Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Agresja czy ostrzeżenie?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Agresja
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
monia200708




Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Śro 13:41, 25 Sie 2010    Temat postu: Agresja czy ostrzeżenie?

Byłam wczoraj z Dejzi , koleżanką i jej psem ( samiec w typie staffika) Dejziula go bardzo lubi, ładnie sie bawią. Kiedy jednak usiadłysmy w lesie na takiej jakby polance, gdzie zaraz obok nas ( odległość gdzieś 5 m ) jest ścieżka która jest w miare czesto uczeszczana. Ramzes ( ten staffik zajął sie sobą, a Dejzi leżała obok mnie. Z za zakretu ( w odległości z 8-9 m) wyłonił sie człowiek i Dejzi zaczeła "mruczeć" coś jakby warknięcie ale nie do końca i tak przy każdym pzechodzącym człowieku. Byłam puszczona luzem, nie wstała nie pobiegła do człowieka i nie wykazała żadnego innego agresywnego zachowania. Dejzi jest bardzo lekliwym, wrażliwym psiakiem, ale nie wystepowało do tej pory nic tkaiego jak agresja lękowa, do ludzi jest ogolnie bardzo przyjaźnie nastawiona, daje sie pogłasakć. Kiedy idziemy jakąś dróżką Dejzi nie wykazuje "mruczenia" ani szczekania, przy siedzeniu w parku też nie ( moze to dlatego ze tam zawsze są ludzie?) Dodam że Ramzes nie podziela mruczenia Dejzi... Teraz mam wątpliwości czy to jest :
a) początek agresji lekowej
b) moze zwykłe ostrzeżenie "stada" ze zbliża sie obcy?
c) coś jeszcze innego?
Nie wiem co mam sądzić o jej zachowaniu, moze ktoś ma pomysł co to moze być i dlaczego sie tak zachowała?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacol123
Administrator



Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 4101
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:19, 25 Sie 2010    Temat postu:

Pewnie poczuła się z jakiegoś powodu zagrożona. Chyba najlepiej byłoby po przejściu kolejnego człowieka, gdy pies jest spokojny po prostu zmienić miejsce biwakowania. A potem zastanowić się nad przepracowaniem emocji psa. Może np. zatrudnić pozorantów, którzy będą rzucać psu piłkę z coraz bliższej odległości? Wtedy zamiast się ich obawiać zacznie się cieszyć na ich widok Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
monia200708




Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Śro 20:05, 25 Sie 2010    Temat postu:

Bo dziejszym spacerze moge stwierdzić z czystym sumieniem że faktycznie poczuła sie zagrozona i tylko nas ostrzegła przed "obcym" oczywiście bede ją obserwować czy problem sie nie pogłębia, po przeanalizowaniu takich sytuacji faktycznie widze że "mruczy" tylko na dziwne osoby, a Dejzi tylko mnie przed nim ostrzegała.
Dziekuje za odpowiedz i rade Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Agresja Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin