Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Cocker spaniel - agresja
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Agresja
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aneczka




Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 12:57, 04 Lis 2007    Temat postu: Cocker spaniel - agresja

Mam 3-letniego psa cocker spaniela. Jest to samiec... Niestety ostnio strasznie dominuje wsrod calej rodziny, za przyklad moge podac sytuacje, ze kiedy chce go np. poglaskac wieczorem, a on lezy sobie to wtedy zaczyna nagle glosno warczec i moze to doprowadzic do szczerzenia zebow i zucenia sie na osobnika (ale nic mu nie zrobi), byly tez takie sytuacje, gdy pies dostal kosc sprasowana i nikomu nigdy nie chce jej oddac, tzn. jak chce sie mu zabrac to tak warczy i szczerze zeby ze moze sie zucic... (jakos zawsze przekonamy go smakolykiem aby mu zabrac ta kosc... )
ostatnio byla taka sytuacja, ze przyszla do nas znajoma, ktora ma suczke... nasz pies oczywiscie chcial ja gwalcic... :/ chcielismy jakos powstrzymac psa, ale nie umielismy nic zrobic, bo ten z zebami na nas naskakiwal.. przyszedl wiec moj brat (pies go zawsze sluchal) i sie na niego wydarl, zeby pies poszedl do innego pokoju (pokazal reka gdzie ma isc i mowil: wyjdz - zawsze to dzialalo)... Niestety pies w ogole go nie sluchal, za to sie na niego zucil... nic mu nie zrobil, ale to bylo straszne. Moj brat nie chcial ustapic, a pies ciagle szczekac i zeby pokazywal i sie zucal. w koncu przekonalam go ciasteczkiem i smycza (jak widzi smycz to pojdzie za nia wszedzie... bo uwielbia spacery)
nie raz bylo, ze mnie ugryzl , nie mocno, nie leciala krew itp, ale bolalo...

Nie wiemy teraz co robic...
Prosze bardzo o rady...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marta i Wika
Gość






PostWysłany: Nie 15:02, 04 Lis 2007    Temat postu:

To nie jest dominacja, tylko kontrola.

Przede wszystkim, musicie nauczyć się obserwować psa - przewidywać i zapobiegać sytuacjom, w których taka agresja może wystąpić. Każdy atak wzmacnia takie zachowanie, a więc trzeba robić wszystko, żeby do nich nie dochodziło. A więc jeśli pies nie lubi kiedy się go nagle budzi, dotyka kiedy śpi - nie robić tego, jeśli przy jedzeniu - nie przeszkadzać mu jak je.

Równocześnie koniecznie trzeba stopniowo odwrażliwiać psa na takie sytuacje. Uczyć stopniowo wymiany jedzenia na smakołyk, nigdy nie zabierać na siłę, nie krzyczeć na psa. Uczyć komendy "zejdź" i innych, ale bez krzyku - tak żeby dla psa wykonywanie ich było przyjemnością, a nie karą.

Smakołyki, zabawki - są ważne i konieczne, ale nie mogą być łapówką, tylko nagrodą Smile Chociaż czasem trudno wyczuć granicę.

Ważne jest, jak długo wzmacniały się te zachowania, kiedy się pojawiły, jak reagowaliście na nie. Jakie pies ma doświadczenia w tej kwestii. Od tego zależy, jak łatwo będzie nauczyć go odpowiednich zachowań zamiast tych, które są teraz.

Na gwałcenie suczek i inne tego typu zachowania pomaga kastracja - szczególnie jeśli pies wykazuje agresję w takich chwilach.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aneczka




Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 0:36, 05 Lis 2007    Temat postu:

Nie da sie niz zrobic na to gwalcenie? oprucz kastracji...

czekam na innych wypowiedzi
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marta i Wika
Gość






PostWysłany: Pon 11:28, 05 Lis 2007    Temat postu:

Aneczka napisał:
Nie da sie niz zrobic na to gwalcenie? oprucz kastracji...


Na pewno nie ma żadnej uniwersalnej recepty. Można pewnie przerwać takie zachowanie, jeśli pies nas słucha (nie krzyków, tylko komend), umie się na nas skupić itp. Ale u was jest więcej tych problemów. Czy te próby kopulowania z suczkami zdarzają się często?

Jeśli piesek nie jest reproduktorem (a z problemem agresji nie powinien być), kastracja by mu pewnie nie zaszkodziła, a mogłaby pomóc.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aneczka




Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 16:01, 05 Lis 2007    Temat postu:

proby zdarzaja sie tylko jak przychodza do nas znajomi, ktorzy maja suczke...;/

wiem, ze kastracja nie zaszkodzi, ale mnieszkam w malym miescie, gdzie raczej nie ufam panu weterynarzowi aby przeprowadzic psu kastracje.
w ogole boje sie ze Lucky moglby byc po tym jakis bardziej bojacy sie nas ... ;/ Jak sie zachowuja psy po kastracji?
a jeszcze dochodzi do tego, ze trudno by bylo przekonac mojego tata aby sie zgodzil na kastracja psa (nie wiem czemu, ale ma przekonanie, ze to straszne usuwac ta meskosc..)

Ile mniej wiecej kastracja kosztuje?

I jak skutecznie nauczyc psa sluchania komend? (bo nasz cos niezbyt slucha niestety Sad )
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nika
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 1590
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: Pon 18:49, 05 Lis 2007    Temat postu:

Aneczka napisał:

wiem, ze kastracja nie zaszkodzi, ale mnieszkam w malym miescie, gdzie raczej nie ufam panu weterynarzowi aby przeprowadzic psu kastracje.
w ogole boje sie ze Lucky moglby byc po tym jakis bardziej bojacy sie nas ... ;/ Jak sie zachowuja psy po kastracji?


A dlaczego po kastracji pies ma sie was bać Question
Z moich obserwacji wynika (mam wykastrowanego psa), że pies jest mniej rozkojarzony, bardziej skupiony na właścicielu, na pewno łatwiejszy do prowadzenia, ponieważ suczka z cieczką w okolicy nie wpływa na jego hormony i emocje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marta i Wika
Gość






PostWysłany: Pon 18:50, 05 Lis 2007    Temat postu:

Aneczka napisał:
proby zdarzaja sie tylko jak przychodza do nas znajomi, ktorzy maja suczke...;/


No tak - suczka na terytorium psa, zupełnie się chłopakowi nie dziwię Wink

Cytat:
wiem, ze kastracja nie zaszkodzi, ale mnieszkam w malym miescie, gdzie raczej nie ufam panu weterynarzowi aby przeprowadzic psu kastracje.
w ogole boje sie ze Lucky moglby byc po tym jakis bardziej bojacy sie nas ... ;/ Jak sie zachowuja psy po kastracji?


Normalnie. Często do tego zmniejsza się agresja do innych psów, szczególnie samców.
Z tego co opisujesz, być może boi się was w tym momencie, do tego stopnia że sądzi że musi się bronić.

Cytat:
a jeszcze dochodzi do tego, ze trudno by bylo przekonac mojego tata aby sie zgodzil na kastracja psa (nie wiem czemu, ale ma przekonanie, ze to straszne usuwac ta meskosc..)


No, wielu facetów myśli w ten sposób. Ale może argumenty go przekonają:
http://www.psiarnia.eu/readarticle.php?article_id=5

Cytat:
Ile mniej wiecej kastracja kosztuje?


100 zł. Czasem więcej, czasem mniej.

Cytat:
I jak skutecznie nauczyc psa sluchania komend? (bo nasz cos niezbyt slucha niestety Sad )


Dużo z nim ćwiczyć, tak żeby zawsze był pewien czego się od niego oczekuje, lubił je wykonywać i wiedział, że zawsze słuchanie to opłaci. A w ogóle to bardzo szeroki temat... Trudno napisać w skrócie.

A co pies umie? Kto go uczył? W jaki sposób?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8297
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:46, 05 Lis 2007    Temat postu:

Jesli nie możesz sie zwrócić do jakiegoś szkoleniowca, typu Jacek Wink, to polecam ci stronkę, gdzie masz wszystko po kolei wyjasnione. Nie musisz klikać, a schematy większości ćwiczeń uda Ci się zrealizować nawet bez klikera.(chyba, że będziesz chciała, to ja polecam - efekt jest idealny Smile Ale oczywiście, jak przy okazji zmienisz nastawienie do psa, zaprzestaniesz metod krzykowych, karania i uzywania siły.

http://www.dogs.gd.pl/kliker/
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aneczka




Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 0:13, 06 Lis 2007    Temat postu:

Pies umie siad, lezec, zdechl pies, podal lape (jedna i droga), przybij piatke (jedna i droga), glos, oraz komendy "nie" i "wez" Smile Uczylam go ja , jakies 3 lata temu...

Ala... Moj pies niestety boi sie dzwieka klikera Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8297
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 8:23, 06 Lis 2007    Temat postu:

Ale mozna go do tego przyzwyczaic Smile Wiesz, ile klikerowych psów bało sie na poczatku tego dźwięku??
Jesli boi się, to klikaj w kieszeni, z plecami, gdzieś, gdzie dźwięk nie będzie taki ostry. albo kup jakiś cichszy Smile Np. iClick. Kazdy posiadacz mówi, ze jest on o wiele cichszy od zwykłego klikera Smile Próbuj! Wszystko się da, tylko musisz mu pokazać, że to wcale nie jest straszne :]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aneczka




Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 19:24, 06 Lis 2007    Temat postu:

probowalam w kieszeni za plecami, on jak to widzi to od razu ucieka... ;/ Sad
a gdzie mozna ten iClick kupic?
nie chce zeby sie pozniej okazalo iz zwnou nie potrzebnie wydalam kase, bo pies sie tego boi...
u nas w zoologicznym nie mozna kupic klikera ;/ wiec ostatnio to kupowalam przez internet i z przesylka wyszlo jakies 15 zl okolo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8297
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:43, 06 Lis 2007    Temat postu:

Niestety, ja też musiałam przez neta zamawiać, bo nasze sklepy zoo raczej do tych zacofanych w tym wzgledzie należą Wink Nie wiem, gdzie mozesz kupić iClick. Wiem, ze w internecie na pewno. Smile

Cytat:
probowalam w kieszeni za plecami, on jak to widzi to od razu ucieka... ;/

No, to zrób tak, żeby nie widział Wink Np schowaj sobie klikera do kieszeni, naszykuj smaczki i potem zacznij np targetowanie z psiurem. Nie wyciągaj klikera, tylko miej rękę w kieszeni i zaraz po tym stłumionym kliku SZYBKO dawaj smaczka. I to nie jakąś sucha chrupkę, tylko cos superaśnego, czego na codzień raczej nie dostaje(jakiś pieczony kurczak, ser żółty, itp) On sobie musi skojarzyć ten dźwięk baardzo dobrze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marta i Wika
Gość






PostWysłany: Wto 20:08, 06 Lis 2007    Temat postu:

Może nie boi się dźwięku, tylko sytuacji. Sytuacji, w której czegoś oczekujesz, czegoś od niego chcesz, a on nie wie czego i czuje się niepewnie i obawia się, że zostanie skarcony, jeśli zrobi coś źle. Może oczywiście skojarzyć sytuację z dźwiękiem. Może poćwicz z nim na razie coś wesoło, ze smakołykami i zabawkami, żeby nabrał do Ciebie zaufania - i dopiero próbuj z klikerem?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aneczka




Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 23:12, 06 Lis 2007    Temat postu:

ok. sprobuje.... trzymajcie kciuki... bede pisac jak cos sie zmieni Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aneczka




Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 17:25, 14 Lis 2007    Temat postu:

kupilam ksiazke "posluszenstwo na codzien" i chce po kolei zmieniac mojego psa wedlug tej ksiazki... Smile
mam nadzieje, ze mi sie uda...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Agresja Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin