Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

....................
Idź do strony 1, 2, 3 ... 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Dlaczego nie stosujemy awersji
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ewa&Duffel
Super Forumowicz



Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 767
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:44, 17 Kwi 2009    Temat postu: ....................

......................

Ostatnio zmieniony przez Ewa&Duffel dnia Pon 1:26, 06 Sty 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arden
świeżątko



Dołączył: 04 Kwi 2009
Posty: 102
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:08, 17 Kwi 2009    Temat postu:

Pewnie to co powiem zaraz zostanie tutaj skrytykowane, ale...

Nie zapakowałabym swojego psa w kolce*, nie o to chodzi - nie przemawiają do mnie takie metody szkolenia. Mimo to, nie przeraża mnie kolczatka - tak długo, jak ktoś ją potrafi stosować. Sęk w tym, że jeszcze mi się nie zdarzyło widzieć psa z dobrze dopasowanymi kolcami. Wszystkie mają luźne - takie żeby się je dało bez rozpinania przez głowę włożyć - wisi takie ustrojstwo na psie jak korale, nisko na szyi, dodatkowo jedyna "metoda wychowawcza" to albo bezrozumne szarpanie psa, albo sytuacja gdy pies szarpie się sam dławiąc się na kolcach a właściciel leci za nim i wyzywa - oba typy są u mnie na osiedlu. Kolce to dla mnie totalna ostateczność, i tylko w rękach specjalisty, choć wolałabym, żeby taka "obroża" nie istniała w ogóle.
Chodzi mi po prostu o jedno - jeśli ktoś już ma tak ciasne poglądy, że kolce być muszą, to niech używa ich rozsądnie.

A w ogóle do histerii doprowadza mnie sytuacja typu - ludzie kupują sobie szczeniaczka - ostatni przypadek u nas na osiedlu to nieco starszy od Ambi wyżeł - szczeniaczek chodzi od małego na szelkach - ciągnie oczywiście jak głupi - koło 7-8 miesiąca zycia okazuje się, że pies za diabła nie umie chodzić na luźnej smyczy, a robi się na tyle silny że ciężko go utrzymać. Spacer staje się męczarnią, czas znaleźć wyjście... idziemy do sklepu I KUPUJEMY KOLCE Cool

Hit drugi - goldenka za płotem, uwiązana na kolcach do budy. Obecnie ma normalną skórzaną obrożę, aczkolwiek nie wiem czy gorszy był pies który wieszał się na kolcach (bo taki był jedyny efekt) czy obecnie pies kulący się przed smyczą, bo jak ciągnie to dostaje w tyłek Evil or Very Mad



* podjęłam próbę raz, aby oduczyć Ambi ganiania za samochodami. Nie podziałało, pies w ogóle nie zareagował. Dalsze eksperymenty sobie darowałyśmy. Samochody i tak goni, po prostu muszę mieć większy refleks Wink


Ostatnio zmieniony przez Arden dnia Pią 21:12, 17 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zerduszko
Giga Forumowicz



Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 1718
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 21:09, 17 Kwi 2009    Temat postu:

Uwielbiam takie agrumenty: nie krytykuj póki nie wykarzesz się osiągnięciami Laughing Kazdy kto umie pracować z psami musi być zapalonym zawodniekiem, kazdy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arden
świeżątko



Dołączył: 04 Kwi 2009
Posty: 102
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:14, 17 Kwi 2009    Temat postu:

Mnie się najbardziej podobał argument na wystawach Wink
Rozumiem że z tym seterem na ring w kolcach wchodzi? Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
keciulinka
forumowicz



Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Braniewo
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:24, 17 Kwi 2009    Temat postu:

ja się wczoraj wdałam w dusykusje z koleżanka na przerwie na temat kolczatki ,opowiedziałam jej o metodzie klikerowej i o metodzie drzewka i innych jeszcze ,ale on stwierdziła ,że nie musi używac klikera czy innych sposobów ona swojego psa nauczyła na kolczatce chodzić Rolling Eyes
twierdzi ,że to jest najlepsze ,we mnie się aż gotowało jej pies jest dość duży i moim zdaniem ludzie w głowach tak mają ,że skoro duży to kolczatka Evil or Very Mad obecnie znam dwa spaniele w kolczatkach jeden z wygody a drugi dlatego ,że właścicielka jest w ciąży i boi się ,że pies pociągnie a był zawsze puszczany ze smyczy oczywiście później kolczatka zniknie. Ja natomiast nie wyobrażam sobie swojego spaniela w kolczatce Exclamation
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
CanisLupus
Super Forumowicz



Dołączył: 01 Lip 2007
Posty: 852
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Królewskie Miasto...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 18:10, 18 Kwi 2009    Temat postu:

Kolczatka nie jest obrożą tylko sprzętem szkoleniowym, pies nie nosi jej poza czasem ćwiczeń ( moje pobożne życzenie )
to jest taka nasza mentalność - tak samo jak pas który ma być doskonałym środkiem wychowawczym dla dzieci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
magda bc




Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 3:03, 29 Kwi 2009    Temat postu:

No niestety usunęli kolczatkową dyskusję z goldenów, a chętnie bym sobie poczytała...
Mnie też dobijają te wszystkie kolce na psich szyjach. A już najlepsze są te w zestawie z flexi Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Falco Pies na medal




Dołączył: 25 Kwi 2009
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kościerzyna
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:51, 01 Maj 2009    Temat postu:

Według mnie kolczatka to okrucieństwo ludzi ! Kolczatka to rodzaj krzywdzenia psa który się wyrywa np.: po to żeby oznakować terytorium lub rzucanie się do innych psów ! Sad Psy źle na kolczatkę odreagowuja np.: Warczą na nas na ludzi są agresywniejsze na innych ludzi Sad a wtedy taki pies jest usypiany. Moim zdaniem ludzie są okrutni wobec każdego rodzaju zwierząt. Sad Według mnie kolczatka powinna być karana przez policję dla zwierząt

Z poważaniem Falco
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iwona i Car
forumowicz



Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 323
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sydney

PostWysłany: Śro 4:05, 19 Sie 2009    Temat postu:

Ewa&Duffel napisał:
Po prostu czasami ręce opadają, jak żałosne są argumenty niektórych ludzi, i jak bardzo nie chcą przyjąć do wiadomości, że robią źle.


"tam gdzie kończy się wiedza, tam zaczyna sie przemoc"


Arden napisał:

Nie zapakowałabym swojego psa w kolce*, nie o to chodzi - nie przemawiają do mnie takie metody szkolenia. Mimo to, nie przeraża mnie kolczatka - tak długo, jak ktoś ją potrafi stosować. Sęk w tym, że jeszcze mi się nie zdarzyło widzieć psa z dobrze dopasowanymi kolcami.

A ja sie zastanawiam skoro piszesz ze wiesz jak uzywac kolczatki a mimo to jak dalej piszesz nie dziala czyli gdzie tu sens tego co piszesz ?
Cytat:
* podjęłam próbę raz, aby oduczyć Ambi ganiania za samochodami. Nie podziałało, pies w ogóle nie zareagował. Dalsze eksperymenty sobie darowałyśmy. Samochody i tak goni, po prostu muszę mieć większy refleks Wink


CanisLupus napisał:
Kolczatka nie jest obrożą tylko sprzętem szkoleniowym, pies nie nosi jej poza czasem ćwiczeń ( moje pobożne życzenie )
to jest taka nasza mentalność - tak samo jak pas który ma być doskonałym środkiem wychowawczym dla dzieci.


Sprzetem szkoleniowym ? niby jakie szkolenie ? nie dociera to do mnie .

ZKwP GLOWNA KOMISJA SZKOLENIA PSOW w regulaminie pisze wyraznie :
" Obroże typu kolczatka są zabronione."
http://www.zkwp.pl/zg/szkolenia/Regu..._obedience.pdf

KOLCZATKA JEST SWIADECTWEM NIEUDOLNOSCI W SZKOLENIU !

Na dogomanii jest glosowanie na temat uzywania kolczatki
dobrze by bylo gdyby wiecej forumowiczow tam zaglosowalo :

http://www.dogomania.pl/forum/f1002/kolczatka-za-czy-przeciw-33729/
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacol123
Administrator



Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 4095
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:07, 19 Sie 2009    Temat postu: Petycja

Zachęcamy wszystkich, którzy sprzeciwiają się stosowaniu w szkoleniu, terapii zachowania i wychowywaniu zwierząt metod opartych na prowokowaniu strachu i zadawaniu cierpienia do podpisania petycji sprzeciwiającej się takim praktykom. Inicjatorem petycji są brytyjskie organizacje kształcące i zrzeszające behawiorystów i trenerów - Centre of Applied Pet Ethology (COAPE), Stowarzyszenie Behawiorystów i Trenerów COAPE (COAPE Association of Pet Behaviourists and Trainers), UK Association of Pet Dog Trainers oraz osoby prywatne - behawioryści, trenerzy i lekarze weterynarii.
Mimo, że petycja, która odbija się szerokim echem w Wielkiej Brytanii, ma przede wszystkim znaczenie dla Brytyjczyków, sądzimy, że udzielenie przez Polaków wsparcia w tak dobrej sprawie pozwoli liczyć w przyszłości na wzajemność w podobnych inicjatywach w naszym kraju, gdzie problem przemocy wobec zwierząt jest znacznie poważniejszy.

Andrzej Kłosiński
Więcej tutaj:
http://amichien.pl/petycja-coape.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Agnieszka ZQ
świeżątko



Dołączył: 29 Lis 2008
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:12, 19 Sie 2009    Temat postu:

Iwona i Car napisał:
m ? niby jakie szkolenie ? nie dociera to do mnie .

ZKwP GLOWNA KOMISJA SZKOLENIA PSOW w regulaminie pisze wyraznie :
" Obroże typu kolczatka są zabronione."
http://www.zkwp.pl/zg/szkolenia/Regu..._obedience.pdf


w trakcie egzaminu, z tego co się orientuję.
do efektów każdy dąży na 'swoj' sposob.

za minusy kary wymieniamy miedzy innymi problemy z timingiem, dostosowanie intensywności kary, przeniesienie odpowiedzialności za działanie bodźca awersyjnego na zmienny obiekt środowiska, ryzyko 'wyuczonej bezradności' itp... a co, jeśli ktoś potrafi się 'wstrzelić' w idealne parametry kary? dlaczego osoba karząca swojego psa groźnym 'eeeej' i nastroszoną postawą jest lepsza od tej, która w przypadku 'mocniejszego' psa poprawnie używa kolcy? Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacol123
Administrator



Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 4095
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:28, 19 Sie 2009    Temat postu:

Agnieszka ZQ napisał:


za minusy kary wymieniamy miedzy innymi problemy z timingiem, dostosowanie intensywności kary, przeniesienie odpowiedzialności za działanie bodźca awersyjnego na zmienny obiekt środowiska, ryzyko 'wyuczonej bezradności' itp... a co, jeśli ktoś potrafi się 'wstrzelić' w idealne parametry kary? dlaczego osoba karząca swojego psa groźnym 'eeeej' i nastroszoną postawą jest lepsza od tej, która w przypadku 'mocniejszego' psa poprawnie używa kolcy? Very Happy

Podobnie jak nauczyciel, który nie wali dzieci linijką po łapach za brzydkie pisanie jest lepszy od tego, który takie metody stosuje. Ten "niebijący" potrafi osiągnąć to, co zamierzał w bardziej cywilizowany i elegancki sposób.
Spośród efektów stosowania kar (w cytacie wyczuwam ducha Alteri) warto by było jeszcze dodać zahamowanie zdolności uczenia się a nawet odczuwania przyjemności, przewlekły stres (nadmiar kortyzolu), wyczerpanie zdolności adaptacyjnych, syndrom uzależnienia i stresu pourazowego PTSD, zachowania destrukcyjne i autodestrukcyjne (jako patologiczne strategie radzenia sobie coping strategy).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czort
świeżątko



Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 100
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ok JG
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:34, 20 Sie 2009    Temat postu:

Cytat:
zahamowanie zdolności uczenia się

Nie wiem czy o tyle zahamowanie zdolności, ale napewno chęci. W końcu każdy robiąc coś, chciałby zostać nagrodzonym, a już napewno nie chciałby, żeby jeszcze karę otrzymał.
Nie chciałabym chodzic do pracy i zamiast zapłaty otrzymywać np. obelgi.

Pies jest zwierzęciem, które może coś zrobić, ale nie musi i to juz kwestia człowieka czy go do tego skłoni czy nie. chyba lepiej skłonić do zrobienia czegoś niz karać za niezrobienie czegos (co oczywiscie nie ma sensu, bo nie jest wtedy karaniem) lub zrobienie czegoś niezgodnego z oczekiwaniami.

Co do różnicy pomiedzy "karami" pozytywnych a niepozytywnych ludzi, że się tak wyrażę, to sądzę, że to jest tak, ze pies szkolony pozytywnie, ma zaufanie do czlowieka i nawet po reprymendzie jego stres jest natychmiast rozładowany przez nagrodzenie zaprzestania zachowania. Psy między sobą też wymieniają znaczące spojrzenia, używają głosu, kontakt fizyczny jest dopiero później, kiedy to nie poskutkuje. No więc dlaczego psy kiedy chcąc przywołać drugiego psa do porządku, od razu go nie przygniotą, po co ta wcześniejsza ceremonia? Psy chyba wiedza lepiej co jest dla nich bardziej awersyjne.

Nie wiem czy dobrze rozumuję, ale ja tak to odbieram.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Podhalanka
forumowicz



Dołączył: 18 Maj 2009
Posty: 341
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tarnów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:28, 20 Sie 2009    Temat postu:

jak dla mnie kolczatka to dno Wink Laughing mogłaby w ogóle nie istnieć ....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bulterierka
świeżątko



Dołączył: 11 Lip 2009
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tarnów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 9:25, 21 Sie 2009    Temat postu:

Moim zdaniem kolczatki nie powinny w ogóle by produkowane...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Dlaczego nie stosujemy awersji Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 9, 10, 11  Następny
Strona 1 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin