Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

agresja u goldena

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Agresja
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Koma




Dołączył: 23 Sie 2011
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 20:04, 23 Sie 2011    Temat postu: agresja u goldena

Witam na forum. Mam suke goldenke - 4,5 roku, Koma, wysterylizowana gdy miala rok (ropomacicze). Do niedawna byla po prostu zwyklym ciapowatym goldenem, przyjaznym, zabawowym i w ogole do rany przyloz. Problem sie pojawil jakies pol roku temu, moze troche wczesniej. Najpierw zdarzalo sie sporadycznie, potem coraz czesciej. Z zaprzyjaznionymi psami jest ok. Jednak gdy na horyzoncie pojawia sie obcy pies, Koma sztywnieje, jezy siersc, powoli idzie w strone psa, mniej wiecej w polowie drogi nagle startuje. Dobiega do psa ze szczekaniem, czasem za chwile wraca, czasem biega wokol psa i szczeka. Nie rzuca sie, po prostu straszy. Ale nie kazdy o tym wie, nieraz pies reaguje agresja na takie zachowanie i wtedy sytuacja sie komplikuje. Nie zawsze jestem w stanie ja uprzedzic i w pore wyciszyc, chociaz sie staram.

Dzis przeszla sama siebie. Na drodze, ktora szlysmy, w odleglosci kilkunastu metrow pojawili sie ludzie z "obca" suczka, bez smyczy, lagodna, skupiona na zabawie z wlascicielem. Koma zesztywniala, glucha na moje wolanie i odwracanie uwagi. Sztywno podeszla do suczki, ktora nie odstepowala wlasciciela. Zjezona, leb w prostej linii z tulowiem. Powachaly sobie nosy i w tym momencie Koma rzucila sie na tamta...

Nie wiem, co sie z nia dzieje, jest z nia coraz gorzej. Zaczynam sie bac ja puszczac na spacerach, robi sie nieprzewidywalna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacol123
Administrator



Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 4101
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:49, 23 Sie 2011    Temat postu:

U sterylizowanych suk czasami zwiększa się agresywność. Jest to związane z tym, że spada poziom estrogenów a zwiększa się tym samym poziom testosteronu. Zachowanie jakie opisujesz może być spowodowane też tym, że suka czuje się zagrożona przez obce psy i działa według schematu, iż najlepszą obroną jest atak. Warto by było moim zdaniem wprowadzić program polegający na tym, że suczka dostanie to, na czym jej zależy (czyli zwiększenie dystansu) pod warunkiem, że zachowa spokój. Również dobrze może zadziałać jakiś pozytywny sygnał, np. "dobry pies", gdy widzisz obcego psa zbliżającego się do was. Suczka słysząc słowa kojarzące się jej z nagrodą może zmienić swoje emocje. Ale oczywiście nie w bezpośredniej konfrontacji, tylko znacznie wcześniej. Odwracanie uwagi smakołykiem lub zabawką może być wyjściem ratunkowym, ale zwykle nie odnosi oczekiwanego skutku, ponieważ zastępujesz własną decyzję psa swoim działaniem. Wtedy pies nie ma możliwości samodzielnie podjąć decyzji o "nieagresji". Jeśli masz wątpliwość jak suczka się zachowa wobec innego psa - przywołaj ją zawczasu i poprowadź na smyczy.
Poczytaj też w dziale o agresji. Możesz znaleźć tam wiele inspiracji do postępowania ze swoją suczką.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Koma




Dołączył: 23 Sie 2011
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 21:30, 23 Sie 2011    Temat postu:

Dziekuje za odpowiedz.


Cytat:
[quote="Jacol123"]Warto by było moim zdaniem wprowadzić program polegający na tym, że suczka dostanie to, na czym jej zależy (czyli zwiększenie dystansu) pod warunkiem, że zachowa spokój.


tzn jak taki program mialby wygladac?

Cytat:
Również dobrze może zadziałać jakiś pozytywny sygnał, np. "dobry pies", gdy widzisz obcego psa zbliżającego się do was. Suczka słysząc słowa kojarzące się jej z nagrodą może zmienić swoje emocje. Ale oczywiście
nie w bezpośredniej konfrontacji, tylko znacznie wcześniej.


tak wlasnie robie, o ile zdążę...

Cytat:
Jeśli masz wątpliwość jak suczka się zachowa wobec innego psa - przywołaj ją zawczasu i poprowadź na smyczy.


tylko czy to wyeliminuje problem, czy tak juz zostanie do konca jej zycia? Dodam jeszcze, ze Koma jest dominujacym egzemplarzem, lubi prowadzic prym w swoim stadzie, natomiast w domu stara sie nie stracic mnie z oczu (pracuję w domu, wiec spedzamy cale dnie razem). Przez kilka miesiecy w tym roku miala klatke kennelowa, troszke sie wyciszyla. Moze to jest powodem jej agresji?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andromeda
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 1391
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kingston upon Hull
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 23:26, 23 Sie 2011    Temat postu:

To ona ma stado?

Wybacz, ale psy nie są i nie dominują ludzi, one robią tyle na ile im się pozwoli, jak dzieci.
Czy dzieci dominują rodziców? Nie one są niewychowane, mają pozwolone na wiele i w ich życiu brakuje jasnych reguł. To dotyczy psów.

Co do twojego zdążę, to niestety musisz zawsze zdażać, mieć oczy dookoła głowy i być szybsza od psa. Uwierz jak już zostało to napisane, tylko z początku wygląda to tak źle, potem idzie się przyzwyczaić.
Przede wszystkim wyeliminuj wszelkie ucieczki psa i jego walki (ucieczki rozumiane w sensie podbiegania do psa) Jeśli to oznacza smycz, trudno, pamiętaj im częściej takie sytuacje zdażają się tym bardziej pies utrwala sobie zachowanie. Zmień trasy, zmień godziny spacerów.

Czy problem zniknie? Może tak może nie. Pradopodobnie zawsze będą psy, przy których twoja suka nie zachowa spokoju. Ale jeśli będzie je ona w stanie minąć bez rzucania się i tylko odpowiednia odległość będzie do tego potrzebna myślę że warto.

Zrób jak radził Jacek, pogrzeb w tematach. Wiem, że w jakimś wstawiłam video Kikopup o psie szczekającym na inne psy, techniki tam zastosowane nadają się do użycia w twoim przypadku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Koma




Dołączył: 23 Sie 2011
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 23:33, 23 Sie 2011    Temat postu:

Dzięki. Jestem w trakcie lektury działu o agresji i już mam kilka pomysłów Smile

Pisząc stado, miałam na myśli swoje psie przyjaciółki, z którymi widzi się prawie codziennie na spacerach, taka stała ekipa spacerowa. Poza tym w domu jest jeszcze jedna suczka-znajda (to na oddzielny temat, bo z nią też mam problem) i trzy koty Smile Ale w domu zdecydowanie rządzą koty Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andromeda
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 1391
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kingston upon Hull
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 0:00, 24 Sie 2011    Temat postu:

Czym karmisz psy? I co to za inne problemy?
Pamiętaj, że z psami to jak z ludźmi, nigdy nie istnieje tylko jedna przyczyna stresu, zazwyczaj coś się zazębia, albi idzie w parze z czymś tam. Dziś pies rzuca się na inne a jutro w domu dobierze się do domowników- oby nie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Koma




Dołączył: 23 Sie 2011
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 11:23, 25 Sie 2011    Temat postu:

Psy dostają Bosha z rybą i ziemniakami (alergia na drób u goldenki).

Druga suka to mały okrągły znaleziony kundelson, 9kg. Jest u mnie dwa lata, na oko może mieć z 6 lat, może 7. Na początku była nieprawdopodobnie wystraszona, z całą pewnością mocno skrzywdzona przez człowieka (do dziś ma lęki typu - nie wyprzedza na spacerach, panicznie boi się dzieci, boi się podniesionego głosu, łapczywie je itp). A ostatnio pojawiło się u niej zachowanie, które bardzo mi się nie podoba, mianowicie gdy jesteśmy grupą na spacerze i gdzieś dalej pojawia się pies - ona pierwsza zaczyna powarkiwać, czym prowokuje inne psy do reakcji. Najmniejsza a największa zadziora. Z jednej strony fajnie - bo to znaczy, że coraz mniej się boi. Z drugiej strony, to bardzo kłopotliwe zachowanie. Czasami również, w momencie gdy ktoś ją mija, rower, biegacz, spacerowicz, mała patrzy na niego i kłapie pyskiem w powietrzu, tak jakby chciała tę osobę złapać, ale wie, że nie do końca powinna to robić (oduczałam ją szczekania na ludzi).

Problemy hormonalne u Komy wg mnie odpadają, bo wtedy ze "swoimi" bawiłaby się agresywniej, a tak nie jest. Może za dużo przebywają w jednym towarzystwie? Może wziąć je na spacer gdzie indziej, niech zobaczą, że nie są same na świecie....? Rolling Eyes


Ostatnio zmieniony przez Koma dnia Czw 11:24, 25 Sie 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andromeda
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 1391
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kingston upon Hull
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:14, 25 Sie 2011    Temat postu:

Koma napisał:
Z jednej strony fajnie - bo to znaczy, że coraz mniej się boi.


Nie fajnie. To co obserwujesz to zachowanie typowo grupowe, w grupie siła! Pies czuje, że ma poparcie i jest "odważniejszy"
To jkabyś miąła przyjaciela który jest wielki i zna karate,l wiedziałabyś, ż każdemu możesz napyskować, bo nikt z racji przyjaciela postury was nie zaczepi a nawet jak zaczepi to wiesz, że on i tak da sobie radę. Ale czy bez niego wciąż będzie ci towarzyszyć odwaga?I czy przypadkiem przechodząc koło osoby, którą dzień wcześniej prowokowałaś, bez przyjaciela, będzie tylko bardziej wystraszona bo nóż ona ci odda wczorajszy wyskok?

Kłapanie zębami jest jedną z faz wiodących do ugryzienia.
Najpierw pies warknie, potem pokaże zęby, kłapnie w powietrze, złapie za np. rękę lekko...
Szczekanie u niej miało na celu odstraszenie intruzów, zablokowałaś to, wioęć pies siąenął po następny oręż, kłapanie zebami. Widzisz szczekać mogła na odległość na ludzi i oni nie zbliżali się, kłapać już się tak nie da. A ona czuje się niepewnie i postawiona w kącie (tym sa luzie przechodzący za blisko niej) broni się. Popatrz jakiego wsaniałego masz psa, boi się, ale jest daleko od ugryzienia kogokolwiek. CO nie oznacza, że jak stres przekroczy jej granice wytrzymałości to nie ugryzie.

Musisz nauczyć się utrzymywać odległości mędzy sunią a potencjalnymi zagrozeniami.

I video:

http://www.youtube.com/watch?v=JY7JrteQBOQ

Ogólnie to co jest tam pokazane mozesz użyc w przypadku obu psów. Psy możesz zamienić na ludzi.

http://www.youtube.com/watch?v=Jp_l9C1yT1g

Tu masz szczekanie na obiekt. Popatrz jak Emily używa odelgłości by sprzedać psu ideę iż dźwięk nie jest zły. To samo móżna zrobić z ludźmi. SIąść gdzieś z daleka od nich i jak tylko ktoś się pojawi, a twój pies popatrzy się na osobę pochwalić i dać mu smaka, z czasem zmniejszasz odelgłość, w końcowej faze możesz poprosić by ktoś delikatnie rzucał psu smaczki, a potem by dał mu je z ręki, ale tu bądż ostrożna, bo nie chcesz by pies kogoś ugryzł.

Swoją drogą pies od psa może nauczyć się że do innych psów się skacze. I jeszcze jedno lepiej będzie ćwiczyć z każdym z psów z osobna.

Karma jest dobrej jakości Smile


Ostatnio zmieniony przez Andromeda dnia Czw 12:17, 25 Sie 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Izzka




Dołączył: 29 Sie 2011
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 18:23, 29 Sie 2011    Temat postu:

ale wszystkie treningi odbywają sie dla karmy Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8042
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:40, 05 Wrz 2011    Temat postu:

Ale od czegoś trzeba zacząć Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Agresja Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin