Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Agresja, nietolerancja w stosunku do innych psów.
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Agresja
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Whitelity




Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 18:04, 16 Cze 2012    Temat postu: Agresja, nietolerancja w stosunku do innych psów.

Cześć.
Od niedawna zmagam się z pewnym problemem. A więc, mój pie, Westie, od jakichś 4 miesięcy, może trzech jest źle nastawiony do innych psów ( płci męskiej ) Suczki toleruje normalnie, jak i psy które juz zna.

Bywa tak, że podchodzi, nawet nie zdąży powąchać, a już zaczyna warczeć, a czasami się rzuca. Mam go zawsze na smyczy, nigdy go nie spuszczam, szerokim łukiem omijam spuszczone psy, nie raz aż płakałam, gdy podleciał do mnie jakiś taki a właściciel, najczęściej jakaś starsza pani " Piesek, chodź tutaj! " idzie z tyłu.

Nie wiem z czego to wynikło. Miał tylko jedno niemiłe doświadczenie - podczas wakacji pogryzł się z wiejskim psem, od tego czasu możliwe że już kompletnie się nie chce bawić z innymi. A był taki kochany...

Czy metoda, którą ja wymyśliłam, to znaczy myślę, że by mogła zadziałać, będzie dobra?
- Pies idzie koło mojej nogi, a gdy przechodzi obcy, odwracam jego uwagę zabawką, bądź smakołykiem i jak przejdzie obojętnie, nagradzam? Oraz częstsze zabawy ze znajomymi psami ? Pomogłoby coś?

Od razu mówię, że szkolenie nie jest dla mnie najlepsze, chyba że już nie będzie innego wyjścia.
Dziękuję za przeczytanie i bardzo proszę o pomoc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
klaki91
świeżątko



Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 133
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:02, 16 Cze 2012    Temat postu:

W jakim wieku jest piesek?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacol123
Administrator



Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 4121
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:18, 16 Cze 2012    Temat postu:

Jeśli nie jest kastrowany, to obecność np. suczek w cieczce może go bardziej prowokować do konfrontacji z innymi samcami. Metoda odwracania uwagi też mi się sprawdza jako pierwsza linia "ratunkowa". Ale wypracowałbym polecenie "patrz" gdy tylko pies dostrzega innego psa. po kilkunastu powtórzeniach
1. PATRZ gdy tylko widzi psa, KLIK/Smakołyk przy przewodniku
2 etap: PATRZ - czekamy na reakcję psa czyli spojrzenie na Ciebie wtedy klik/smakołyk.
Chodzi o to, aby automatycznie patrzył na Ciebie gdy widzi innego psa i czekał na coś miłego Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Whitelity




Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 9:55, 17 Cze 2012    Temat postu:

klaki91 napisał:
W jakim wieku jest piesek?


1,5 roku.

Jacol123 napisał:
Jeśli nie jest kastrowany, to obecność np. suczek w cieczce może go bardziej prowokować do konfrontacji z innymi samcami. Metoda odwracania uwagi też mi się sprawdza jako pierwsza linia "ratunkowa". Ale wypracowałbym polecenie "patrz" gdy tylko pies dostrzega innego psa. po kilkunastu powtórzeniach
1. PATRZ gdy tylko widzi psa, KLIK/Smakołyk przy przewodniku
2 etap: PATRZ - czekamy na reakcję psa czyli spojrzenie na Ciebie wtedy klik/smakołyk.
Chodzi o to, aby automatycznie patrzył na Ciebie gdy widzi innego psa i czekał na coś miłego Smile


Nie jest kastrowany. Spróbuję z " Patrz ", ale czy wtedy pies zmieni nastawienie do innych ? Bo ot o mi głównie chodzi Wink[/quote]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacol123
Administrator



Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 4121
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 10:13, 17 Cze 2012    Temat postu:

Whitelity napisał:


Nie jest kastrowany. Spróbuję z " Patrz ", ale czy wtedy pies zmieni nastawienie do innych ? Bo ot o mi głównie chodzi Wink

Zacznij od ćwiczenia koncentracji na Tobie. jeśli powtórzysz to wiele razy to pies widząc innego psa będzie automatycznie oczekiwał nagrody od Ciebie, więc to oznacza rzecz jasna zmianę nastawienia i emocji. Czas pracy - ok. pół roku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Whitelity




Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:55, 17 Cze 2012    Temat postu:

Jacol123 napisał:
Whitelity napisał:


Nie jest kastrowany. Spróbuję z " Patrz ", ale czy wtedy pies zmieni nastawienie do innych ? Bo ot o mi głównie chodzi Wink

Zacznij od ćwiczenia koncentracji na Tobie. jeśli powtórzysz to wiele razy to pies widząc innego psa będzie automatycznie oczekiwał nagrody od Ciebie, więc to oznacza rzecz jasna zmianę nastawienia i emocji. Czas pracy - ok. pół roku.


Dziękuję bardzo Wink
Zobaczymy efekty, może będę się miała czym pochwalić
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SleepingSun
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 1536
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:05, 17 Cze 2012    Temat postu:

ja bym spróbowała wspólnych spacerów. Wybierasz spokojnego, zrównoważonego oraz taką odległość jaką Twój pies toleruje. Spacerujecie (macie być w ruchu). Zwróć uwagę na swoje zachowanie - powinnaś być spokojna, opanowana, nie mówić do psa piskliwym głosem. Twoje nerwy po smyczy wędrują na czworonoga. Z czasem dystans możesz delikatnie zmniejszać. O tym jak szybko musisz zadecydować Ty, po obserwacji psa. Czasem można iść równolegle już pierwszego dnia ćwiczeń, czasem trwa to tydzień, czasem dłużej. Należy pamiętać, że lepiej być 2 metry dalej, niż 2 metry za blisko, ponieważ każda wybuch agresji będzie psuć Ci dotychczasową pracę. Kiedy w końcu psy będą koło siebie i będą chciały nawiązać jakiś kontakt (pozytywny oczywiście) to na to pozwalasz, ale dosłownie na sekundę. Psy się powąchają i idziecie dalej.

Musisz wziąć też pod uwagę ewentualność, że Twój pies nigdy nie polubi się z innymi przedstawicielami tej samej rasy. Co nie uprawnia go oczywiście do rzucania się na inne psy. W takiej sytuacji powinniście się skupić na nauce spokojnego zachowania w obecności innych psów.

Komendy 'patrz' powinnaś uczyć psa bez względu na trening spacerowy. Często będziesz spotykać obce psy, wtedy na jedno słowo Twój pies powinien przenieść wzrok z czworonoga na Ciebie i spokojnie kontunować spacer.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacol123
Administrator



Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 4121
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:03, 17 Cze 2012    Temat postu:

Myślę, że spacery równoległe to będzie następny pomysł a być może etap. Jak pies będzie miał dobre skojarzenia ze swoim imieniem i z patrzeniem na inne psy to zmniejszenie odległości będzie znacznie łatwiejsze. Ale oczywiście trzeba to ocenić po prostu pracując z psem i dostosowując to co robisz do tego na co pozwala zachowanie psa. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8072
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:39, 18 Cze 2012    Temat postu:

No i skoro Twój pies ma 1,5 roku, to przechodzi sobie wesołą burzę hormonalną Wink W związku z tym, ja bym proponowała nawet kastrację, przy czym trzeba wiedzieć, że sama ona problemu NIE rozwiąże. Potrzebny będzie także trening.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol_8992
świeżątko



Dołączył: 18 Cze 2012
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 8:32, 19 Cze 2012    Temat postu:

No tak, właśnie mogą go prowokować suczki w cieczce.
Ale może być także zazdrosny, jeżeli jest w domu sam nie masz innego psa może skupiać się na tobie i nagle podchodzi inny pies.
A tak ogółem to mój Order labrador także gorzej reaguje na psy niż na suczki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
magda.m.k




Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:41, 20 Lip 2012    Temat postu:

Witam, napiszę tu bo zainteresował mnie temat tych równoległych spacerów. Problem w tym ze mój pies zazwyczaj waruje jak widzi innego (czy go lubi czy nie i czeka, wszystko różni się tylko reakcja na końcu) i rusza się dopiero wtedy gdy pies jest na "jego wysokości". Zazwyczaj zbiera się bardzo szybko i jak pies go nie zna to może się przestraszyć i warknąć, a jak tamten warknie (chyba ze jest suczka) to mój pies się denerwuje, szczeka i warczy, a jak jest w porządku to następuje zabawa. Próbowałam iść równolegle ale on jeśli idziemy w tym samym kierunku to strasznie się ciągnie do psa, a jak w przeciwnym, to znowu bach i leży na chodniku, aż tamten nie przyjdzie. Jakiego psa wybrać do tych spacerów? Bo ze znajomym jest tak że leci się witać, a nieznajomego musi wywąchać (i wracamy do sytuacji z warowaniem) Dodam, że pies jest wykastrowany, obecnie ma prawie dwa lata, od kastracji minęło 5 miesięcy. Nie mamy już problemu z suczkami z cieczką.

Ostatnio zmieniony przez magda.m.k dnia Pią 14:48, 20 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacol123
Administrator



Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 4121
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 9:14, 21 Lip 2012    Temat postu:

Chyba równoległe spacery zrobiłbym jako późniejszy etap pracy. Na razie skupiłbym się na zachowaniu psa, gdy inny się zbliża. Na pewno pracowałbym w takiej odległości, która nie powoduje jeszcze u psa stresu i kładzenia się - nawet jeśli jest to 200 m. Spokojnie podchodzisz (komfortowa odległość) - czekasz na uspokojenie psa - odchodzisz - chwalisz. Jak to zrobisz dobrze, to następnym razem pies będzie się czuł komfortowo w bliższej odległości od innego psa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
magda.m.k




Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 14:36, 21 Lip 2012    Temat postu:

Dziękuję za odpowiedz. Zastosuję się w takim razie do rady i równoległe spacery odłożymy na później. Mam jeszcze tylko pytanie co zrobić w sytuacji gdy obcy pies wyjdzie zza rogu i już jest po wszystkim czyli albo mój pada albo szczeka i warczy. Czy w takiej sytuacji (biorąc pod uwagę ze pies jest duży i ciągnięcie go w przeciwnym kierunku nie zawsze się udaje) powinnam mimo wszystko ciągnąć go w przeciwnym kierunku, czy np. trzymając go szczekającego i warczącego na smyczy poczekać aż tamten się oddali. I czy mówienie „nie” lub „niewolno” ma jakiś sens w takiej chwili.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacol123
Administrator



Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 4121
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:09, 21 Lip 2012    Temat postu:

Moim zdaniem im krócej pies jest eksponowany na bodziec tym lepiej. Więc w takiej zaskakującej sytuacji po prostu bym go zabierał jak najszybciej z tego miejsca, żeby się nie nakręcał. Równocześnie pracując z nim nad stopniowym zmniejszaniem dystansu. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
magda.m.k




Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:34, 22 Lip 2012    Temat postu:

jeszcze raz dziękuje:) i w takim razie proszę trzymać za nas kciuki bo chyba troszkę to potrwa... no ale nie będziemy się poddawać
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Agresja Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin