Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sztuka motywacji
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Inne metody pozytywne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacol123
Administrator



Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 4121
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:57, 12 Lip 2007    Temat postu: Sztuka motywacji

Prowadząc kolejne grupy kursowe, a teraz pracując z moją nową suczką Irdą staram się zrozumieć lepiej jak to się dzieje, że pies albo CHCE, albo NIE CHCE pracować dla nas? Wydaje mi się, że dwie sprawy są kluczowe:
1. Pies musi wiedzieć czego oczekujemy (czyli musi być nauczony zachowania)
2. Pies musi chcieć to wykonać.
Co zrobić, żeby pies CHCIAŁ robić to, o co go prosimy?
Trzeba go zmotywować. To truizm. Ale CO może być motywatorem działania psa? Najbardziej oczywiste wydaje się jedzenie. Pies musi jeść i jeśli użyjemy jedzenia jako nagrody za pracę - będzie pracował. Problem pojawia się jednak, gdy pies pracuje dla nas tylko wtedy, gdy mamy przy sobie smakołyki, odmawiając współpracy, gdy nie mamy jedzenia przy sobie.
Inny motywator - łowiecki: pies "poluje" razem z nami, bawiąc się szarpaniem sznurka, pogonią za piłką itp. Często jest jednak tak, że zabawa w "polowanie" do tego stopnia angażuje psa, że traci on precyzję wykonywanych zadań. Jego motywacja jest zbyt wysoka.
Inny rodzaj motywacji - motywacja socjalna wynikająca ze społecznego kontaktu człowieka z psem polega na tym, że pies robi coś, by zyskać uwagę i wsparcie ze strony człowieka, którego traktuje jako część swojej "rodziny". Pies nastawiony na ten rodzaj pracy będzie pracować dla samej radości robienia czegoś ze "swoim" człowiekiem.
Jeśli mógłbym wymienić tylko jedną rzecz, jakiej chciałbym nauczyć ludzi na kursie to właśnie umiejętności motywowania psa. W praktyce oznacza to umiejętność i elastyczność w posługiwaniu się wszystkimi rodzajami motywacji. Wielu szkoleniowców robi to instynktownie. Ciekawe, czy istnieje jakiś uniwersalny przepis na to, jak się tego nauczyć?
Nauczenie zachowania jest proste (nie myślę tu o złożonych łańcuchach zachowań, ale o pojedynczych ogniwach zachowania). Gdy pies już wie, co znaczy konkretna komenda zależy nam na tym, aby wykonywał ją w każdych warunkach.
Inki Sjosten poleca sprawdzenie preferencji psa odnośnie najbardziej motywujących go rzeczy w teście przy "czterolistnej koniczynce". Pies sam pokazuje nam co ma dla niego największą wartość. Ale te preferencje zmieniają się w zależności od czasu. Raz pies będzie wyżej cenił jedzenie (bo np. jest głodny) innym razem kontakt socjalny (bo ma go niewiele), albo zabawę sznurkiem.
Większość szkoleniowców jest zgodna co do tego, że optymalne jest takie stosowanie motywatorów, które ma związek z pracą psa dla nas. jeśli więc głaszczemy stale psa leżącego obok nas na kanapie "za darmo", to tym samym wartość tego kontaktu jako motywatora spada. Podobnie - jeśli pies ma wiele zabawek, którymi może się bawić bez naszego udziału, to wspólne szarpanie sznurka może być dla niego mniej atrakcyjne, niż wtedy, gdy używamy zabawek wyłącznie w naszej pracy z psem. Jeśli pies ma stale jedzenie w misce - to tym samym aby skłonić go do pracy przy użyciu motywacji pokarmowej - będziemy musieli sięgać po coraz to lepsze smakołyki.
Być może kluczem do motywacji jest deprywacja? A więc odczucie przez psa pewnego niedosytu w jakiejś sferze będzie powodować u niego zwiększoną chęć zaspokojenia tego niedosytu.
Jeśli jedzenie pies dostaje z ręki tylko za pracę z nami - to budujemy silną motywację pokarmową. Jeśli kontakt z nami jest uzależniony od wykonania polecenia - pies będzie pracować, by ten kontakt uzyskać. Jeśli zabawka jest zawsze w naszym ręku i pies może się z nami pobawić tylko wykonując to, o co go prosimy - wzrośnie ten rodzaj motywacji.
Wydaje mi się, że wiele osób ma psy dlatego, że chce zaspokoić swoje potrzeby bliskości, opiekowania się kimś, rozładowania stresu poprzez kontakt i zabawę. Dlatego ograniczanie psu dostępu do motywujących go zasobów będzie uważać za postępowanie niewłaściwe. W efekcie pies, który w ogóle nie musi się postarać aby dostać to, czego chce nie będzie chciał pracować dla nas. Być może dlatego zasada "jeśli pies czegoś chce, niech najpierw zrobi coś dla Ciebie" mimo iż skuteczna jest często odrzucana przez włascicieli psów?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kyoko
forumowicz



Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 370
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 0:24, 13 Lip 2007    Temat postu: Re: Sztuka motywacji

Obserwujac prace psow da sie zauwazyc iz pewne rasy maja szczegolne predyspozycje do pewnych motywatorow , Dlatego chocby metoda Inki powiada sprawdz co go najbardziej interesuje i naucz sie uzywac tak by zawsze chcial pies oszalec na tym punkcie jest bardzo dobra

Cytat:
Najbardziej oczywiste wydaje się jedzenie.


Hmm niestety nie jest tak zawsze Wink

Cytat:
Pies musi jeść i jeśli użyjemy jedzenia jako nagrody za pracę - będzie pracował.


Sa takie ktore jesc nie koniecznie musza Crying or Very sad ale polowac koniecznie Very Happy


Cytat:
Problem pojawia się jednak, gdy pies pracuje dla nas tylko wtedy, gdy mamy przy sobie smakołyki, odmawiając współpracy, gdy nie mamy jedzenia przy sobie.


To jest problem przewodnika nie psa Very Happy i tego jak wybrnac z opresji w szkole powinien sie wlasciciel nauczyc Wink
Cytat:
Inny motywator - łowiecki: pies "poluje" razem z nami, bawiąc się szarpaniem sznurka, pogonią za piłką itp. Często jest jednak tak, że zabawa w "polowanie" do tego stopnia angażuje psa, że traci on precyzję wykonywanych zadań.

Pieknie napisane ale doswiadczony szkoleniowiec nauczy wlasciciela "dozowac" to nakrecanie tak by bylo w ramach rozsadku.
Tu posluze sie znowu Inki ktora uczy jak nauczyc psa czekac na nagrode znajdujaca sie czesto w odleglym miejscu .Pies o niej wie i umie czekac , bo nauczyl sie czekac .Jednak bardzo wielu szkoleniowcow nie widzi tej roznicy i szczegolnie u psow ktore rodza sie z wielka pasja lowiecka nie potrafia nauczyc psa odpoczynku i oczekiwania na nagrode / patrz bordery Wink /Czesto widze jak pilka jest w reku przewodnika przez caly czas jak wiec mam nauczyc precyzji??? Embarassed


Cytat:
Jego motywacja jest zbyt wysoka.

Juz pisalam to zalezy od szkoleniowca , nauczmy kursantow rozpoznawania kiedy jest przesada Wink
Cytat:
Pies nastawiony na ten rodzaj pracy będzie pracować dla samej radości robienia czegoś ze "swoim" człowiekiem.

Tu klaniaja sie psy ktore np. glos motywuje do ogromnej radosci i skacza jak pileczka , nic tej radosci nie zastapi , ani jedzenie ani szarpanie sznurkiem

Cytat:
Jeśli mógłbym wymienić tylko jedną rzecz, jakiej chciałbym nauczyć ludzi na kursie to właśnie umiejętności motywowania psa. W praktyce oznacza to umiejętność i elastyczność w posługiwaniu się wszystkimi rodzajami motywacji.

Nie ma takiej mozliwosci Shocked to nie kartka papieru ktora wszystko przyjmie to zywa istota i nauczyc powinno sie kursanta znalezc najefektywnieszy motywator wzgledem swojego psa

Cytat:
Ciekawe, czy istnieje jakiś uniwersalny przepis na to, jak się tego nauczyć?
Tak lata pracy, bywania na seminariach z zawodnikami i szkoleniowcami , uczenia sie od najlepszych praktykow i samo przyjdzie . Mysle ze niema innej drogi .
Cytat:
Nauczenie zachowania jest proste

Powiedzialabym banalnie proste

Cytat:
Gdy pies już wie, co znaczy konkretna komenda zależy nam na tym, aby wykonywał ją w każdych warunkach.

Oczywiscie to bardzo wazne w pracy z psami ale nie da sie zrobic tego szybko .
Cytat:
Inki Sjosten poleca sprawdzenie preferencji psa odnośnie najbardziej motywujących go rzeczy w teście przy "czterolistnej koniczynce". Pies sam pokazuje nam co ma dla niego największą wartość. Ale te preferencje zmieniają się w zależności od czasu. Raz pies będzie wyżej cenił jedzenie (bo np. jest głodny) innym razem kontakt socjalny (bo ma go niewiele), albo zabawę sznurkiem.


Poleca tez ze jesli jakis motywator staje sie malo atrakcyjny odloz go i po jakims czasie zacznij uzywac od nowa
Cytat:
jeśli więc głaszczemy stale psa leżącego obok nas na kanapie "za darmo", to tym samym wartość tego kontaktu jako motywatora spada
.
Tu bym powiedziala ze takie glaskanie jest bardziej kojace niz motywujace , nie spotakalm jeszcze psa ktoremu w zupelnosci jako oszalamiajacy motywator wystarczy glaskanie

Cytat:
Podobnie - jeśli pies ma wiele zabawek, którymi może się bawić bez naszego udziału, to wspólne szarpanie sznurka może być dla niego mniej atrakcyjne,

Nie ma to ze soba zwiazku bo szarpanie jest najwieksza nagroda nie zabawa samego psa z cala masa zabawek .On je przewaznie zuje lub rozrywa lub podrzuca by sie ruszaly Natomiast jesli pojawi sie czlowiek i zabawka jako ruchomy cel/ sznurek do szarpania lub pilki na wymiane / jest to bardzo wazny motywator , a ta reszta idzie w kat

Cytat:
Jeśli pies ma stale jedzenie w misce - to tym samym aby skłonić go do pracy przy użyciu motywacji pokarmowej - będziemy musieli sięgać po coraz to lepsze smakołyki.


Jest po prostu najedzony , dlatego karmiac z reki stajesz sie atrakcyjny jako "miska" I chocbys siegal po najlepsze smakolyki gdy pies jest najedzony to tak jak my nie damy rady nawet skusic sie na nasza ulubiona przekaske - zygasz tym
Cytat:
Być może kluczem do motywacji jest deprywacja? A więc odczucie przez psa pewnego niedosytu w jakiejś sferze będzie powodować u niego zwiększoną chęć zaspokojenia tego niedosytu.


To jest kluczem Laughing
Cytat:

Dlatego ograniczanie psu dostępu do motywujących go zasobów będzie uważać za postępowanie niewłaściwe. W efekcie pies, który w ogóle nie musi się postarać aby dostać to, czego chce nie będzie chciał pracować dla nas. Być może dlatego zasada "jeśli pies czegoś chce, niech najpierw zrobi coś dla Ciebie" mimo iż skuteczna jest często odrzucana przez włascicieli psów?[


Uwazam to za akademickie rozwazania , dlaczego nas nikt nie pyta , tylko placi za dobrze wykonana prace . Uwazam ze pies nie robi nic dla ciebie tylko by dostac zaplate a wiec dla siebie
Natomiast jak przekonac o tym przyszlych wlascicieli dobrze wychowanych psow , hmm to jest najwieksza sztuka motywacji , czego wszystkim i sobie zycze Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marta i Wika
Gość






PostWysłany: Pią 6:34, 13 Lip 2007    Temat postu:

Cytat:
Nie ma takiej mozliwosci to nie kartka papieru ktora wszystko przyjmie to zywa istota i nauczyc powinno sie kursanta znalezc najefektywnieszy motywator wzgledem swojego psa


Myślę, że niekoniecznie. Warto mieć różne rodzaje motywatorów na różne okazje. Inne na nauke nowych zachowań, inne na szlifowanie, inne na budowanie precyzji, inne na "podkręcanie", inne na spokojną naukę w domu, inne na rozproszenia... To chyba jest bardzo ważne, umiejętność dobierania różnych motywatorów.

Jacek nie wspomniał o jeszcze jednym ważnym motywatorze - o nagrodzie środowiskowej. Dla mojego psa zapowiedź spaceru to bardzo silna motywacja, żeby zrobić parę ćwiczeń.

A ja jeszcze myślę - krótko, bo muszę brać się do roboty - że psa trzeba czasem NAUCZYĆ pracy za różne motywatory. Wika na początku, jako szczeniak w ogóle nie chciała pracować na żarcie, chociaż taki sam był z niej łakomczuch. Szczególnie w rozproszeniach, w ogóle wtedy nie myślała o żarciu, nie była "w trybie jedzenia". Dopiero przyszło to z czasem, w miarę szkolenia. To samo mam teraz z Czarkiem. Czarek nie umiał się szarpać - teraz uwielbia. Trzeba też nauczyć psa, że to tak działa: ty coś robisz - ja daję ci to co chcesz. To nie jest dla psa oczywiste i przy każdym typie nagród moim zdaniem trzeba to osobno pokazać.

To jest w ogóle szeroki temat Smile
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kyoko
forumowicz



Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 370
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 7:32, 13 Lip 2007    Temat postu:

Cytat:
Myślę, że niekoniecznie. Warto mieć różne rodzaje motywatorów na różne okazje. Inne na nauke nowych zachowań, inne na szlifowanie, inne na budowanie precyzji, inne na "podkręcanie", inne na spokojną naukę w domu, inne na rozproszenia... To chyba jest bardzo ważne, umiejętność dobierania różnych motywatorów.

Dokladnie tak wiele motywatorow jest zawsze potrzebne , kazdy z nich moze byc uzywany do czegos innego do precyzji , szybkosci czy czegos tam , ale zawsze jakis bedzie ten najbardziej fajowy dla konkretnego psa .Dlatego tez nie ma mareguly by znalezc jeden wszystkim psom .Uwazam ze regula jest nauczyc kursanta myslec przy pracy z psem poprzez umiejetna obserwacje pupilka . Bo piszemy tu o szkoleniowcu ktory szuka najefektywniejszego sposobu nauki wzgledem wlasciciela psa .


Cytat:
Jacek nie wspomniał o jeszcze jednym ważnym motywatorze - o nagrodzie środowiskowej. Dla mojego psa zapowiedź spaceru to bardzo silna motywacja, żeby zrobić parę ćwiczeń.
Oczywiscie nie sposob wymienic wszystkich sposobow motywacji ale gdyby zastanowic sie z drugiej strony to sa one zawarte w pewnych regulach i juz .

Cytat:
A ja jeszcze myślę - krótko, bo muszę brać się do roboty - że psa trzeba czasem NAUCZYĆ pracy za różne motywatory.
Oczywiscie zawsze tak trzeba i tu znowu klania sie umiejetnosc nauczenia myslenia wlascicieli psow. Dlatego uwazam za najwazniejszy motywator to motywacja siebie w znalezieniu sposobu motywacji wlascicieli psow ze taki sposob pracy przyniezie pozadane efekty. Very Happy ta sztuka jest najtrudniejsza Wink

Zawsze znajdzie sie zloty srodek ktory pies uwielbia . Dlatego pisanie na forach bardzo ogranicza myslenie , poniewaz czytajacy lapia sie tego co napisane ,a to okazuje sie ze nie dziala . Obserwacja psa ta umiejetnosc jest bardzo, bardzo wazna , wyciaganie wnioskow z tej obserwacji , tylko nieliczni to potrafia , a chcialo by sie by wszyscy kursanci potrafili opanowac te sztuke . Embarassed

Mialam kiedys psa ktorego motywatorem okazla sie zabawa narzedziami ogrodniczymi i potem dluga droda dla mnie by przestawic go na cos co zmiesci sie do kieszeni Laughing


Cytat:

To jest w ogóle szeroki temat
Wink Wink Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Roma
Gość






PostWysłany: Śro 10:35, 18 Lip 2007    Temat postu:

A co z motywacja głodnego psa dla ktorego jedzenie jest głownym motywatorem a jednak mu sie nie chce? Pracuje bo zarcie jednak go kusi ale najlpeiej wychodza mu komendy zostan i waruj czyli takie w ktorych nie trzeba nic robic. Taka praca na pól gwizdka i na odczep sie.Takie dni bywaja i ja rozumiem ze kazdy ma swoj gorszy dzien. Nie pracujemy wtedy tylko lezymy w trawie i ogladamy chmury tzn ja ogladam a Gruby obczaja horyzont. Niby wszystko ok ale jesli takich dni robi sie coraz wiecej? i coraz cześciej? Mozna niby bardziej przegłodzic ale czy na pewno tylko o to chodzi?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nathaniell
Super Forumowicz



Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 592
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 14:45, 18 Lip 2007    Temat postu:

Roma napisał:
A co z motywacja głodnego psa dla ktorego jedzenie jest głownym motywatorem a jednak mu sie nie chce? Pracuje bo zarcie jednak go kusi ale najlpeiej wychodza mu komendy zostan i waruj czyli takie w ktorych nie trzeba nic robic. Taka praca na pól gwizdka i na odczep sie.Takie dni bywaja i ja rozumiem ze kazdy ma swoj gorszy dzien. Nie pracujemy wtedy tylko lezymy w trawie i ogladamy chmury tzn ja ogladam a Gruby obczaja horyzont. Niby wszystko ok ale jesli takich dni robi sie coraz wiecej? i coraz cześciej? Mozna niby bardziej przegłodzic ale czy na pewno tylko o to chodzi?


O właśnie, właśnie?
Ja wtedy odpuszczam, zero ćwiczeń w domu, zero na zewnątrz.
Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ra
świeżątko



Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 14:57, 18 Lip 2007    Temat postu:

Zgadzam się, przenudzić lepiej niż przegłodzić Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mia_mia
forumowicz



Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 281
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 15:35, 18 Lip 2007    Temat postu:

Roma a motywacja na zabawke? moze to go rozkreci?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sybla
Super Forumowicz



Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 682
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 16:46, 18 Lip 2007    Temat postu:

A co jak na zabawkę też nie działa - my tak właśnie mamy. Totalna olewka smaczków i ukochanych piłek, nawet futbolówki. I żeby było bardziej pokręcone to wszystko, to w domu Haki sam się doprasza, żeby coś porobić. A jak z tą samą zabawką, nawet natychmiast, wyjdziemy na dwór, to stoi jak zaczarowany i nic.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magda25
Giga Forumowicz



Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 1173
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 19:47, 18 Lip 2007    Temat postu:

Sybla & Haki, pisałąś w innym temacie, że piesio ma chore łapcie. Może to jest to właśnie. W domu nie dokucza mu tak alergia, bo nie ma takiego kontaktu z alergenem, a jak wyjdzie na dworek to wtedy o niczym innym nie myśli tylko o tych chorych łapciach...
nie wiem czy dobrze myśle Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kyoko
forumowicz



Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 370
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:23, 18 Lip 2007    Temat postu:

Motywacja jest zawsze Wink Nie ma znaczenia czy to jest niejadek , czy egzemplarz nie zabawowy. Ja czasem uczac pracuje z wlascicielem kilka tygodni lub wiecej , ale gdy nie jest znany motywator gdy pies pracuje na pol gwizdka - oznacza to ze nie jest przekonany do oferowanych propozycji -pracy nie zaczynam wcale, chocby to byla nie wiem ktora lekcja Twisted Evil Kazdy psiak ma cos co jest dla niego wazne ,wystarczy obserwowac . Shocked Piszecie o sztampie , nie na kazdego psa to dziala . Nauczcie sie obserwujac psa odczytac co jest najistotniejsze i malymi kroczkami uzyjcie wlasnie takiego motywatora . Niech ta motywacja w koncu zalezy od was . Tego nie mozna opisac , to trzeba rozumiec , to czesto lata doswiadczen , Poszukajcie szkoleniowca ktory podpowie wam jak to uczynic .
Czesto tak bardzo chcecie ze pies ma sam wasz widok ma wszytkiego dosc i wcale mu sie nie dziwie . Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iwona i Car
forumowicz



Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 294
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sydney

PostWysłany: Nie 4:39, 22 Lip 2007    Temat postu:

A co z psem ktory na widok przysmaku nie poczeka na komende ,tylko
naraz wszystko wykonuje - nie slyszy mnie- chce mi dogodzic robiac wszystko naraz tzn siadzie , podniesie sie idzie do tylu , ukloni sie , podejdzie da glos i w tym wszystkim sie bardzo spieszy Laughing

Musze go uspokoic , wyciszyc i dopiero wykona komende ktora zadam Very Happy
Z tym ze mnie swoim zachowaniem tak rozbroi ze ja sama musze sie opanowac Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kuncewmr
forumowicz



Dołączył: 23 Maj 2006
Posty: 481
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Paryz

PostWysłany: Nie 9:40, 22 Lip 2007    Temat postu:

Iwona i Car napisał:

Musze go uspokoic , wyciszyc i dopiero wykona komende ktora zadam Very Happy


No i sama sobie odpowiedzialas na pytanie. Skoro zaz drugim razem robi, to zachowuj sie tak samo za pierwsztm razem.
Klasycznym przykladem jest cwiczenie zostawania. Za pierwszym razem pies wstaje, wracamy sadzamy go od nowa i...czeka. Dlaczego?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kyoko
forumowicz



Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 370
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:06, 22 Lip 2007    Temat postu:

Cytat:
A co z psem ktory na widok przysmaku nie poczeka na komende ,tylko
naraz wszystko wykonuje -



Zaraz a taki sie urodzil ?

Ktos go tego nauczyl .
A dlaczego nie dostaje nagrody za wyciszenie za spokojna prace .A dlaczego nagrode masz w reku ?
Na temat nauki sluchania przez psa tego co do niego mowisz poczytaj Inki Sjosten
Nauka to obserwacja twoja praca powinna od tego sie zaczynac ,
po co wzmacniac to czego teraz chcesz oduczyc - zupelnie tak jak z ciagnieciem na smyczy jesli ciagnie - to nie idziesz ,jak szaleje to nie pracuj , powiedz komende i nagrodz spokojne jej wykonanie
Wink
Cytat:
nie slyszy mnie- chce mi dogodzic robiac wszystko naraz tzn siadzie , podniesie sie idzie do tylu , ukloni sie , podejdzie da glos i w tym wszystkim sie bardzo spieszy


Prezentuje wszystko co umie , a nie umie byc spokojny bo nie wymagalas spokoju Embarassed

Cytat:
Musze go uspokoic , wyciszyc i dopiero wykona komende ktora zadam
Z tym ze mnie swoim zachowaniem tak rozbroi ze ja sama musze sie opanowac


Tak jak napisala Maria , a dlaczego od tego nie zaczniesz Shocked

Nie oczekuj porad w internecie poszukaj doswiadczonego szkoleniowca ktory ci w tym pomoze , ktory cie tego nauczy Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iwona i Car
forumowicz



Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 294
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sydney

PostWysłany: Pon 0:06, 23 Lip 2007    Temat postu:

Kyoko napisał:
Cytat:
A co z psem ktory na widok przysmaku nie poczeka na komende ,tylko
naraz wszystko wykonuje -



Zaraz a taki sie urodzil ?
troche tak Wink
Jest wspanialym entuzjasta do pracy Very Happy

Cytat:
Ktos go tego nauczyl .

nie ja , moze utrwalam jego niepozadane zachowanie.
Cytat:
.A dlaczego nagrode masz w reku ?

Nie zawsze mam , np szykuje sobie sniadanie, Car urzadza popisy by cos mu skapnelo.Jak tu sie nie smiac to takie niepowazne u tak duzego psa i to rasy obronnej Wink
Cytat:
Na temat nauki sluchania przez psa tego co do niego mowisz poczytaj Inki Sjosten

Poczytalam i juz dawno wiem , gorzej u mnie z konsekwencja Wink
Choc jakbys znala moj problem to tam gdzie jest powazny problem
nie mam problemu z konsekwencja .
Cytat:
Nauka to obserwacja twoja praca powinna od tego sie zaczynac ,
po co wzmacniac to czego teraz chcesz oduczyc - zupelnie tak jak z ciagnieciem na smyczy jesli ciagnie - to nie idziesz ,jak szaleje to nie pracuj , powiedz komende i nagrodz spokojne jej wykonanie
Wink

Widzisz moja wypowiedz wzielas za powaznie Sad
Bardziej chcialam sie moze pochwalic jakiego mam entuzjaste i on mnie tym rozbraja, a rozbraja mnie ze az plakac mi sie chce ze szczescia,
jaki on teraz potrafi byc.
Cytat:
Cytat:
nie slyszy mnie- chce mi dogodzic robiac wszystko naraz tzn siadzie , podniesie sie idzie do tylu , ukloni sie , podejdzie da glos i w tym wszystkim sie bardzo spieszy


Prezentuje wszystko co umie , a nie umie byc spokojny bo nie wymagalas spokoju Embarassed

Kyoko tu by moze jakbys chciala to poczytaj moje pierwsze posty.
JAKI JA WYMOGLAM NA NIM SPOKOJ , to nawet szkoleniowcy tego nie potrafili mi doradzic Smile a wrecz ich rady mojego psa wpakowywaly w stres wiekszy, kompletna gluchota, brak kompletnego zainteresowania sie przysmakiem, a teraz cyrk robi na jego widok Very Happy

Cytat:

Nie oczekuj porad w internecie poszukaj doswiadczonego szkoleniowca ktory ci w tym pomoze , ktory cie tego nauczy Very Happy


Dlaczego jestes niemila Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Inne metody pozytywne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin