Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pies przestał przychodzić na zawołanie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Mój pies robi...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wtk




Dołączył: 20 Wrz 2014
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 12:29, 20 Wrz 2014    Temat postu: Pies przestał przychodzić na zawołanie

Witajcie,
Mam pewien problem z moim 15 miesięcznym goldenem.
Pies do tej pory był bardzo grzeczny jednak od tygodnia wstąpiła w niego bestia. Na spacerze zapomina wszystkiego - nie wie jak się nazywa, na smyczy zaczął ciągnąć jak lokomotywa. Ciągle węszy i jest tym bardzo mocno nakręcony(pewnie jakaś suczka) ale najgorsze jest to, że jak jest w swoim transie to przestał przychodzić na zawołanie, zawsze kontrolował czy właściciele się przypadkiem nie zgubili i gnał całym pędem jeśli nie widział mnie czy żony. Teraz jak poczuje jakiś zapach idzie sobie swoją drogą i ma nas głęboko w d***.

Nie bardzo wiem jak się zachowywać po tym jak go w końcu złapię. Zapiąć na smycz czy bardziej nagrodzić za to, że łaskawie dał się złapać. Dodam tylko, że smakołyki działają raczej kiepsko, ostatnio romeo stracił apetyt i ma ochotę tylko na suczki. Nie pomaga kiełbasa, zabawa ani robienie z siebie debila. Niestety suki z siebie nie zrobię Very Happy więc moje szanse na skuteczne przywołanie są raczej kiepskie. Co robić???
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lunorka
Giga Forumowicz



Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 1286
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 18:56, 20 Wrz 2014    Temat postu:

Jeżeli nie jest lub nie zamierzasz go zrobić reproduktorem to lepiej wykastrować i słuch pewnie odzyska. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
miki
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 2186
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nowa Sól
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:51, 20 Wrz 2014    Temat postu:

Popieram lunorkę lub ewentualnie jeśli to pies wystawowy to można sięgnąć po preparat uspokajający. Ja tak robiłam z moim poprzednim psem że w tym właśnie czasie dostawał taki ziołowy syrop od weterynarza, ponadto staraj się teraz jak najmniej chodzić w miejsca gdzie bywa dużo psów, lepiej zabierz go za miasto i tam pomęcz umysłowo, poćwicz posłuszeństwo, pobaw się z nim.
Nie prowokuj też sytuacji gdy pies pogan na oślep za zapachem suki bo może zaginąć na wiele dni. Lepiej nie spuszczaj go ze smyczy w parku czy innym miejscu odwiedzanym przez psy a właśnie zabierz gdzieś daleko i dopiero tam spuść.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wtk




Dołączył: 20 Wrz 2014
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:32, 20 Wrz 2014    Temat postu:

To mnie zmartwiłyście... Kastrować go nie chcemy, przynajmniej na chwilę obecną. Miałem nadzieje, że można go w inny sposób wyprowadzić z tego transu. Farmakologia też nam nie na rękę bo psisko miało problemy z wątrobą, ciągłe biegunki, itp. Im mniej prochów tym lepiej dla niego.

W domu jest ciągle normalny, chce się bawić, jest posłuszny. Wręcz czeka żeby coś z nim zrobić.


Ostatnio zmieniony przez wtk dnia Sob 23:47, 20 Wrz 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
miki
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 2186
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nowa Sól
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 16:07, 21 Wrz 2014    Temat postu:

Nie mówię o silnych środkach jest taki syrop ziołowy, może by pomógł [link widoczny dla zalogowanych] to dawałam poprzedniemu psu. Porozmawiaj o tym z weterynarzem a teraz nie chodz w miejsca uczęszczane przez suczki, ogranicz to do minimum, nie spuszczaj z smyczy a na dłuższe spacery wybieraj się dalej na łono przyrody.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lunorka
Giga Forumowicz



Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 1286
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 16:17, 21 Wrz 2014    Temat postu:

wtk napisał:
To mnie zmartwiłyście... Kastrować go nie chcemy...


Czy mógłbyś wyjaśnić powód dlaczego?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wtk




Dołączył: 20 Wrz 2014
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 16:53, 21 Wrz 2014    Temat postu:

Choćby dlatego, że jest to zabieg w znieczuleniu ogólnym a jak na niego zareaguje pies czy człowiek okazuje się dopiero po jego przeprowadzeniu. Mam do takiego znieczulenia uraz.
Poza tym nie wiem czy ten spokojny zazwyczaj:D pies nie uspokoi się za bardzo...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Mój pies robi... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin