Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Depresja pooperacyjna?
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Mój pies robi...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
orchidee
świeżątko



Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 58
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:46, 02 Lis 2011    Temat postu: Depresja pooperacyjna?

Witam
28.10 moja suczka miała sterylizację. Założono jej taki fartuszek i lekarze twierdzą, że to może być przyczyna takiego zachowania. Mianowicie, moja Luna:
-nie chce za bardzo wychodzić ze swojego kenelu,
-jedzenie trzeba jej wsadzić do środka to wtedy ładnie ze smakiem zjada,
-na hasło "spacer" nie wychodzi z chęcią z klatki, tylko trzeba ją długo namawiać, a jeszcze lepiej zadzwonić dzwonkiem do drzwi to wtedy dopiero wychodzi,
-nie chce się bawić ze mną ani z nikim, ani nawet sama ze sobą,
-cieszy się tylko trochę jak przychodzi ktoś z rodziny do domu lub ktoś znajomy, ale za 5 minut wraca do swojej klatki i patrzy w jeden punkt lub śpi...
-nie cierpi z bólu (nie dostaje już przeciwbólowych), a jedynie co jakiś czas lekko piśnie i liże sobie w kroku (bo nie może dosięgnąć rany) - prawdopodobnie ciągną ją szwy a ściągnięcie dopiero 7.11.

Co to może być, czy faktycznie tak może wpływać na nią ten kubraczek? Gdy ściągnęłam jej go na chwilę od razu chciała lizać ranę więc musiałam jej jednak założyć znów.
Jak mogę poprawić jej humor? Czy po prostu przeczekać aż nie będzie musiała nosić tego stroju. Przykro jest patrzeć na takie smutne zwierzątko a do tej pory była taka wesoła i żywa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szmaja
forumowicz



Dołączył: 17 Lis 2006
Posty: 467
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:13, 02 Lis 2011    Temat postu:

Ależ cierpi z bólu - nie będzie tego inaczej okazywać. Sama piszesz, że czasem piszczy -to ogromny ból!
Ja bym skonsultowała z lekarzem podanie leków przeciwbólowych, otoczyłabym ją opieką i dała czas. No i przygotowała bardzo smaczne pasztety Smile

Trzymam kciuki, to trudne doświadczenie i dla rodziny psa, i dla samego psa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
orchidee
świeżątko



Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 58
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:20, 02 Lis 2011    Temat postu:

No to mozliwe ale ze najlepszy lekarz we Wrocławiu dał jej tylko leki przeciwbólowe na 3 dni to jestem w szoku. Trochę lepszej opieki się spodziewałam... Twierdzi że jej to nie boli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SleepingSun
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 1535
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:25, 02 Lis 2011    Temat postu:

to 4 dzień po sterylizacji, ja bym jeszcze poczekała z obawami że coś może być nie tak;) Kori dopiero przy 3 zastrzyku, czyli chyba 4 dnia właśnie zaczęła dochodzić do siebie. Nawet naszczekała na jakiegoś psa w lecznicy jak do niej podszedł Wink tak to nie biegała, nie szczekała (co to były za wspaniałe dni;) ), nie wychodziła na normalne spacery. Na normalny spacer wyszłyśmy w przeddzień ściągania szwów, czyli po tygodniu jak dobrze pamiętam. Nie wiem czy to kwestia kubraczka, czy też po prostu gorszego samopoczucia. A ona chodzi po schodach? Bo może ją to boleć, ja moje bydle musiałam dźwigać w górę i dół. Teraz i tak się robi tak mało inwazyjnie sterylizacje, mała dziurka, śmieszne szwy-zszywacze, nie to co kiedyś pół brzucha rozcięte...

Przeczekaj, zapewnij jej spokój. Jak je i pije to ok, a jak jeszcze lekarze zapewniają że zdrowotnie wszytko w porządku to w ogóle super:) A ona ma takie szwy nitki jakby? że ją ciągną?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
orchidee
świeżątko



Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 58
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:39, 02 Lis 2011    Temat postu:

Dziurę ma całkiem sporą bo z 15cm, nie przyglądalam się czy ma nitki bo lekarz zabronił zaglądać tam bo wszystko się dobrze goi, a po schodach kazali żeby sama wchodziła a w dols trzeba ją znosić (robi to mój pan bo ja za słaba). No to czekamy... Biedne to to. 2 razy nawet lekko warknela żeby jej nie zagadywac...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SleepingSun
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 1535
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:56, 02 Lis 2011    Temat postu:

15 cm? Strasznie duża dziura... Cały brzuch jej widocznie otwierali... Myślałam, że teraz już wszędzie się robi sterylizacje przez małe otwarcie takimi jakby hakami...

[link widoczny dla zalogowanych] tu jest to opisane, ranka malutka...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
orchidee
świeżątko



Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 58
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:24, 02 Lis 2011    Temat postu:

No cóż. Podobno czasem bezpieczniej zrobić większa dziurę. Eh. W dodatku mi właśnie wymiotuje. Chyba po prostu z braku ruchu żołądek źle funkcjonuje. Muszę czekać na transport i jedziemy do weta.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacol123
Administrator



Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 4120
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:25, 02 Lis 2011    Temat postu:

Dobra decyzja z pojechaniem do weta. Takie zachowanie suczki i ból są na pewno niepokojące po operacji. Czy lekarz wspominał o jakichś komplikacjach w czasie operacji? Być może dlatego rana operacyjna była tak duża?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SleepingSun
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 1535
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 19:27, 02 Lis 2011    Temat postu:

daj koniecznie znać jak się sunia ma!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szmaja
forumowicz



Dołączył: 17 Lis 2006
Posty: 467
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:58, 02 Lis 2011    Temat postu:

Trzymam kciuki, dobrze że pojechaliście do weta!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lunorka
Giga Forumowicz



Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 1286
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:17, 02 Lis 2011    Temat postu:

Do weta, koniecznie, kiedyś w czwartym dniu po operacji suczka znajomej też dziwnie się zachowywała a wet tylko uspokajał że to nic takiego, a to okazało się że rana zakażona i trzeba antybiotyk i w ostatniej chwili uratowali sunię.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SleepingSun
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 1535
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 23:41, 02 Lis 2011    Temat postu:

mnie od razu powiedziano, że jak pojawią się wymioty to pakować psa do samochodu i do kliniki. Miejmy nadzieję, że to jednak nic poważnego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
and_z
forumowicz



Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:11, 03 Lis 2011    Temat postu:

My także trzymamy kciuki i czekamy na dobre wiadomości.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Donica
Giga Forumowicz



Dołączył: 29 Sie 2009
Posty: 1183
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 0:13, 03 Lis 2011    Temat postu:

My też przesyłamy pozytywne fluidy i czekamy na wieści.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
orchidee
świeżątko



Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 58
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:41, 03 Lis 2011    Temat postu:

Wielkie dzięki wszystkim za ciepłe słowa. Byliśmy z moją dziewczyną i lekarz nie stwierdził zainfekowania rany (goi się bardzo ładnie), stwierdził natomiast, że jest bardzo wrażliwa psychicznie (to wiem) i że po prostu może mieć dyskomfort psychiczny z powodu ciągnięcia szwów w środku, na zewnątrz i z powodu kubraczka. Ma nieznacznie podniesioną temperaturę. Wymiotowanie i lizanie tez może być objawem wielkiego stresu, więc dziś jeszcze mam ją obserwować i podawać dziurawiec a jak się nic nie poprawi to dziś dostanie antybiotyk na wszelki wypadek oraz przeciwbólowe. Ale wczoraj Lunka się trochę już bawiła piłeczką ale szybko się zmęczyła Smile No ale mimo tego wymiotowania wydaje mi się, że lepiej się czuje, bo sam lekarz stwierdził, że wygląda b. zdrowo oprócz tych nerwów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Mój pies robi... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin