Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

agresywny pies- jak założyć kaganiec, pomoc behawiorysty!

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Agresja
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nausicaa




Dołączył: 13 Wrz 2011
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:24, 13 Wrz 2011    Temat postu: agresywny pies- jak założyć kaganiec, pomoc behawiorysty!

Mam taki problem:

moi rodzice mieszkają w domu w małej miejscowości i mają tam owczarka podhalańskiego, samca, 10 letniego. nie znają się na psach, z resztą ich podejście jest takie, że pies to stróż i nie ma opcji, żeby przebywał w domu. ogólnie bardzo źle nie ma- ma kojec, dość duży, jest wypuszczany na całą noc i w dzień też, ma ocieploną budę, jedzenie je takie gotowane typu kasza z mięchem.
z tym, że jak to owczarek podhalański wymaga pielęgnacji sierści i czesania. kiedy byłam młodsza i mieszkałam z rodzicami, to ja się nim zajmowałam, czesałam, chodziłam na spacery, przytulałam. od dobrych kliku lat już tam nie mieszkam i fizycznie nie mogę sobie pozwolić przyjeżdzać 200km zajmować się psem. no i nieczesanemu psu porobiły więc wielke wałki futra- takie dredy, które jak na moje oko trzeba wygolić. w ogołe pies nie widział weta już od dobrych kilku lat, jest nieszczepiony. no i tu zaczynają się schody.

pies nigdy nie był szkolony- umie siadać i takie podstawy, ale ma bardzo dominujący charakter. nie pozwala zabierać sobie jedzenia z miski, przy takich zabiegach pielęgnacyjnych od razu szczerzy kły i się rzuca. kiedyś rzucił się na moją siostrę, ostatnio bardzo obszczekał ojca. mnie dawał się macać i zajmować, ale też w granicach, z resztą kiedy się nim zajmowałam, byłam młoda i miałam bardzo małą wiedzę o psach- ufał mi, ale wyszkolić go wtedy nie umiałam, bo o szkoleniu psa miałam nikłe pojęcie na tamte czasy.

psa ewidentnie trzeba zabrać do weta, na kontrolę, zaszczepić no i wyciąć mu to futro. on nie pozwoli sobie założyć kagańca, bo tego też nie był uczony (o zgrozo, rodzice mówili, że szkoda pieska!). ja przyjeżdżam do rodziców rzadko, więc pamięta mnie tyle o ile, musiałabym tam siedzieć długo, żeby mi znów zaufał, a pracuję i mieszkam zupełnie gdzie indziej. inna sprawa, że ja sie go po prostu boję, że mnie dziabnie, bo co innego mały pies, a wielki owczarek podhalański szczerzący na mnie zęby...

rodzice mieszkają w mieście między kielcami a radomiem, więc tam nie ma wielu wetów. Prosiłabym o pomoc w znalezieniu kogoś, kto zajmuje się takimi agresywnymi psami, żeby go okagańcować i zrobić co trzeba. dodam, że pies nie toleruje obcych, od razu się rzuca i szczeka, jak widzi na podwórku. ja sama sobie z nim nie poradzę, a boję sie też o to, że kiedy będzie chory, nawet nie będzie jak mu podać leków.

pies potrzebuje pomocy tu i teraz. porady typu, że pies został zaniedbany nic tu nie dadzą. ja nie dam rady z nim pracować mieszkając gdzie indziej, a moi rodzice nie mają ani motywacji ani pojęcia o wychowaniu psa (i naprawdę mało tutaj da edukowanie ich, bo trzeba by było całe podejście do świata zmienić, oni posłuchają, pokiwają głowami, ale się nie zastosują). ja tam mogę bywać raz na pół roku na jakiś weekend. gdybym się dorobiła domu z podwórkiem, to mogłabym psa wziąć do siebie i go tam doprowadzać do ładu, ale takiej opcji nie mam. z resztą nie o tym mowa.

w skrócie: czy zna ktoś jakiegoś behawiorystę (najlepiej weterynarza), który założy agresywnemu psu kaganiec i go zbada? w okolicach kielc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8042
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:24, 13 Wrz 2011    Temat postu:

Co do samego kagańca to wcale nie takie trudne. Znalazłam w necie serię świetnych filmików:
http://www.youtube.com/watch?v=tgvsPlw9VmA
http://www.youtube.com/watch?v=BEUBINGVMAM
http://www.youtube.com/watch?v=v9lJ7hdOTOc
http://www.youtube.com/watch?v=E_bYwFdjx04
http://www.youtube.com/watch?v=eHKEMXsknbw
http://www.youtube.com/watch?v=eidrM-xSWlI
http://www.youtube.com/watch?v=pGPL4vFSYjE&feature=related


Ostatnio zmieniony przez Ala od Jazza dnia Wto 12:30, 13 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SleepingSun
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 1506
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:55, 13 Wrz 2011    Temat postu:

na behawiorystów-weterynarzy to raczej bym uważałaWink

edti: może napisz w temacie miejscowość


Ostatnio zmieniony przez SleepingSun dnia Wto 12:55, 13 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nausicaa




Dołączył: 13 Wrz 2011
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 8:50, 15 Wrz 2011    Temat postu:

Ala, w sumie masz rację. nie pomyslałam o najprostszym rozwiązaniu, bo rzeczywiście tak spokojnie nauczę psa zakładać kaganiec, nawet jeśli w domu bywam rzadko.
ale własnie po to są fora, bo czasem człowiek się zapętli, myśli o najgorszym, a tu wystarczy znaleźć najprostsze rozwiązanie:P
ten pies na kliker nie był uczony, ale myślę, że na jedzonko powinno spokojnie pójść.
jak już założymy mu kaganiec, to będzie z górki, bo się z nim zrobi, co trzeba i spokójSmile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
CanisLupus
Super Forumowicz



Dołączył: 01 Lip 2007
Posty: 823
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Królewskie Miasto...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:18, 15 Wrz 2011    Temat postu:

Przypominam że szczepienie psa przeciwko wściekliźnie jest obowiązkiem, jest to choroba zakaźna zwalczana z urzędu! a niedopełnienie tego obowiązku podlega karze!

Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt - Dz. U. z 2004 r. Nr 69 poz. 625.
Ustawa obowiązuje od 20 kwietnia 2004 r., zastąpiła przepisy ustawy z dnia 24 kwietnia 1997 r. o zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, badaniu zwierząt rzeźnych i mięsa oraz o Państwowej Inspekcji Weterynaryjnej.

Niedopełnienie obowiązku szczepień ochronnych w Polsce zagrożone jest karą pozbawienia wolności. Przypominamy, że: Kto uchyla się od obowiązku ochronnego szczepienia zwierzęcia przeciwko wściekliźnie, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo karze grzywny (art. 85 ust. 1, par. Cool.


Ostatnio zmieniony przez CanisLupus dnia Czw 9:23, 15 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nausicaa




Dołączył: 13 Wrz 2011
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:08, 15 Wrz 2011    Temat postu:

niestety, Canis, nie musisz mi o tym przypominać. ja to wiem, gorzej, że pies jest moich rodziców, a ja próbuję zaradzić temu, na ile mogę
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8042
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:56, 15 Wrz 2011    Temat postu:

Nausicaa napisał:
Ala, w sumie masz rację. nie pomyslałam o najprostszym rozwiązaniu, bo rzeczywiście tak spokojnie nauczę psa zakładać kaganiec, nawet jeśli w domu bywam rzadko.
ale własnie po to są fora, bo czasem człowiek się zapętli, myśli o najgorszym, a tu wystarczy znaleźć najprostsze rozwiązanie:P
ten pies na kliker nie był uczony, ale myślę, że na jedzonko powinno spokojnie pójść.

Hehe, na najprostsze rozwiązania zawsze najtrudniej wpaść ^^
Życzę powodzenia w nauce kagańca i jeśli już coś ruszy lub będziesz mieć jakieś pytania, napisz proszę o postępach Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Agresja Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin