Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Agresja na spacerze

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Agresja
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dogger
świeżątko



Dołączył: 26 Lip 2012
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:29, 22 Mar 2013    Temat postu: Agresja na spacerze

Mój pies nie jest zbyt przyjaźnie nastawiony do innych zwierząt, głównie innych psów oraz kotów. Ale zostańmy przy psach... Mieszkamy na wsi i często będąc na spacerze jakiś pies się nas przyczepi, mojego ogarnę ale te włóczące się psy mnie przerażają. Jak reagować gdy jakiś rzuca się na nas? Spuścić mojego ze smyczy? Czasem mam wrażenie, że na smyczy dochodzi do większych spięć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8044
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:37, 22 Mar 2013    Temat postu:

Ale jak to wygląda? Idzie sobie pies luzem i co robi?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dogger
świeżątko



Dołączył: 26 Lip 2012
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 0:01, 23 Mar 2013    Temat postu:

Często jest tak, że podbiega do nas. Wtedy my przyspieszamy kroku, zawsze się obawiam że mój może skoczyć na niego z zębami. Mój pies jest dość nerwowy i nie najlepiej odbiera inne psy, głównie będąc na smyczy. Dlatego przyszło mi do głowy spuszczenie ze smyczy...hm ale to raczej nie jest dobry pomysł, jeśli tamten pies jest agresywny.
Mój pies ma problemy z kontaktowaniem się z innymi psami (kiedyś jeden rzucił się na niego, podgryzał łapy). Zdaję sobie sprawę, że to może być trudne ale jak oswoić go z przechodzącymi obok psami? Jak reagować na wzajemną agresję obojga psów?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8044
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 0:48, 23 Mar 2013    Temat postu:

Twoje zachowanie gwarantuje konflikt. Robiąc tak, jak robisz sama powodujesz atak Twojego psa - on czuje Twoje nerwy, przyspieszając zaczynasz napinać smycz, co go irytuje, mało tego, zmienia jego postawę ciała, bo pies sztywnieje, na co drugi pies na pewno odpowie - w końcu to pozycja grożąca.

Spróbuj psa prowadzić na długiej lince i pozwolić mu się swobodnie witać z psami. ZWŁASZCZA, jeśli jakiś pies do Was podchodzi - możesz albo na spokojnie w normalnej atmosferze dać im się zapoznać albo próbować uciec z psem szarpiącym się i ujadającym na smyczy.
Psy nie dążą do tego, aby się pogryźć do krwi - to rzadkie przypadki, zazwyczaj także z winy człowieka. Psy 90% swoich sporów rozwiązują za pomocą agresywnej komunikacji, co oczywiście czasem wygląda bardzo poważnie - uderzanie zębami, nacieranie otwartym pyskiem na innego psa, kłapanie sobie tuż przed pyskami, itp. Ale to demonstracja.

Zazwyczaj te wiejskie burki są normalniejsze, niż psy z miasta.
Daj swojemu psu szansę Smile Ale musisz być wtedy spokojna, obserwuj po prostu, co się dzieje - postawy obydwu psów, w jaki sposób do siebie podchodzą, co robią podczas spotkania i w jaki sposób się rozchodzą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dogger
świeżątko



Dołączył: 26 Lip 2012
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 0:19, 24 Mar 2013    Temat postu:

Wiem, że jest to głównie spowodowane moim stresem, ale po prostu boję się że mogą się pogryźć.

Zamówiłam linkę, więc zaczniemy ćwiczyć tak jak mówisz. Ale nie byłoby lepszym pomysłem najpierw poćwiczyć spokojne przechodzenie obok obcego psa? Jakoś nie widzę tego ich przywitania...

Ala od Jazza napisał:
obserwuj po prostu, co się dzieje - postawy obydwu psów, w jaki sposób do siebie podchodzą, co robią podczas spotkania i w jaki sposób się rozchodzą.


Na co powinnam zwrócić szczególną uwagę? Nie chciałabym żeby doszło do czegoś, co pogorszyłoby jeszcze bardziej sytuację.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8044
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:38, 24 Mar 2013    Temat postu:

Cytat:
Na co powinnam zwrócić szczególną uwagę?

Postawa ciała grożąca:
-sztywne ciało, wyprężone, chód sztywny i napięty, spowolniony
-uszy nastawione na wprost innego psa
-wzrok namierzający, twarde spojrzenie, które nie ustępuje
-ogon - zazwyczaj wysoko, może sztywno machać w bardzo niewielkim zakresie
-czasami zjeżona grzywa i grzbiet (ale to nie wyznacznik agresji, bardziej duże emocje)

Postawa przyjazna:
-chód luźny, może być powolny (w celu uspokojenia innego psa i pokazania, że się nie jest groźnym) lub wręcz takie podbiegnięcie, ciało luźne, momentami może się lekko usztywniać, ale ogólne wrażenie ma być takiej "giętkości". Czasem psy się kładą lub siadają i czekają, aż drugi podejdzie - wtedy absolutnie nie można ich podnosić na siłę i ciągnąć.
-uszy mogą być skierowane do przodu, ale ruchome(w sensie nie jak odlane z wosku, nieruchome), czasem luźne lub lekko położone do tyłu.
-wzrok miękki - spojrzenie łagodne, zaciekawione, co jakiś czas odwracanie go, udawanie chwilowego zainteresowania "ptaszkiem".
-ogon luźny, może być uniesiony wysoko (w przypadku psa niepewnego siebie, który chce "nadrobić" postawą Wink ), ale raczej na poziomie ciała, lekko powyżej. Machający luźno, w dużym zakresie lub mało ruchomy. Ogon wciśnięty między łapy oznacza strach lub niepewność, czasem jednak może służyć pokazaniu lękliwemu psu, że też się jest takim malutkim niegroźnym pieskiem (ale to w połączeniu z całym zestawem "maleńkości) - po zapoznaniu jest zazwyczaj brykanie, itp.
-wąchanie podłoża i podchodzenie powolne, częste przystawanie, to także element psiej rozmowy - baardzo kulturalnej i świadczącej także o lekkiej niepewności co do rodzaju nowej relacji Wink

Polecam pooglądanie filmików Alexy Capry (ona robi klasy komunikacji dla psów Smile ):
http://www.youtube.com/watch?v=1lR8uluH7HE
http://www.youtube.com/watch?v=UJq5OUrRUoI
http://www.youtube.com/watch?v=Rg75_j_oU04
(na Youtube jako "Gentle Team")
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Agresja Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin