Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna Szkolenie psów metodami pozytywnymi
Forum o pozytywnym szkoleniu psów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

3 letni owczarek niemiecki agresywny wobec ludzi
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Agresja
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ineczka




Dołączył: 17 Sty 2013
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 17:00, 17 Sty 2013    Temat postu: 3 letni owczarek niemiecki agresywny wobec ludzi

Borys jest agresywny dla ludzi, ktorzy podchodzą do nas, albo juz w momencie wypowiedzenia słowa w naszym kierunku. wtedy zaczyna rzucać się na osobę i gryźć. Zazwyczaj jest to jedno ostrzegawcze złapanie i warkniecie. Przewaznie w ręce. Nas i znajomych nigdy nie chcial ugryzc ale juz mame chapnął, gdy chciała podać mi telefon do ręki, pies na pewno nie jest dobrze wychowany, ale posłuszny. Problemy zaczęły się dopiero niedawno, czy jest sposob zeby to szybko odwrocic ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SleepingSun
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 1532
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 17:42, 17 Sty 2013    Temat postu:

oj nie. jest to bardzo poważny problem, który prędzej czy później skończy się tragedią. agresja nie bierze się z powietrza, żeby rozwiązać taki problem trzeba dotrzeć do jego zarodka. zastanów się czym wy jako właściciele mogliście spowodować takie zachowanie i skontaktuj się z behawiorystą zanim będzie za późno.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8070
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:27, 17 Sty 2013    Temat postu:

Skąd jesteście? Może kogoś sensownego doradzimy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ineczka




Dołączył: 17 Sty 2013
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 20:00, 17 Sty 2013    Temat postu:

mragowo, z olsztyna mi dzisiaj weterynarz poradzil, ale to chyba sa duze koszta ? czy kastracja pomoglaby ? mysle ze pies za duzo z nami przesiaduje, zabieramy go wszedzie... czy to mozliwe ze dlatego?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ola&Tequila
forumowicz



Dołączył: 25 Paź 2012
Posty: 233
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: mój dom tam, gdzie moje serce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:11, 17 Sty 2013    Temat postu:

Chyba po to wzięliście psa, aby spędzał z Wami czas, prawda ???
Więc to że spędza z Wami czas (dużo czasu) i że go ze sobą zabieracie, wg mnie nie ma wpływu na jego zachowanie...
Gdybyście się nim nie zajmowali mogłoby byc gorzej raczej.

Mi to trochę wygląda na agresję o podłożu lękowym. Pies jest u Was od szczeniaka ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SleepingSun
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 1532
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:16, 17 Sty 2013    Temat postu:

mnie to wygląda na kompletny brak wiedzy na temat wychowania psa i popełnianiu błędu za błędem - ale możemy sobie tak zgadywać, a problem nadal istnieje. problem jest bardzo poważne. nie czekajcie aż poważnie pogryzie jakąś małą kuzynkę albo babcię. musicie natychmiast podjąć odpowiednią terapię behawioralną. kastracja nie pomoże. i wierzcie mi, warto teraz w to zainwestować niż potem do końca życia patrzeć na czyjąś zmasakrowaną twarz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8070
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:24, 17 Sty 2013    Temat postu:

Kastracja sama w sobie nie pomoże.
Mówicie, że problemy zaczęły się niedawno. Wykluczamy problemy okresu dojrzewania, bo 3-letni pies jest już dawno dojrzały.
Więc CO się stało?
Czy wydarzyło się coś konkretnego, że pies zaczął tak robić?
Jak Wy wtedy reagujecie?
Piszesz, że pies jest posłuszny - na ile? Czy usłucha komendy SIAD podczas takiego podawania ręki?
Ile pies ma aktywności na co dzień?
Jak się układały jego kontakty z ludźmi do tej pory?
Macie go od szczeniaka?
Ile ma spacerów?
Co robicie na spacerach?
Czy kiedykolwiek próbowaliście chociaż (albo w hodowli próbowali) w najmniejszym stopniu przyuczać go do obrony? (łapanie za rękaw, oszczekiwanie pozoranta, itp)
Jak się z nim bawicie? W jaki sposób?


Ostatnio zmieniony przez Ala od Jazza dnia Czw 20:25, 17 Sty 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SleepingSun
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 1532
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:36, 17 Sty 2013    Temat postu:

dodałabym jeszcze pytanie: w jaki sposób od psa egzekwowane jest posłuszeństwo, jak jest nagradzany i karany.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ola&Tequila
forumowicz



Dołączył: 25 Paź 2012
Posty: 233
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: mój dom tam, gdzie moje serce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:50, 17 Sty 2013    Temat postu:

Wyciągniecie ręki do psa - to gest w kierunku psa.
Może ta ręka coś mu zrobiła, ma nie miłe wspomnienie...
Ale spekulowac to tak sobie można...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ineczka




Dołączył: 17 Sty 2013
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 22:35, 17 Sty 2013    Temat postu:

pies jest z nami od zawsze, wakacje caly dzien jest z nami na podworku, zna duzo komend biega przez przeszkody na kazdym spacerze, przestrzegamy zasad ze jemy pierwsi, wchodzimy pierws, pies nie spi na lozkach, nie wchodzi do kuchni, zabawa to rzucanie ringiem przede wszystkich chowanie i szukanie rzeczy, dla niego kazde polecenia sa zabawa. posluszny na tyle ze gdy chce biec do psa i zostanie zawolany to stanie, gryzl rekaw, ale tez w ramach zabawy. niestety musze przyznac ze od zawsze byl bojazliwy i od zawsze podgryza rece w zabawie, wsadzalismy mu piesc do buzi i tak dalej ale nadal gdy sie za bardzo cieszy to podgryza leciutko. jako szczeniak byl zaatakowany przez duza suke i boi sie jej do teraz, boi sie tez odkurzacza, na pewno jego leki tez maja cos wspolnego z agresja, nagradzany jest przysmakolykami, niestety karany byl reka, czesto niesilne uderzenie w pysk ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ineczka




Dołączył: 17 Sty 2013
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 22:55, 17 Sty 2013    Temat postu:

dodam jeszcze ze wychodzimy z nim zawsze bez smyczy, lata luzem i nie interesuje sie w ogole ludzmi, ktorzy sie nami nie interesuja.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SleepingSun
Giga Forumowicz



Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 1532
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 23:43, 17 Sty 2013    Temat postu:

czyli tak jak przypuszczałam. najprawdopodobniej agresja tego psa to wasza wina. musicie skonsultować się z behawiorystą. Alu, polecisz kogoś?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ola&Tequila
forumowicz



Dołączył: 25 Paź 2012
Posty: 233
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: mój dom tam, gdzie moje serce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 23:51, 17 Sty 2013    Temat postu:

ineczka napisał:
niestety karany byl reka, czesto niesilne uderzenie w pysk ...


Noi wszystko jasne !!!
Gdybyś zapytała wcześniej, dużo wcześniej, czy dobrze robisz karając psa w ten sposób, wiesz co bym Ci napisała ???

Tak, brawo oczywiście rób tak dalej i spodziewaj się kiedyś od psa tego samego Wink
Pokazując mu takie coś, uświadamiasz psu że tak wolno.

Teraz musicie to jak najszybciej rozwiązac, zanim będzie za późno !!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ala od Jazza
Forumowicz Ekstraklasa



Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 8070
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 9:37, 18 Sty 2013    Temat postu:

Kochani, ineczka szuka pomocy, nie drwijcie z niej.

Ineczka - karanie rękami, wsadzanie pięści do pyska, zabawa rękami i gryzienie rękawa - to wszystko niestety przyczyniło się do tej agresji.
Ręce są kojarzone niemiło, mało tego, budzą duże emocje (mówicie, że jeszcze je gryzie). Mało tego, pies nie jest nauczony kontroli emocji - piszesz, że jak się cieszy to podgryza. Czy przy zabawie szczeka?

To, że psiak lata luzem jest ok, natomiast powinnaś mieć nad nim na tyle kontroli, aby móc mu zabronić reagować, kiedy ktoś do Was podchodzi. Kurcze, wyobraź sobie sytuację, że podchodzi do Was mama z dzieckiem i pyta o drogę... A niech ruszy ręką tak, że psu się to nie spodoba, niech dziecko sięgnie do Ciebie, "bo masz ładny sznureczek przy kurtce"..
Pies jest niebezpieczny tak długo, jak nie macie nad nim kontroli.
To, że jecie pierwsi, przechodzicie przez drzwi, to kompletnie, ale to kompletnie nie ma znaczenia.
To nie takie zachowania plasują Was na stanowisku przewodnika psa. To umiejętność opanowanej, spokojnej i nie nerwowej kontroli nad nim jest kluczem.

Zabawa w szukanie jest fajna, bo zmusza psa do koncentracji i wycisza.

To, że jest lękowy, na pewno wpływa na jego zachowanie, tym bardziej musicie mu pokazać, że to wy przejmujecie kontrolę i że nie on decyduje, kto jest zagrożeniem.

Nie znam ich bezpośrednio, ale podoba mi się podejście, plus mają certyfikat "szkoła bez kolców".
Spróbuj chociaż zadzwonić, zapytać się, czy podjęliby się rozwiązania Twojego problemu:
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacol123
Administrator



Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 4114
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:15, 18 Sty 2013    Temat postu:

Ala,odsyłasz do pani Villetty Nebo. Zdaje się, że już tutaj kiedyś się pojawiała. A "szkoła bez kolców" dla mnie nie znaczy niczego więcej, jak to, że ktoś sobie wkleił znaczek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Szkolenie psów metodami pozytywnymi Strona Główna -> Agresja Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin