Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

pies sam w domu, RATUNKU :(
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Jak uczymy psa...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
agata i gofer
Giga Forumowicz



Dołączył: 22 Maj 2012
Posty: 1411
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Czarnów k. Konstancina
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:08, 01 Lut 2016    Temat postu:

Noo, baaardzooo!! Evil or Very Mad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotrek Sołtys




Dołączył: 31 Sty 2016
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 2:46, 04 Lut 2016    Temat postu:

Przepraszam, jeśli zabrzmiało to jak reklama.

Jak dla mnie na chwilę obecną jest to jedyne rozwiązanie, które działa.
Pies słysząc mój głos zmienia uwagę i przestaje szczekać.
Zmiana uwagi powoduje efekt. Ja sobie nagrywam miłe dźwięki, które pies lubi, dlatego nie uważam, żeby mu to przeszkadzało, a skutek jest dobry.

Wcześniej przeczytałem chyba z 100 artykułów, przećwiczyłem temat na kilkanaście różnych sposobów z mizernym skutkiem.

Sorki, ale porady behawiorysty typu:
Mam zamykać psa za drzwiami pokoju i czekać aż przestanie szczekać i dopiero wtedy otwierać mu drzwi, są nic nie warte.

Jak bym tak robił, to już po pierwszym tygodniu bym wyleciał z mieszkania, lub oskalpowany przez sąsiadów bo pies czując, że jestem za drzwiami szczekał jeszcze bardziej. Lepiej..jeszcze zabierał się za niszczenie drzwi byle się wydostać.

Pies jest już nauczony 13 lat tego, że może wszystko i jest dla właścicielki wszystkim. A ona wcale nie chce tego zmieniać.
Nie będzie mu zabraniać wchodzić na kanapę, czy też przestanie się do niego przytulać, bo po to właśnie ma kochanego pieska, żeby móc się do niego przytulić kiedy tylko chce. No i tu jej przyznam rację.

Napisałem, bo dla mnie było to jedyne rozwiązanie, które zadziałało. Już się nabiegałem z psem przed pracą kilometrów, starczy mi a w sumie psu chyba też bo jak się okazało po czasie, to pies ma chore serce i nawet takie długie spacery czy bieganie nie są dla niego wskazane.

Ale ok, jak ktoś wymyśli lepsze rozwiązanie to chętnie je zastosuję.
Tylko proszę nie piszcie..przeprowadź się na wieś...zrezygnuj z pracy i siedź z psem, bo i tak nawet do sklepu nie mogłem wychodzić bo pies tak wył, że zaraz była jatka. Lepiej jak z psem poszedłem pod sklep i zostawiałem pod sklepem na 5 minut, żeby chleb kupić to zaraz ktoś się przyczepił, bo pies tak wył, że każdy myślał, że czeka pod tym sklepem już z godzinę i się interesował. Pat jakich mało.
Ja tam pieska lubię, moja dziewczyna go Kocha, a napisałem tu bo może komuś mogło to pomóc.
Baaa aplikacja miała być za darmo, tak jak co niektóre inne moje aplikacje, ale jak sobie przypomniałem jak mnie robiono na kasę, i to za porady lub jakieś placebo to stwierdziłem, dlaczego ja mam być tak naiwny pracować po nocach po pracy, rozwiązać swój problem i to naprawdę a nie tylko mówić co się powinno robić, bo samemu się to przeczytało gdzieś wcześniej w artykułach, które piszą tak naprawdę w większości studenci dostając 30 zł za tysiąc słów. A same strony tworzone są tylko po to by strona pozycjonowała się w google i wyświetlały się reklamy lub za jej pośrednictwem tworzył się wizerunek jakiejś firmy lub produktu.
Na koniec powiem tylko tyle, że może na złych ludzi trafiałem i nie chcę wrzucać wszystkich do jednego worka.
Jest wiele ludzi, którzy chcą pomóc i pomagają i myślę, że jest ich bardzo dużo na tym forum.
Wkurza mnie tylko powtarzanie mi przez niekompetentne osoby czegoś bez zastanowienia lub mówienie o czymś bez prawdziwych dowodów potwierdzonych własnymi statystykami. A ja bez wiedzy fachowej jestem zmuszony zaufać. Dlatego w końcu poradziłem sobie sam.

Jak mi ktoś tu napisze rozwiązanie, które zmniejsza szczekanie psa w domu już po pierwszym tygodniu stosowania rozwiązania o 80%, to wywalam apkę do kosza, bo mi udało się jak na razie według moich statystyk z aplikacji o jakieś 60%.
A no i mam nadzieję, że ten post nie zostanie usunięty, bo "forum" z definicji oznacza miejsce dyskusji.

Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
agata i gofer
Giga Forumowicz



Dołączył: 22 Maj 2012
Posty: 1411
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Czarnów k. Konstancina
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:49, 04 Lut 2016    Temat postu:

Piotrek, my tu na forum piszemy o swoich problemach z wychowywaniem naszych psów i dzielimy się swoimi doświadczeniami dotyczącymi tego, jak te problemy rozwiązywać. I nie chodzi tu tylko u usuwanie objawów problemów, typu szczekanie, ale także o rozwiązanie samego problemu, czyli np. nauczenie psa radzenia sobie z pozostawaniem samemu w domu, zmniejszenie psiego stresu w takiej sytuacji. W tym kontekście nadal nie bardzo jest dla mnie jasne, czemu dokładnie mają służyć Twoje posty, bo ani problemu dokładnie nie opisujesz ani sposobu jego rozwiązania. Ale ok, tak długo, jak będziesz przestrzegał zasad forum, posty te oczywiście nie będą usuwane.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
miki
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 2186
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nowa Sól
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:43, 04 Lut 2016    Temat postu:

Piotrek Sołtys napisał:

Jak dla mnie na chwilę obecną jest to jedyne rozwiązanie, które działa.
Pies słysząc mój głos zmienia uwagę i przestaje szczekać.


Jak dla mnie to ma mały sens bo czego uczy psa? szczekaj a usłyszysz głos pana... głos to pies powinien usłyszeć w nagrodę jak jest cicho a nie jak się akurat drze.

Piotrek Sołtys napisał:

Jak mi ktoś tu napisze rozwiązanie, które zmniejsza szczekanie psa w domu już po pierwszym tygodniu stosowania rozwiązania o 80%, to wywalam apkę do kosza, bo mi udało się jak na razie według moich statystyk z aplikacji o jakieś 60%.


Ha no właśnie bo pies to nie maszyna i całościowe rozwiązanie problemu (a nie maskowanie objawów ) zajmuje zawsze dużo czasu a nie kilka dni.
Ok. jeśli u ciebie to zadziało to super ale uważam że u innych psów to może się wcale nie sprawdzić i nie ma sensu tego tak polecać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Jak uczymy psa... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin