Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wyuczona agresja w stosunku do innych suk

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Agresja
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dardamell
Super Forumowicz



Dołączył: 20 Lip 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:20, 04 Sie 2012    Temat postu: Wyuczona agresja w stosunku do innych suk

Pestka (rottweilerka) ma obecnie rok (no prawie 13 miesięcy) wcześniej do wszystkich psów, niezależnie od rasy była uległa, chociaż wydaje mi się to złe słowo, gdyż ona była bardziej niż uległa - inne psy mogły z nią robić co chciały, nawet podczas cieczki jak pies był zbyt nachalny to nie warknęła tylko odchodziła i tak uciakała aż ktoś go nie zabrał. Niestety u mnie na osiedlu jest wiele nieodpowiedzialnych ludzi (choć mam ochotę nazwać ich o wiele gorzej), którzy nie pilnują swoich psów. Te wychodzą poza poseske kiedy chcą i gdzie chcą. Jeżeli ktoś chodzi z nimi na spacery to nigdy na smyczy, mało tego nawet nie biorą ze sobą tej smyczy. Część tych psów (właściwie to wszystkie suki) atakowały moją sucz. Ja bazując na jej naturalnym zachowaniu nauczyłam ją, że ma usiąść obok mnie i czekać aż to ja odgonię natręta. Jak zwracałam uwagę właścicielom to słyszałam "przecież to mały piesek", "ona nie gryzie" i móje ulubione "przesadza pani".
A teraz do sedna. Jednego razu Pestucha nie wytrzymała i się "odwarknęła". Agresor odpuścił natychmiast i uciekł. Niestety sytuacja się powtórzyła i sucz zareagowała tak jak poprzednio. Obecnie jest tak, że jak jakaś suka nie jest do niej wręcz służalczo uległa to Pestka ją... nazwijmy to dyscyplinuje. Nie toleruje jakiego kolwiek zachowania u suki, które nie jest przejawem uległości w jej stronę.
Dziś dwie panie przeszły już same siebie. Idąć ze swoją mega agresywną BC, która już raz się na moją rzuciła, łaskawie przypieły ją na smycz. Prosiłam, żeby albo zaczekały aż my odejdziemy albo poszły inną drogą (inną drogą niedość, że miałay bliżej to jeszcze nie było tam żadnych innych psów), ale Panie się uparły, że będą szły wprost na nas. Na dodatek przechodząć jeszcze przez miejsce, gdzie na trzech posesjach położonych niedaleko siebie są agresywne psy (notabene wszystkie psy agresywne do innych z tego samego powodu co moja Pestka nie lubi suk). Panie nie dość, że poluzowały smycz aby ich suka mogła podejść do jednej posesji to jeszcze się bardzo radośnie cieszyły, ze ich suka zaatakowała psa za ogrodzeniem. Mi się jakoś udało przeciągnąć 40kg sucz, która już chciała wejsć do akcji (gdyż BC już z odległości kilku metrów rzucała się w naszą stronę niemalże z pianą na pysku) w miejsce na tyle bezpieczne aby do niczego nie doszło (sucz odmówiła dalszego odejśćia, stając w pozycji grożącej i czekając na tamtą sukę).
Dla mnie unikanie wszystkich psów (bo a nuż któreś to suka), przeciąganie się z psem nie są wyjściem żadnym. Kaganiec też nie na za wiele sią zda, gdyż, jak się okazało, pogryzienie suki czy zatłuczenie jej kagańcem mojej Pestuchnie różnicy nie robi.
Czy jest coś co mogę zrobić aby nie doszło do tragedii, bo inni ludzie są nie odpowiedzialni i twierdzą, że to mój problem bo to ja mam takiego psa? Co zrobić aby takie zachowanie się nie wzmacniało jeszcze bardziej?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szmaja
forumowicz



Dołączył: 17 Lis 2006
Posty: 466
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:36, 04 Sie 2012    Temat postu:

Popracowałabym nad Twoją suką bez psów - jej pewnością siebie (może zabawy węchowe?) oraz nad Twoją suką wśród psów różnych, ale bezpiecznych - bo jakby nie widzę (ale popraw mnie), żeby miała ona szanse na przyjemne relacje?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dardamell
Super Forumowicz



Dołączył: 20 Lip 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:57, 04 Sie 2012    Temat postu:

Jest u nas kilka psów, z którymi bawi się normalnie, w tym jedna suka, którą zna od zawsze. Dzięki Pestakowi i jej wcześniejszemu nastawieniu jedna z agresywniejszych suk nauczyła się nawet spokojnie mijać psy. Pestak jak ją widziała to kładła sie na ziemi i spokojnie czekała aż tamta nas mijała. Pestka generalnie bardzo ładnie CSuje i uspokaja większość psów. Niestety są u nas 4 osobniki płci suczej, które tych sygnałów nie zauważają.
Problem z moją suczą jest taki, że ona z radością podchodzi do każdego psa, niezależnie od płci, i zaprasza do zabawy. Jej agresywne zachowanie pojawia sie tylko i wyłącznie w sytuacji, gdy druga suka zachowa się agresywnie, np. warknie czy szczeknie groźnie bądź spróbuje zbyt pewnie przygnieść Pestkę do ziemi.
Pestka oprócz psów u nas cały czas jest szkolona, zarówno przeze mnie jak i w szkółce. Do szkółki jeździmy raz w tygodniu z uwagi właśnie na to, że tam są psy bezpieczne. Na spacerach non stop wałkujemy posłuszeństwo (w marcu chce zacząć PT), ślady oraz wysyłam ją w różne miejsca (coś na kształt tego: http://www.youtube.com/watch?v=wTFXzHIKPM4 ; bo docelowo chcemy iść na IPO). Pestucha bardzo lubi i wręcz ma ogromną potrzebę (chęć to zbyt słabe w jej przypadku okręslenie) pracy z człowiekiem i sprawia jej to ogromną radość.
Z naszą pewnością siebie (nie licząć wcześniejszego zachowania Pestki do nieznaimych psów) właściwie nic robić nie trzeba. Myślę, że ona sie nauczyła, że jak ona zareaguje to pies odpuszcza szybciej niż jak ja zareaguje. I to mnie niestety martwi.

Zapomniałam dodać, że Pestucha jest stworzeniem, które wszystkich kładzie na łopatki (zarówno szkoleniowców jak i ludzi doświadczonych w pracy ze swoimi psami) i wymaga ogromnej krreatywności w szkoleniu i często do znalezienia ospowiedniej metody używam metody prób i błędów. Właśnie z uwagi na to jest przeze mnie nazywana "łajzą".


Ostatnio zmieniony przez Dardamell dnia Sob 22:28, 04 Sie 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lexie
forumowicz



Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 287
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:14, 05 Sie 2012    Temat postu:

Tequila też jest agresywna w stosunku do niektórych suk, i jeżeli obca suka jej się nie podporządkuje to zaczyna się denerwować. Może to co robię jest niezbyt wychowawcze ale dość skuteczne, mianowicie daje jej się wypyszczeć, pod warunkiem że nie pogryzą się przez bramę, efekty są takie że, Tequila ignoruje później tego psa bądź całkowicie zmienia nastawienie zapraszając do zabawy. Jest na naszej trasie nie reformowalna suka spaniela, która często biega po ulicy bez nadzoru i zaczepia wszystkich, Tequila jej nie znosi i tu pyskówka nic by nie dała(muszę wybrać inną trasę).
Inną metodą jest siadanie, kiedy Tequila rzuca się aby pyszczeć przy bramie staram się ją odciągnąć aby usiadała, wtedy się uspokaja i przestaje zwracać uwagę na innego psa i możemy spokojnie odejść.
Czasem staram się ją blokować, kiedy idziemy i ona ma zamiar pyszczeć do wystawiam rękę tak aby nie odwracała głowy(nie dotykam jej) i również możemy spokojnie przejść.
Tequila ma kilka psów których nie lubi, i na każdego mam inny sposób. Chodzę z nią po całym mieście i poznała wiele psów, zazwyczaj zaprasza inne psy do zabawy albo ich unika. Kiedy wychodzimy na spacer sama wybiera trasę i już na początku spaceru można wywnioskować czy będzie chciała iść do kolegi czy iść się kłócić.
Kiedyś na złomowisku gdzie Tequila mieszkała zanim ją zabrałam była suka ON'a, której Tequila nie znosiła, podczas porannego spaceru z moją mamą musiała iść pyszczeć do Hery, ale kiedy Hera uciekła i spotkałyśmy ją na mieście, starała się uspokajać Tequile i pokazała uległość, baby się obwąchały i zgodnie szły. Chyba przez to że Hery już nie ma Tequila szukała innej suki do pyskówek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SleepingSun
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 1505
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:38, 05 Sie 2012    Temat postu:

Dardamell, a nie uważasz że to zachowanie jest również spowodowane dorastaniem?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dardamell
Super Forumowicz



Dołączył: 20 Lip 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:53, 05 Sie 2012    Temat postu:

Również mam to na względzie. Coraz bardziej mam wrażenie, że właśnie o to chodzi. Dziwi mnie tylko, że to zachowanie jest tylko i wyłącznie w stosunku do suk, do psów jest taka jaka była. W ogóle mam wrażenie, że ona nabrała pewności siebie. A jej agresja nie jest zwykłym pyszczeniem tylko tak jakby mówiła "jestem wieksza, więc sie zamknij bo oberwiesz". Jak suka sie jej podporządkuje to nie ma problemu żeby się bawiły.
Na suki ujadajace za ogrodzeniem w ogóle nie reaguje, tak jakby nawet ich nie słyszała.


Ostatnio zmieniony przez Dardamell dnia Nie 12:57, 05 Sie 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dardamell
Super Forumowicz



Dołączył: 20 Lip 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:16, 13 Sie 2012    Temat postu:

Tajemnica rozwiązana. Pestucha lada dzień będzie miała cieczkę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Agresja Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin