnika byłoby krępujące, to możesz ją nauczyć, że jak jest zabawa, szkolenie i wspólna zabawa z psami, to wszystko jest OK, ale jeśli ona zaczyna wygryzać trawę, to kończycie spacer i wracacie do domu. Wprowadź oczywiście komendę oznaczającą twoje niezadowolenie, czyli np. "zostaw" albo "e-e". Tak długo, jak długo jesteś w stanie odwrócić jej uwagę od trawy i skupić ją na sobie/zabawie to wszystko jest ok, ale jeśli już przestaje na ciebie reagować i interesuje ją tylko trwa, a komenda nie działa, to wracacie do domu.
Problem widzę w tym tylko taki, że czasem pies lubi podjeść trochę zieleninki, jak ma problemy z trawieniem np. No ale może się bez tego obejść Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
czupisek




Dołączył: 25 Paź 2011
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gorzów Wlkp.

PostWysłany: Śro 20:37, 26 Paź 2011    Temat postu:

dziękuję, o schodzeniu z placu kiedy zaczyna gryźć nie pomyślałam, ale może wtedy zrozumie...w każdym razie spróbujemy i zobaczymy jakie będą efekty :)
jeśli chodzi o jedzenie trawki, to czasem sobie ją podgryza, ale to już delikatnie :) także to zachowanie można rozróżnić :)
będzie pracować na tym, dam znać czy są jakieś pozytywne zmiany :) pozdrawiam:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Mój pies robi... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin