Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pies boi się wychodzić po przeprowadzce

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Lękliwość
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wieruch




Dołączył: 13 Cze 2014
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:09, 21 Wrz 2014    Temat postu: Pies boi się wychodzić po przeprowadzce

Mamy następujący problem z naszą roczną suczką - zaczęła się panicznie bać wychodzenia na dwór na spacer.

Mieszkaliśmy przez rok (od jej urodzenia) na przedmieściach, gdzie było cicho i spokojnie. Nigdy nie widziała autobusu czy tramwaju. Nie wychowała się w mieście. Pod domem rosła trawka i były pola. Uwielbiała wychodzić na dwór i zawsze aż się rwała do tego.

Niestety sprawy zawodowe spowodowały, że musieliśmy się przeprowadzić do miasta. Do ścisłego centrum. Teraz żeby przejść do parku, trzeba pokonać 2 ruchliwe ulice pełne tramwai, autobusów, motorów i klaksonów. To za dużo dla naszego psiaka. Dostaje delirium, cała się trzęsie, podkula ogon i ucieka. Na spacer te dwie ulice trzeba ją ciągnąć na siłę.

Doszło do tego, że boi się wychodzić. Jak widzi, że któreś z nas się ubiera i wie że to pora spaceru to sika pod siebie. Staramy się jej pokazać, że spacer jest fajny. Przed wyjściem dostaje smakołyki. Próbowałem dawać jej po wyjściu na ulicy, ale te już wypluwa. Jak się denerwuje to nie je smakołyków. W parku dużo się bawimy i jakby zapominała o tym całym chaosie ulicznym. Ale gdy mamy wracać to zaczyna ujadać.

Przed wyjściem, jak zapinam jej smycz to cała się trzęsie i popiskuje ewidentnie pokazując, że nie chce iść.

Macy z natury jest strachliwym psem i ma bardzo delikatną psychikę. Jednym złym zachowaniem można zepsuć całą kilkutygodniową pracę.

Pytanie, czy macie jakieś pomysły, sposoby na przyzwyczajenie psa do gwaru? Czy od razu muszę załatwiać behawiorystę bo inaczej tego nie przeskoczymy? Proszę o jakieś podpowiedzi. Z góry dziękuję.


Ostatnio zmieniony przez Wieruch dnia Nie 18:25, 21 Wrz 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dredowa
Super Forumowicz



Dołączył: 07 Mar 2014
Posty: 875
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zielona Góra
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:53, 24 Wrz 2014    Temat postu:

Możesz spróbować bardzo powolutku przyzwyczajać ją do wychodzenia z domu. Ja bym kombinowała tak:
- pokazujesz psu smycz, pies spojrzy, dostaje smaka (jak jest spokojny). W następnym etapie bierzesz smycz do ręki, jak nie reaguje panicznie to dostaje smaka i tak stopniowo aż możesz ze smyczą podejść do psa i mu ją przypiąć. Wymaga to duzo cierpliwości i wyczucia ale chodzi o pokojarzenie że smycz jest ok, o zmianę emocji. Dobrze żebyś w tym momencie miał inną smycz do wyciągania psa na spacer na siku a zupełnie inną do odwrażliwiania, bo inaczej to nic nie osiągniesz.
- nastepna rzecz, czyli Twoje przygotowanie do wyjścia. Ubierz się kilka razy tak jak się ubierasz na wyjście z psem, a następnie kompletnie psa olej, nic nie mów, nie patrz na niego, tylko usiądź w fotelu, włącz telewizję, poczytaj książkę czy cokolwiek w tym stylu. Po pewnym czasie powinien przestać kojarzyć ubieranie się do wyjścia ze strachem a do Ci da w późniejszym czasie dodatkowo chwilę jego komfortu psychicznego i nie panikowanie na zapas.
- co do samego wychodzenia to tu jedynie ma pomysł z bardzo stopniową zabawę. Czyli kładziesz rękę na klamce- dajesz smaka- zdejmujesz rękę. Następnie lekko otwierasz drzwi i od razu je zamykasz i smaczek. No i tak właściwie w kółko, aż bedziesz mógł zejść z psem po schodach przed blok. Narazie nie chodź nigdzie dalej, raczej podrepczcie sobie w miejscu, pobaw się z psem, poskarmiaj z ręki- na zabawy w parku przyjdzie czas. Fajnie jakbyś miał samochód żeby podjechać do parku narazie bez potrzeby takich stresujących wypraw (ciągnięcie panikującego psa za sobą). Niech sobie spokojnie obejrzy, powącha gdzie jest, w końcu sama się odważy ruszyć gdzieś dalej. Oczywiście będzie to strasznie niewygodne i prachochłonne zadanie, ale tylko taki mam pomysł- może ktoś inny coś lepszego wymyśli

Jakbyś chciał według tego pomysłu działać, to nie mieszaj tych trzech rzeczy w czasie jednej sesji- oddzielnie ćwicz smycz, ubieranie i samo wychodzenie z domu. Po prostu porób kilka takich sesji dziennie (głównie o ubieranie i smycz mi chodzi), żeby stało się to tak normalne dla niej jak to tylko możliwe. Jak przestanie się tak nakręcać przed wyjściem to później będzie też łatwiej pracować.
Takie pomniejsze pomysły to jeszcze możesz zmienić na jakiś czas rytuał ubierania się- ubierz się w innym pokoju albo w zupełnie inne buty czy kurtkę, zmień jej to skojarzenie z konkretnym łańcuchem zachowań przed wyjściem.
Otwieraj też okna żeby mogła posłuchac gwaru ulicznego i w tym czasie dawaj jakiegoś Konga albo gryzaka do ciamkania czy też pobaw się z nią- niech się powolutku oswaja z hałasem.
Jak lubi psy, to może jest jakiś człowiek w Twojej okolicy z którym dałoby się umówić na wspólne wyjście na spacer żeby miała wsparcie? Mógłby wtedy przyjść do Was pod mieszkanie. nie wiem tylko czy Twoja nie okaże agresji- może byc to nadmiar bodźców, ale to tylko propozycja- znasz swojego psiaka więc to rozważ.
Jak wychodzisz z domu z psem spokojnym (po tych całych ćwiczeniach ze smyczą i ubieraniem), możesz też zacząć przeciągać się zabawką w domu i niepostrzeżenie otworzyć drzwi i wyjść lekko na korytarz. Uważaj tylko wtedy żeby nie przedobrzyć, na początku sekunda przeciągania się przy otwartych drzwiach wystarczy.

Więcej pomysłów nie mam, ale może coś z tego się nada Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Lękliwość Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin